Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
367 postów 8842 komentarze

blog trybeus'a

trybeus - ...katol i moher z kościoła toruńskiego, parafia podhalańska...łowca jehowitów...

Mam już dosyć tych anglosaskich "dżingoł belsów"...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

... anglosaskich "mery krystmasów"...

 

 Zaczyna się w listopadzie, kiedy sieciowe korporacje liczą zarobione na zniczach i innych gadżetach nagrobnych dutki. Kiedyś wytrzymywali do połowy listopada, ale ostatnio już po pierwszym tygodniu czują mrowienie w okolicach intymnych coby choineczki wstawiać i oznajmiać "dżingoł belsami", że "mery krystmasy" się zbliżają...i potrzeba jest wielka, żeby dutki już bez opamiętania zacząć znów wydawać...

A jednak Polska papugą jest narodów. Anglosaskie sznyty kopiowane są w Polsce na potęgę, w sklepach oprócz sączących się z głośników "dżingoł belsów", "mery krystmasów" i "lelyt snołów" można nadziać się na anioły z brzozowych pniaków, pałętające się anglosaskie krasnale w czerwonych kubrakach, które ponoć przyjeżdżają z Laponii, choinki z butów, walizek, opon, gałęzi, sznurków...z tego co akurat jest pod ręką i do sprzedania.
Szopek prawdziwych już się nie widzi, może gdzieś w kościołach, zakamuflowane, skryte, schowane, coby "postępacki" świat nie doznał zgorszenia. Teraz inne na topie, Święta Rodzina na tratwie w kapokach, a Najświętsze Dzieciątko w "żłobku" wykonanym z pomarańczowych kół ratunkowych.

Ale niemal wszędzie i do znudzenia słychać te pieprzone "dżingoł belsy"....albo dla odmiany "last krystmasy" śpiewane przez przystojniaka, do którego wzdychały masowo panny, a który tak w zasadzie panien nie tolerował. Dziś piękne, polskie, tradycyjne kolędy są już passé, nieuświadczysz ich w Świątyniach Mamona, zwanych galeriami handlowymi. Teraz to Szanowni Państwo mikołaj to nie biskup, tylko frywolny czerwony ludek, który zastąpił nie wiadomo nawet kiedy peerelowskiego dziadka mroza. Prezenty to proszę ja Was tylko się daje do zawieszonej na kominku skarpety, a dawne laski-sopelki, teraz muszą być zakrzywione na wzór "amerykanckich" pasiastych lasek...i "kewina samego w domu" każdy przymusowo co roku oglądnąć musi.

A wszystko po to, aby nowy, anglosaski euro-homosovietikus nie miał czasu nawet pomyśleć po co tak w zasadzie są te święta, a co najważniejsze jakie to święta. Ma być nieświadomy, że te święta nazywają się Świętami Bożego Narodzenia, że co roku Bóg pod postacią małego dzieciątka się nam objawia...ma być świadomy, że lodówka ma być pełna, a pakiet telewizyjny wykupiony...kiedy tylko zabrzmi jasny i wyraźny sygnał "dżingoł belsów"...
A ja na przekór anglosaskim trendom... moim najbliższym czyli Rodzinie, Przyjaciołom, Znajomym, życzę błogosławieństwa od Bożej Dzieciny, błogosławieństwa Jezusa Chrystusa nowo narodzonego, który przyszedł na świat, aby dać nam zbawienie. Zdrowych, pogodnych, spędzonych w rodzinnej atmosferze Świąt Bożego Narodzenia...tego życzę Wam wszystkim z całego serca...

KOMENTARZE

  • @
    https://paczaizm.pl/content/wp-content/uploads/swieta-rodzinne-wigilia-typowy-polak-nosacz-malpa.jpg
  • W pełni sie z tym zgadzam
    Ludzie przed Świętami zachowują się w tych galeriach handlowych jak kibice wrestlingu. Na ringu jest jedna wielka ściema dla dużej kasy, na którą składają się... kibice.
    A kibice do tego stopnia juz zidiocieli, że wierzą w to, że te klauny na ringu okładają się na serio:-)

    Dokładnie tak samo jest z klientami w galeriach handlowych. Dookoła dzieje się wielka ściema polegająca na instrumentalnym traktowaniu Narodzenia i Zmartwychwstania Pana Boga (w przypadku Wielkiej Nocy) w celu wyciągnięcia jak największej kasy od klientów a ci ostatni myślą, że to wszystko co tam się dzieje, jest robione właśnie dla nich (jak ich zapewniają w reklamach spece od marketingu:-)

    Jeden wielki zidiociały już chyba do końca, świat
  • Dziękuję Ci za Twoje szczere życzenia
    i wzajemnie :)))

    Co do tego tych goopich dżingo belsów - to moim zdaniem markety specjalnie to puszczają, żeby tłukła się jedynie ich melodia i nie przeszkadzała w zakupach.
    Doskonale pamiętam jak 2 lata temu w jednym z supermarketów nagle rozległa się polska kolęda "Lulajże Jezuniu" Pamiętam jak nagle wszyscy przystanęliśmy i ... zrobiło się ciepło tak jakoś... Kiedy wychodziłam brzmiało "Bóg się rodzi, moc truchleje"... ale to tylko raz się zetknęłam niestety...
  • @Jan Paweł 21:17:44
    tego wkurzenia sie tymi zidiociałymi dżinglbelsami, zapomniałem o życzeniach :
    Dziękując, życzę Dużo Błogosławieństwa i Łask Bożych Narodzonego Zbawiciela.
    Pozdrawiam
  • @Astra - Anna Słupianek 21:20:25
    Macherzy od reklam i psychologi podprogowej doszli do wniosku, że słuchanie "Lulajże Jezuniu" i Bóg się się rodzi, nie nastrajają do zakupów i hurtowego, bezmyślnego nabywania towarów, lecz s skłania do refleksji, o życiu, wierze i przodkach, a to ni jak ma się do szaleństwa zakupów.
    Z "Dzingoł belsam" jest odwrotnie.
  • Autor
    Ja proponuje Ci wpis 57KerenOr pt. "Dlaczego nie obchodzę tak zwanych świąt bożego narodzenia" i masz problem z głowy
  • @ Tryb
    Dobrych, błogosławionych Świąt Narodzenia Pańskiego, Trybeusie.

    Jestem szczęśliwym człowiekiem - mnie tzw."galerie" zupełnie nie dotyczą :)
  • @ Autor
    Wzajemnie! :-)

    5*
  • @KOSSOBOR 00:56:03
    "Jestem szczęśliwym człowiekiem - mnie tzw."galerie" zupełnie nie dotyczą :)"

    A ja muszę się Pani przyznać, że tam czasem wpadam - kino, pub, znów kino, empik, kawa...
    Ale przed Świętami daję sobie z tym spokój. Za duży kociokwik.

    Wesołych Świąt.
  • @Astra - Anna Słupianek 21:20:25
    Pozdr :))
  • @KOSSOBOR 00:56:03
    Pozdr :)) serdeczności!
  • @Jasiek 05:14:18
    Pozdrawiam Jaśku!
  • @goat 22:23:21
    Bo Keren to protestant, oddelegowany na front wojny ideologicznej:))a co on obchodzi mnie zupełnie nie obchodzi :)))
  • @Jan Paweł 21:17:44
    Pozdrawiam...Błogosławieństwa Bożego!
  • @trybeus
    Najgorsze, ze po tych "bell'sach" to kury znoszą jaja w kształcie dzwonu.
  • @Jasiek 05:23:31
    Jaśku! Do kina nie chodzę, bo nie mam za co, poza tym najbliższe należy do Agory, więc bojkotuję. Na kawę chodzę do prywatnej cukierni, w prywatnej kamienicy, a nie do galery, itd. Zakupy w galerach robię możliwie rzadko, bo nie mam sił i czasu na ganianie po tych hektarach.
    A co do reszty - jest już wprawdzie po świętach, ale niech się Wam tam szczęści, a Tobie Trybie - dzięki za tekst.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031