Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
385 postów 8909 komentarzy

blog trybeus'a

trybeus - ...katol i moher z kościoła toruńskiego, parafia podhalańska...łowca jehowitów...

Kiedy o bezpieczeństwie na drogach decyduje bankier...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

...a kowal zajmuje się produkcją biżuterii...

 Po odsłuchaniu exposé premiera wszechczasów Pana Morawieckiego dowiedziałem się, że Pan Premier jest wielce zatroskany o bezpieczeństwo pieszych na pasach. Do tego stopnia, że chce stworzyć taki zapis prawny, który daje pierwszeństwo pieszemu jeśli owemu tylko strzeli do głowy, aby zbliżyć się do pasów...
Kręcę kierownicą od siedemnastego roku życia, czyli jakieś 30 lat dziękować Bogu bez najmniejszej kolizji i ze zdumieniem obserwuję wtórny debilizm ludzi pieszych, którym legislator dał "przywilej" pierwszeństwa na pasach...

Pierwszeństwo na pasach to nic innego, tylko prawny zapis obowiązku wystawienia kilkudziesięciu kilogramów w większości tkanki miękkiej na przeciw kilku lub kilkunastu tonom twardej stali...ino mi spróbujcie zaprzeczyć, że tak nie jest...
Skutek durnego zapisu jest taki...wkurzona, wyfiokowana, z pomalowanymi pazurami w kolorze mexikana blond mamcia aby pokazać kierowcy, że ma pierwszeństwo wpycha wpierw wózek ze swoją maleńką pociechą, zamiast sama wpakować sie pod koła. Hardy dziadek potrafi podbiegnąć wprost przed maskę, aby się zatrzymać na środku pasów, aby udowodnić, że ma pierwszeństwo, a jeśli go bezczelnie ominiesz, to kopnie ci w drzwi samochodu, a beztroska babcia traktuje całą drogę jakby była wyzebrowana i pakuje się na drogę nawet nie rozglądając się w prawo, ani w lewo...
Młodsi... a to są jeszcze lepsi, założą słuchawki na uszy, uruchomią swojego srajfona i z muzyką na uszach z filmu Nieśmiertelny w pieriod (!!!)... bo przecież wszędzie kurła mają pierwszeństwo. A potem tragedia, że taki młody i do piachu...geszeft się jednak dalej kręci...jest problem, to trzeba o tym mówić. Tworzy się za społeczne pieniądze filmiki pod tytułem "Wyłącz srajfona i żyj"...albo "Uważaj na pasach" itp...
A normalnie powinno się nakręcić filmik pod tytułem "Puknij się w łeb idioto, który wierzysz w pierwszeństwo na pasach zanim wcześniej nie puknie cię auto"...
Pan Premier w legislacyjnych idiotyzmach idzie jednak o krok dalej. Otóż kierowca, oprócz tego, że z głowy będzie musiał zrobić peryskop i kręcić go naokoło własnej osi to jeszcze ustawowo będzie musiał zgadnąć co pieszy miał na myśli zbliżając się do pasów.
Może dojść do kuriozalnych sytuacji, kiedy pieszy będzie się zastanawiał przed pasami, a kierowca, aby się nie narazić na mandat wysiada z auta i na siłę przeprowadza go przez pasy, a to tylko po to aby tylko spełnić swój ustawowy obowiązek...ustanowiony przez premiera wszechczasów...
Jeśli kowal zabierze się za produkcję biżuterii, a bankier będzie się zabierał za regulacje prawne dotyczące bezpieczeństwa na drogach, to niedługo może okazać się tak, że dla zwiększenia bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych zlikwidowane zostaną szlabany, a pierwszeństwo w tych miejscach ustawowo będą mieć samochody...

KOMENTARZE

  • Autor
    A po siedemdziesiątce mogą przechodzić na czerwonych światłach?
  • 5*
    No i autor zapomniał o PIERD...NYCH PEDALARZACH !!!

    Też ze słuchawkami w..., w czapeczkach daszkiem do tyłu i plecaczkach którzy albo zapier...ją w poprzek jezdni nie patrząc na nic BO MAJĄ PIERWSZEŃSTWO, albo szybkością turystyczną jadą niemalże środkiem jezdni, a gdy uda się ich jakoś minąć to i tak na następnych światłach mijają przy krawężniku wszystkich oczekujących na czerwonym świetle, po czym cała zabawa zaczyna się od nowa

    Ps: nie mylić PEDALARZY z rowerzystami
  • @Autor
    Salute 5*. :)))
  • To słuszna koncepcja
    żeby piesi mieli pierwszeństwo na jezdni, ale dla równowagi dobrze by było dać samochodom pierwszeństwo na chodnikach ... kiedyś w komunistycznej szkole uczyli przechodzenia przez jezdnię, teraz podobno tego nie robią, obowiązuje dogmat o "pierwszeństwie" - róbmy tak dalej ...
  • dziady z cinquecento i łebki z BMW
    W Europie Zachodniej pieszy ma pierwszeństwo podchodząc do granicy pasów. Nikt nie ma z tym problemu. Testowałem jako pieszy i kierowca. Po prostu kierowca widząc ludzi blisko pasów...zwalnia. Z "50" zwolnić nie jest trudno, zwłaszcza, że na pasach jesteśmy czujni. Uważam to za znacznie lepsze rozwiązanie niż w Bogandzie gdzie pieszy musi wtargnąć na jednię aby mieć "pierwszeństwo". Ludzie. Wy macie po prostu kompleksy z Europy Wschodniej gdzie kierowca to jest ktoś, a pieszy i rowerzysta to biedak. Pobudka! Nie macie kompleksów, to może warunki psychofiz? Zbadajcie sobie jaskrę, zaćmę, poziom cukru, nauczcie się wreszcie operować sprzęgłem albo wymieńcie klocki hamulcowe. No przecież musi być jakaś przyczyna Waszego lęku przed pieszym stojącym przed przejściem. :)
    A te wypadki gdy jeden samochód zatrzymał się, a drugi jechał i skasował ludzi na przejściu? No, jak to świadczy o umiejętnościach kierowców? Sami alkoholicy, dziadki i karki w BMW z otłuszczonymi mózgami. Dziadostwo które ma pole widzenia 5 stopni, czas reakcji 5 sekund, a uważa się za mistrzów kierownicy.
  • Biedni polscy kierowcy!
    To już co najmniej drugi artykuł na ten temat na NEonie.
    W Kanadzie są też takie przepisy i nikt nie ma z tym problemu. Pierwszeństwo mają najsłabsi użytkownicy ruchu. Przejścia dla pieszych są wcześniej zapowiedziane, a najczęściej są na skrzyżowaniach, gdzie często i tak kierowca musi się zatrzymać przed znakiem stop.

    Piesi są również użytkownikami dróg i ulic, nie tylko zmotoryzowani. Jak Autor sobie wyobraża idealną sytuację? Kiedy pieszy stoi przy przejściu od rana do wieczora, czekając aż łaskawie go jakiś kierowca przepuści, albo samochody przestaną jeździć i będzie nareszcie mógł przejść przez jezdnię?
    Jak Wy tam jeździcie w tej Polsce? Prujecie samochodami na oślep, byle szybciej, nie zważając na przejścia dla pieszych, ani na to, co dzieje się wokół na ulicy? Nic dziwnego więc, że jest ogrom wypadków śmiertelnych, jeśli obowiązuje prawo dżungli.
  • Bez obrazy
    W Polsce plagą są rozmowy kierowców z telefonem przy uchu.

    Taki człowiek to potencjalny morderca, taki sam jak pijany za kierownicą.

    W krajach europejskich za tą bezmyślność mandaty są po € 240 w NL
    i € 200 w ES. a to 240 x 4,3 = 1,032 złotych lub 860 złotych w ES.

    Tak wysokie kary zapewne by zniechęclo wielu bezmózgowców do gadania i kierowania. Ale kto by to kontrolował ? Jak w miastach nie ma ich na ulicach tylko siedzą za biurkiem.

    Handsfree , też osłabia koncentacje kierowcy ale nie jest zabronione.

    Jeszcze .... !
  • Kanada..jest moc..
    https://www.facebook.com/SAAQQC/videos/443869809596894/
  • Są też pułapki w których kierowca jest bez szans.
    To dwa pasy w jednym kierunku i przejście na nich bez świateł.
    Jak wyprzedzi cie samochód jednym pasem przed przejściem to on widzi czy ktoś chce przejść a ty nie widzisz bo zasłania wyprzedzający cie samochód.
    Tamten zahamuje w ostatniej chwili a ty jesteś bez szans na zahamowanie (czas reakcji, patrzysz na swoją stronę przejścia czy tam ktoś nie stoi.. ).
    Jak pieszy wymusi zahamowanie samochodu obok wchodzą na przejście to popełnia samobójstwo bo ty nie masz szans na zahamowanie zwłaszcza jak jest ślisko.

    To są główne systemowe przypadki potrącania pieszych na przejściu.
    Kierowca nie ma szans nie widzi... winny jest pieszy który bezczelnie wymusił hamowanie samochodu na najbliższym pasie włażąc pod ten samochód .. ten pieszy też nie widzi nadjeżdżającego samochodu na następnym pasie (nadjeżdżający jest przesłonięty)..
    To są sytuacje systemowo czyli prawnie akceptowalne ale bez szans i dla pieszego i dla kierowcy.
    W tym przypadku system czyli prawo zabija ale karzą kierowców którzy nie mają szans na uniknięcie kolizji.

    Nad tym niech się "bankowiec" zastanowi.
    (kładki lub światła..).
  • Tak...
    -------------
    "że dla zwiększenia bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych zlikwidowane zostaną szlabany, a pierwszeństwo w tych miejscach ustawowo będą mieć samochody...
    -------------
    Tak - to jest ta sama logika - ponadto problem byłby mniejszy - gdyby w miastach było więcej przejść pod - lub nad jezdnią. Gdy tych przejść jest co i rusz od groma - nastąpi paraliż ruchu kołowego w miastach.
    Wniosek?
    To może wymyślmy jakieś objazdy dla samochodów tych miejsc na drodze - gdzie przez jezdnię przebiegają zebry - bo to ta sama logika jest.
  • @Lotna 02:33:03
    //Biedni polscy kierowcy! (...)Pierwszeństwo mają najsłabsi użytkownicy ruchu.//

    Zapewniam Cię, że nie biedni, biedny jest "najsłabszy użytkownik", któremu daje się durne prawo, które zwalnia go z myślenia...opisałem polską rzeczywistość...jeśli się jakieś prawo nie sprawdza, to nie wprowadza się go na siłę...
  • @trojanka 08:34:37
    Lotna pisze, że w Kanadzie nie ma problemu he he he :))
  • @Oscar 08:57:40
    Miałem przypadek, kiedy na dwupasmówce przede mną kierowca puszczał pieszego na pasach, a drugi nie puścił bo nie widział i zabił kobietę...pasy na dwupasmówkach to totalne nieporozumienie...
  • @Sol 00:43:52
    Jestem ciekaw, kiedy w owej Europie Zachodniej, auto, które zatrzymało się przed pasami, ma prawo ruszyć? Trąbiąc i wciskając się w tłum pieszych na przejściu? Czy może wtedy, gdy następne wjedzie mu w d.. tył!
  • @Lotna 02:33:03
    Rozumiem, że w Kanadzie nie ma systuacji, gdy auto nie może ruszyć od rana do wieczora, bowiem przez przejście przechodzą piesi.

    Być może w Kanadzie nie ma też sytuacji, gdy kierowca nie ma możliwości zauważenia pieszego zbliżającego się do przejścia.
  • @Alfax 03:06:14
    A tobie telefon przy uchu przeszkadza? W czym ?

    Mi przeszkadza wkurzająca rozmowa, obojętnie, czy przez telefon, czy z pasażerem. No, ale pasażer chociaż sam też ryzykuje.
  • @Oscar 08:57:40
    Dlatego przejścia przez dwa pasy w jednym kierunku bez świateł są świadectwem przestępstwa zarządcy drogi.

    Jeśli również zarządcy dróg nie będą karani grzywną, lub nawet karnie, nigdy nie będzie dobrze.
  • @demonkracja 09:34:18
    to jest moim zdaniem debilizm.

    Pod, lub nad, powinny jeździć auta, a piesi.

    We wrocku, na skrzyżowaniu imieniem szkodnika Regana, przez lata całe dostęp do "wysepki" tramwajowej był tylko pod ziemią. Nawet windy założyli. Wreszcie wygoda pieszych zwyciężyła, i do wysepki domalowano pasy. Trzeba było lat, aby urzędnicy odstąpili od swojej złośliwości.
  • @trybeus 10:01:11
    Wystarczy porównać gęstość zaludnienia, aby dojść do wniosku, że model Kanadyjski doskonale sprawdza się, ale na pustyni.
  • A moim zdaniem "mądrość" autora dorównuje mądrości premiera
    https://m.neon24.pl/4e85e35c5612bccee7597eb0a2fb1de6,14,0.jpg


    co z tego, że premier jest bankierem. Jest przechodniem, a może i kierowcą. Ma więc WYSTARCZAJĄCE kwalifikacje, aby dyskutować o ruchu drogowym, podobnie, jak i autor notki. Pytanie tylko, czy ma wystarczająco rozsądku.

    Pomysł, aby w przypadku krzyżujących się kursów pieszego z autem, zatrzymywało się auto, jest ekonomicznie absurdalny, a i mechanicznie oraz orientacyjnie trudniejszy do wykonania.

    Czy ten absurd nie w ogóle racji bytu? Ano ma, w systuacji, gdy jezdnią jedzie sznur samochodów, a pojedynczy pieszy (lub zwarta grupka) oczekuje na możliwość przedarcia się na drugą stronę.

    Przy okazji można zauważyć, że zatrzymać musi się nie pojedyncze auto, tylko ich sznur, z przypuszczalną stłuczką na końcu, gdy ktoś komuś zrobi garaż.


    A jeśli na trotuarze kłębi się tłum, który wystarczy, aby przez przejście przechodził niekończący się szereg, to co ? Konieczne są światła, albo bezkolizyjne skrzyżowanie.

    Oczywiście, u nas montuje się światła tak, aby powstawała czerona fala. To i kierowcy nauczyli się przejeżdżać przez pasy na czerwonym świetle. Takie są konsekwencje ignorancji zarządców dróg.

    Faktycznym problemem są wszystkie te przejścia, na których kierowca nie widzi pieszego wdzierającego się pod koła. No, ale to też wynik mądrości naszych drogowców.

    https://m.neon24.pl/4e85e35c5612bccee7597eb0a2fb1de6,14,0.jpg
    uwaga z notki dotyczącej rozjechania staruszki przez Najsztuba

    Niestety, znamy zdarzenie tylko z tendencyjnych opisów obu stron.

    Być może celebryta był rzeczywiście winny braku ostrożności, a jego zapewnienia to kłamstwa, które zdeprawowany sąd wziął za dobrą monetę, ignorując swoje doświadczenie życiowe.

    Ale na przebieg zdarzenia nie wpłynęły sprawy formalne dotyczące braku papierów kierowcy i auta, albo inaczej, przypuszczalnie owe braki ocaliły życie staruszce, bo kierowca jechał ostrożniej niż zazwyczaj.

    Łamanie czaszek nie jest zawsze uważane za naganne. Zależy, kto to robi. Dla przykładu, urzędnicy wrocławscy wybrukowali plac Grunwaldzki łupaną kostką, nie ciętą, nie polerowaną, tylko łupaną. Nawierzchnia "trotuarów" jest bardzo nierówna, i buty przechodniów szybko nadają się do wymiany. Tuż po tej inowacji, mającej na celu nabranie przez Wrocław dawnego, niemieckiego charakteru, staruszka z mojej rodziny wywaliła się tam, łamiąc nos, uszkadzając czaszkę i wybijając staw barkowy. Zastawiono trwałą pułapkę na niesprawynych staruszków. TO TAK, jakby zrobić nakaz jeżdżenia przez przejście dla pieszych bez zwracania uwagi, czy jacyś piesi przechodzą. I nikogo to nie obchodzi. Młodzi, wykształceni, z wielkiego miasta, radzą sobie z chodzeniem, i z częstym kupnem nowych butów. Sprzyja to kultywowaniu aktualnej mody, stale nowe buty.

    Ot takie właśnie państwo mamy, takich mamy obywateli, którzy bliźnim nie popuszczą.



    Pozostaje sprawa sądów, które prawa logiki traktują niezawiśle. Przez wiele lat na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich wisiała moja uwaga dotycząca owej sądowej logiki. Otóż skazany w piewszej instancji na zapłacenie faktury sprzed lat razem z odsetkami złożył apelację, argumentując, iż faktura jest wystawiona na INNĄ OSOBĘ i jego nie dotyczy.

    Co na to sąd apelacyjny?

    Ano sąd apalacyjny powołał się na prawo, które mówi, że wyrok apelacyjny nie może pogorszyć sytuacji apelującego, dlatego apelację oddala.

    Nadmieniam, że RPO nie podjął skargi skazanego, bowiem tylko sąd ma prawo uznawania dowodów i przypisywania do nich ustaleń faktycznych. Tak więc, jeśli sąd uznaje, że za fakturę ma zapłacić ktoś inny, to jest to jego wyłączna prerogatywa, której skutki są niezaskarżalne. Sądu nie interesował również zarzut, iż należność za fakturę została przed laty uregulowana przez osobę na niej wymienioną. Dowód w tej sprawie był poza zasięgiem skazanego, z powodów oczywistych.

    Referendum w sprawie sądownictwa
  • @Autor
    Jestem za swobodą wyboru. Tylko wycieraczki powinny być mocniejsze, żeby szybciej wracała widoczność po spotkaniu z pieszym.

    Tego tałatajstwa jest dużo (piesi) i nie wiadomo jak się toto mnoży, bo jest tego coraz więcej.
    Gdyby była wolność, to po pewnym czasie zostałaby tylko ta inteligentna część - czyli ci, którzy wiedzą jak się zachować przy przejściu przez teren polowań.
  • @interesariusz z PL 10:53:16
    -----------
    "Pod, lub nad, powinny jeździć auta, a piesi."
    -----------
    Zgoda ale nie powinno to być żelazną zasadą - bo czasami własnie to byłoby kuriozalne.
  • @interesariusz z PL 10:44:20
    Ja kilka razy jako kierowca nadziewałem się na takie sytuacje na szczęście bez wypadku..
    ale to skrajnie niebezpieczna sytuacja... do której dopuszczają drogowcy zgodnie z prawem.
    W tym przypadku zabija obowiązujące prawo.
  • @trybeus 10:01:11
    Użytkowanie drogi nikogo nie zwalnia z myślenia, ani pieszych, ani kierowców. Nigdzie nie napisałam, że zwalnia. Obowiązuje zasada ograniczonego zaufania, która wszystkich dotyczy.
  • @interesariusz z PL 10:46:42
    „Rozumiem, że w Kanadzie nie ma systuacji, gdy auto nie może ruszyć od rana do wieczora, bowiem przez przejście przechodzą piesi.”

    Nie, nie ma. A w Polsce są?
  • @interesariusz z PL 10:54:13
    Na większości obszarów Kanady, a przynajmniej na całej północy, wcale, albo prawie wcale nie ma dróg. Mowa o dużych miastach na południu, 100 tysięcy mieszkańców i więcej. Gęstość zaludnienia kraju nie ma tu nic do rzeczy.
  • @Lotna 14:02:42
    .. i taka staruszka która wbiegła Najsztubowi bez prawa jazdy i badań samochodu na przejściu dla pieszych pod samochód jest sama sobie winna.
    Podobno miała prędkość przekraczającą prędkość dozwoloną dla pieszych na przejściu dla pieszych.

    Zazwyczaj jeżeli kierowcą nie jest "Najsztub" lub inny popierany "celebryta" to karany jest kierowca i to dotkliwie.
    Talmudyczne prawo jednoznacznie określa winnego nawet bez potrzeby analizowania sytuacji.. wystarczą dane osobowe stron...
  • @trojanka 08:34:37
    To jest satyra na zachowanie użytkowników dróg w Quebeku, szczególnie w Montrealu. Ludzie z Quebeku kurczowo trzymają się wszelkich przepisów, natomiast wyżywali się na ulicach, jakby tam w ogóle żadne przepisy nie obowiązywały. Teraz sytuacja się nieco poprawiła, dzięki obowiązkowym szkoleniom dla kierowców. W Montrealu wszyscy jeździli jak wariaci, a piesi oczekujący na zmianę świateł potrafili wyłazić na ćwierć jezdni, nie zważając na to, że właśnie mają tam teraz pierwszeństwo samochody. Kierowcy potrafią wyprzedzić stojący autobus szkolny, podczas gdy np. w Toronto autobus szkolny zatrzymuje wszystkie samochody w obu kierunkach, na wszystkich pasach, w godzinach najwyższego szczytu, by dzieci mogły bezpiecznie z niego wysiąść i przejść przez jezdnię. Piesi w Montrealu często łażą po jezdni jak gęsi, mniej nagminnie od kiedy zaczęli za to dostawać mandaty.

    Lata temu montrealska Gazeta napisała żartobliwie, że jeśli pieszy w Toronto, chcący przejść przez ruchliwą ulicę w miejscu gdzie nie ma świateł ani pasów wyciągnie rękę, aby kierowcy się zatrzymali - to zatrzymają się wszystkie samochody aż do granicy z Quebekiem; jeśli wyciągnie rękę w Montrealu - to ją straci. :))
    Z dyskusji powyżej wnioskuję, że w Polsce też by te rękę stracił. :)
  • @Lotna 14:43:18
    A..., to dlatego pisze Szanowna jedną ręką...
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:18:21
    :)) Nie jest tak źle, ja po przeczytaniu Gazety wolałam ręki nie ryzykować.

    Szanowny Wojtas piechotą nie chodzi i zapewne dlatego ma jeszcze dwie ręce?
  • @Lotna 18:38:31
    Mam wszystkie kończyny i wypustki.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031