Jak by to leciało gwarą ślunską?

Jak by to leciało gwarą ślunską? Wyciulali wos hajery pisowskie politykiery, kuncertowo...

Jeszcze górnicy nie wystygli po likwidacji polskiego górnictwa, a tu zdaje się chłopaki z amerykańsko-szwajcarsko-niemieckiego konsorcjum będą śliwki rwać. Ten pan na zdjęciu to Dennis Schwindt, prezes spółki HMS Bergbau, która ma pomysł na budowę nowej kopalni w Polsce, jest to ponoć innowacyjny projekt, w którym będzie wykorzystana istniejąca już infrastruktura...czyli nasze, Szanowni Państwo kopalnie+złoża...

 
Spółka docelowo ma zatrudnić 5 tys pogórniczych wyrobników, a szef Dennis Schwind bardzo silnie upraszał podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, aby prywatne przedsięwzięcie jakim jest budowa tej kopalni nie była blokowana, ani opóźniana.

 
I teraz uwaga, kopalnia ta ma fedrować złoża, które sasiadują ze złożami, które wydobywała kopalnia Krupiński. Kopalnia Krupiński trafiła z Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) pod koniec marca 2017 roku. "Restrukturyzacja" kopalni Krupiński polegała na jej likwidacji, która trwa od 2018 roku i ma potrwać do 2021 roku. Równolegle ma być likwidowana infrastruktura podziemna, czyli zasypywanie szybów, wyzbrojenie szybów i ich ostateczne zasypanie.
Złoża, które takim działaniem ten rząd zmarnotrawi to złoża węgla wysoko koksującego nieodzownego w produkcji stali, którego wydobycie jest już opłacalne. Trzeba było tylko doinwestować w ciągu trzech lat sumą ok 600 milionów na nowe chodniki, aby dobrać się do tych pokładów.

 "Nieopłacalność" kopalni Krupiński polegała na tym, że wydobywano przede wszystkim miały, które Polacy spalili w piecach i na to tylko czekali "zagraniczni inwestorzy strategiczni", aby Polacy posprzątali śmieci. Niestety, dziwne działania rządu, który jeszcze w 2016 roku zapewniał, że nie będzie likwidacji kopalń przyniosło fatalny finał. W 2018 roku koszt likwidacji kopalni Krupiński wyniósł prawie 190 milionów złotych, do roku 2021 myślę że suma wydana na likwidację pokryłaby się z wydatkiem na dalszą eksploatację. 

PiS wyciulał nie tylko górników, ale wszystkich Polaków...no ale w okresie "pandemii" można robić wielkie, polityczne czary w wyniku których polskiemu narodowi znika wszystko czego nie zdołały zapieprzyć Platfonsy...