Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
407 postów 8920 komentarzy

blog trybeus'a

trybeus - Kogut polski, niekoszerny, heteroseksualny...rasa górska

Końcowe odliczanie...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

...czyli ekologiczne odchodzenie od paliw kopalnych

 

"Potrzebna jest "energetyczna przemiana" na świecie i stopniowe, ale bez zbędnej zwłoki, odchodzenie od paliw kopalnych na rzecz czystych źródeł energii" powiedział tate Francesko. W specjalnej, globalnej konferencji o ciekawym haśle przewodnim Countdown" (odliczanie) , która wyemitował Watykan wczoraj wieczorem stwierdził także, że  "Mamy przed sobą niewiele lat. Naukowcy liczą, że mniej niż 30 na to, by drastycznie zredukować emisję gazów i efekt cieplarniany w atmosferze"...

 

Papież, który od początku swojego pontyfikatu zajmował się rzeczami, które nie należą do jego kompetencji (ekologizm, NWO, braterstwo masońskie, filosemityzm, oraz walki z wyimaginowanym aparthaidem) wczoraj przyłożył z grubej rury. A wiemy jak bardzo ludziska reagują na wiruska, dym z kominów, na hasła o globalnym ociepleniu, a już definitywnie że niedługo ludzkość "stanie pod ścianą" z powodu braku żarcia, braku prądu i braku ciepłej wody w kranie. Wydaje się, że ktoś testuje religijną tubę w celu wywołania poczucia grozy i lęku o przyszłość. 

 
Swego czasu udało się to zrobić Orsonowi Wellesowi w roku 1938 swoją adaptacją radiową powieści "Wojna światów", którą emitowała na żywo stacja CBS. Audycja przedstawiała inwazję Marsjan na Ziemian. Wyrazistość audycji i mocne zaangażowanie emocjonalne wywołało mocną panikę wśród wielu mieszkańców New Jersey. Co ciekawe, na fachowość z jaką wyemitowano audycję zwróciła uwagę Fundacja Rockefellera, która objęła socjologicznymi badaniami wpływu, jaki mass mediów wywiera na społeczeństwa....aha!

 
Od jakiegoś czasu została uruchomiona na takie potrzeby komórka, która wśród wielkiej liczby katolików jest uważana za niekwestionowany autorytet, mianowicie komórka urzędu papieskiego. Wiadomo, jeśli papież tak mówi, to musi tak się stać. Niektórzy dodadzą że przecież jest nieomylny. Oczywiście "nieomylność" papieża jest uwarunkowane. Jest ona tylko w kwestiach wiary i moralności, oraz kiedy papież wypowiada się "ex cathedra". W innych przypadkach papież może się mylić, lub nawet powielać błędne doktryny oparte na wywodach nurtów komunistycznych, ekologicznych, innych światopoglądowych oraz innych nurtów szkodliwych dla egzystencji człowieka.

 
Otóż papież powtarza slogany, które od wielu lat powtarzają lewacy, lobbyści na rzecz "ekologicznej" energetyki, klimatu, piewcy lawendowego braterstwa...w tej wczorajszej kwestii nie jest inaczej. Problem jest taki, że jeśli chodzi o "czyste źródła energii", to nie mamy za dużego pola do popisu. Mówimy tutaj o prądzie jako ponoć najczystszej formie energii. No więc fermy wiatrowe niszczą środowisko, wysuszają gleby, wprowadzają wibrację niskich częstotliwości w powietrzu powodujące wiele schorzeń u ludzi, migrację ptaków, oraz niekorzystny wpływ na owady. Elektrownie atomowe...klops, składowanie przez wiele lat zużytych paliw radiaktywnych. Modne ostatnio panele słoneczne, o których już bije się na alarm, że są praktycznie niemożliwe do utylizacji po wyeksplatowaniu się. Pozostaje stary, sprawdzony węgiel, na którego stawiają Niemcy...no ale przecież wiemy, że wegiel jest fuj, fuj, fuj...czarny i brudny, a jak brudny, to nie może być z niego czystej energii...

 
No więc pozostaje tylko wiedza, że najczystszą formą energii jest ...prąd w gniazdku. Po co drążyć dalej, a w zasadzie nikt z ekspertów nie drąży dalej, ważne, że prąd jest ekologiczny i "uj"...

 
Swego czasu na pomysł na tanią, a wręcz darmową energię miał człowiek ponadczasowy i niezmiernie zdolny, geniusz Nicola Tesla, któremu się nie udało dopiąć swego, aby ludzie mieli darmową energię elektryczną. Jedyne co sie mu udało, to wprowadzenie prądu zmiennego ac/dc, który zastąpił potwornie drogi i mocno niebezpieczny dla człowieka prąd stały...
No ale ostatnio według ujawnionych akt FBI Tesla miał być jakoby kosmitą, więc ludzkość musi pozostać dalej w ciemnocie i zacofaniu, gdyż wszystkie korporacje energetyczne musiałyby paść z głodu...

 
Wróćmy do papieża, otóż nie rozumiem do końca jaki jest cel jego wywodów, zupełnie nie interesuje się opryskami chemicznymi w ramach geoinżynierii pogodowej, a duraczy o gazach cieplarnianych, które mają zupełni znikomy wpływ na klimat...o wiele  większy wpływ mają czynne wulkany.

 
No i w zasadzie dupa... jesteśmy skazani na zagładę, no chyba, że energię zaczniemy pozyskiwać z wampirów energetycznych, których gęsta aura coraz bardziej opętuje ludzkie umysły, powodując, że zaczynami myśleć o rzeczach abstrakcyjnych, zupełnie nieprzydatnych dla człowieka...tu jest energia niespożyta...zaczynam widzieć sens powołania czegoś w rodzaju Ghostbusters... :) 

 
A może być i tak, że za parę lat papież stwierdzi jak zmarły nie tak dawno  o lewackich poglądach z kosmicznymi projekcjami brytyjski kosmolog Stephen Hawking, że musimy spierniczać z Ziemi bo przecież nic tu po nas i udać się zasiedlać Marsa? 
Wtedy należy włączyć końcowe odliczanie...

KOMENTARZE

  • @ Autor, All
    "No ale ostatnio według ujawnionych akt FBI Tesla miał być jakoby kosmitą"

    Jak Tesla, to i Trump ;-)
    Jako ekspert z FBI współpracował John Trump - wujek Donalda. Właśnie w kwestii tego co zostało po śmierci Tesli. Czy dotarł do jakiejś wiedzy? Czy poznał ją też Donald?

    5*

    Pozdro!
  • @ Autor, All
    "zmarły nie tak dawno o lewackich poglądach z kosmicznymi projekcjami brytyjski kosmolog Stephen Hawking, że musimy spierniczać z Ziemi bo przecież nic tu po nas i udać się zasiedlać Marsa? "

    Nie zgadzam się. To Ciołkowski powiedział wcześniej, że Ziemia jest kolebką ludzkości, i że ludzkość nie może cały czas pozostawać w kolebce.
    Wg mnie też byłoby to "trochę" głupie.
    Ponadto wygląda na to, że ludzie jako gatunek wcale nie są z Ziemi, ale z jakiejś planety o mniejszej grawitacji - poszlaką są tu często występujące problemy z kręgosłupem i mała odporność na ziemskie warunki termiczne.
    W jednym z listów Św Paweł też użył słów "My nie jesteśmy stąd" ale to dość słaba poszlaka, bo wiążą się z nią i upływ czasu i trafność tłumaczenia.

    No a poza tym węgiel rulez :-)
  • W Polsce
    To znikanie kopalń oraz nieopłacalność ich utrzymywania nazywamy dekarbonizacją. Ale niemcom na pewno się opłaci.
  • @Jasiek 19:21:41
    Cześć...nie znam Ciołkowskiego, niemniej zauważam że co jakiś czas komuś sie ubajdurzy wyprowadzka na Marsa :)):)pozdr
  • @zbig71 19:27:19
    oj już niemiecko-amerykańsko-szwajcarskie konsorcjum aż się rwie, ale to w następnym poście...pozdr
  • @trybeus 19:31:55
    "Cześć...nie znam Ciołkowskiego"

    Hę...? ;-)

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Konstantin_Cio%C5%82kowski
  • @trybeus 19:31:55
    "niemniej zauważam że co jakiś czas komuś sie ubajdurzy wyprowadzka na Marsa"

    A mi się marzy nowa doktryna obronna Polski oparta o możliwość odstraszania spoza naszej "płytkiej głębi" strategicznej, którą w końcu wypadałoby jakoś pogłębić. Ale tak z fantazją, a nie na ćwierć gwizdka albo i mniej.

    Kolonizacja to następny etap. Kuźwa, ale byłoby zarąbiście jakby do Polski należała jakaś cała nowa planeta i dalibyśmy radę ją ustrzec od "demokracji".

    Wstęp to oczywiście suwerenność monetarna i powszechny dostęp do broni, żeby jakoś tę suwerenność obronić.
  • @Jasiek 19:40:05
    "A mi się marzy nowa doktryna obronna Polski oparta o możliwość odstraszania spoza naszej "płytkiej głębi" strategicznej, którą w końcu wypadałoby jakoś pogłębić."

    To by oczywiście oznaczało, że w kwestii dekarbonizacji szkopy i bergolnięty (c.r. Gryguć) bałyby się nawet coś pomyśleć, bo a nuż coś z nieba na głowę poleci....
  • Autor, witaj;
    Nie szanujesz papieża?? ;-))
  • @roux 22:44:14
    Którego, bo jest dwóch? ;-)
  • @Jasiek 22:52:55
    ///Którego, bo jest dwóch? ;-)////

    Dobre
  • Największym zagrożeniem dla środowiska jest geoinźynieria
    O której papież się nie zająknie. Za kilka lat będzie można uprawiać żywność tylko pod szkłem, bo nic w skażonej glebie nie urośnie.

    Reszta - rzekome ocieplenie klimatu, „czysta” energia, to tylko środki dla zdobycia korporacyjnej kasy, bez absolutnie żadnego względu na dewastację środowiska.
  • @trybeus 19:32:36
    Smaaażone ziemniaki, smaaażone niczym winooo!...

    Tryb, a papiesz wie, że ze spalania błękitnego gazu, jest CO2, i jaki jest bilans "węglowy" el atomowej i panelików?

    Mam nowy pomysł ekologiczny, deazotyzacja do 2050!
    Musi chwycić.. Jak w każdej piramidzie, warto się załapać na początku, płacą ci frajerzy na końcu..

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930