Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
325 postów 8463 komentarze

blog trybeus'a

trybeus - ...katol i moher z kościoła toruńskiego, parafia podhalańska...łowca jehowitów...

Powstanie Warszawskie, rytualny mord na Polakach...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dlaczego go świętujemy?

 Historię piszą zwycięzcy, a prawdy dowiesz się od przegranych, taka maksyma gdzieś mi pałęta się po umyśle. Spaślak angolski z cygarem, przesiąknięty whiskey, niejaki Churchill tak stwierdził, a drugi człon to nie wiem skąd, ale faktycznie prawdy możemy dowiedzieć się od przegranych. Kto w II Wojnie Światowej był zwycięzcą, a kto przegranym? Na pewno zwycięzcą nie była Polska, rządzona przez różnych, dziwnych ludzi...na pewno Polska decyzją Becka weszła do wojny jako pierwsza licząc na "gwarancję" angoli, a nie musiała. Dziś śmiało możemy stwierdzić, że beneficjentami II Wojny Światowej są Niemcy i Rosja...no i że należy obowiązkowo wspomnieć o największym beneficjencie...USA, bez ich dolarów nikt by się nie odważył podpalić Europy...



Dobra, przejdźmy do tematu...prawdy możemy dowiedzieć się od przegranych. Przegraną była Polska, straciła w powstaniu około 200 tys najlepszych, najwaleczniejszych, najszlachetniejszych synów i córek tego Narodu...dziś polityczni kuglarze z lewa i prawa przyklejają się do Powstania i zbijają swój kapitał polityczny....a powinni zamilknąć, spuścić głowy nad największą zdradą narodową, największym mordem rytualnym na Polakach dziewiętnastego wieku...

Przypomnę kilka faktów, które już rok temu przytaczałem i będę je przytaczał co roku, żeby prawda przeniknęła do młodego pokolenia...

Pierwszy, to opróżnienie magazynów z bronią dla powstańców i przesuniecie do oddziałów leśnych, na miesiąc przed wybuchem powstania.

“7 VII 1944 szef "Leśnictwa" [Wydział Uzbrojenia Oddz. IV KG AK] ppłk "Leśnik", na rozkaz Dowódcy AK gen. "Bora" wysłał do okręgów wschodnich 900 pistoletów maszynowych STEN i "Błyskawica" wraz z dużą partią amunicji. W drugiej połowie lipca Niemcy zlikwidowali kilka magazynów amunicji - głównie na Mokotowie. Przepadło ok. 78.000 granatów ręcznych i ok. 170 miotaczy ognia. W następstwie licznych aresztowań utracono kontakty z lokalami, w których zmagazynowano znaczne ilości broni - w tym dużo pistoletów maszynowych. Niektórzy magazynierzy ukryli się w obawie wsypy i ujawnili... dopiero po wojnie [np. głośna sprawa wskazania przez Teofila Czajkowskiego ps. "Aleksy", warsztatu-magazynu przy ul. Leszno 18, w którym gwintowano lufy do peemów. W marcu 1947, po usunięciu gruzów, odkryto tam 678 sztuk pistoletów maszynowych STEN i "Błyskawica" oraz 60.000 naboi w zamurowanym magazynie. Tych peemów bardzo zabrakło powstańcom Woli, Okęcia, Mokotowa i Śródmieścia].

O tym wydarzeniu mówi artykuł "Arsenał i fabryka broni na Lesznie w podziemiach spalonego domu" - "Życie Warszawy" nr 91 (877) z 2 kwietnia 1947 roku:”

http://www.info-pc.home.pl/whatfor/baza/uzbrojenie_AK.htm

Dekonspiracja i likwidacja magazynów amunicji, powinna być wyraźnym też sygnałem dla dowództwa AK, że Niemcy doskonale wiedzą, że Polacy coś knują, tym bardziej, że na front wschodni (Warszawa) 15 lipca wyruszyła z Włoch elitarna 1 Dywizja Pancerno-Spadochronowa Hermann Göring.

Następna i dla mnie bezsprzeczna informacja o komunikacie z czerwca od Naczelnego Wodza z Londynu, którą to odczytał płk Pluta :

“Płk Pluta jako szef łączności i ogólnego dowodzenia (technika) pierwszy odczytywał pocztę z Londynu. Otóż 7 lipca 1944 miał w ręku miesięczny komunikat Naczelnego Wodza za czerwiec. Dokument dotarł do Pełczyńskiego i znikł, prawdopodobnie nie czytał go nawet „Bór”. W komunikacie tym Naczelny Wódz informował, że w Teheranie zadecydowano o naszym losie. Europę podzielono na strefę wpływów Zachodu i Wschodu, która przebiegać będzie od Triestu po Hamburg, nas włączono do strefy radzieckiej i uzależniono od Moskwy. W tej sytuacji nasza rola (militarna) w tej wojnie skończyła się. Poderwiemy się do walki dopiero w czasie III wojny światowej, która jest nieunikniona. Zaprzestać należy wszelkich działań i wykrwawiania się. Młodzież należy odsyłać na Zachód, choćby przez Todta [niemiecka organizacja zajmująca się budownictwem na rzecz armii niemieckiej – red.] będzie tu potrzebna.”

http://www.mysl-polska.pl/569

 
Faktem jest, że pomimo tych sygnałów Okulicki i jego akolici Bor-Komorowski, Pełczyński i Chruściel wydali rozkaz, aby jednak powstanie wybuchło. Tutaj ciekawostka...Okulicki, jako agent NKWD został 8 października 1945 roku, rozkazem Szefa Sztabu Głównego PSZ gen. Stanisława Kopańskiego, skreślony ze stanu Polskich Sił Zbrojnych, przestając być formalnie żołnierzem i generałem Rzeczypospolitej. Jest to fakt bez precedensu, bo żołnierz pozostaje w ewidencji armii nawet po śmierci, gdyż należy się jemu godny pochówek...więcej pod linkiem...

 
O Chruścielu, ps Monter można poczytać pod linkiem...


W piątym dniu nastąpiła kumulacja mordu rytualnego na Polakach...Rzeź Woli, gdzie wymordowano w bestialski sposób 50 tysięcy bezbronnej ludności cywilnej...cytuję:

"To, co wydarzyło się na Woli w następnych dniach Powstania przekroczyło wszelką wyobraźnię...

Niemieckie szwadrony śmierci przetaczały się przez dzielnicę, idąc od zachodnich rogatek w kierunku Śródmieścia, "wycinały" wszystko, co żywe, burząc i paląc całą infrastrukturę.

Rzezi Woli Niemcy dokonali na niewinnych ludziach, wyciągając ich z mieszkań całymi rodzinami. Byli wśród nich chorzy, dzieci i niemowlęta.

Mordu dokonywano na podwórzach, większych placach, ulicach..., gdzie przy użyciu broni ręcznej, karabinów maszynowych ustawionych na podpórkach na ziemi, granatów, a nawet czołgu, z działa którego strzelano do ludzi przy ul. Wolskiej k/Elekcyjnej.

Wybijano ludność cywilną dom po domu, ulica po ulicy... Dokonano tej zagłady w ciągu kilku dni, lecz apogeum zbrodni przypada na 5 i 6 sierpnia 1944 r. Po dokonaniu mordu palono domy. Było wiele przypadków, gdzie palono ludzi żywcem w podpalanych domach, nie pozwalając im ich opuścić.

Części ludności zaplanowano inny rodzaj śmierci - pod przymusem tworząc z nich "żywe barykady" i "żywe tarcze" dla osłony żołnierzy niemieckich atakujących barykady powstańcze. Od 4 sierpnia Niemcy wprowadzili też do akcji bombowce nurkujące bombardujące bez przerwy dzielnicę.

Wola zginęła - wymordowano w mękach jej ludność a domy spalono. Szacuje się, że zamordowano ok. 50.000 ludzi. Był to bezprzykładny akt ludobójstwa na bezbronnej ludności cywilnej. W ciągu kilku dni zamordowano tu ponad dwa razy tyle ludzi niż w Katyniu, Charkowie i Miednoje."

 

Jutro twardogłowi w telewizorniach będą wam wciskać, że powstanie było potrzebne, a wręcz zbawienne, a polityczni kuglarze będą się przymilać do stuletniego Ścibora Rylskiego, zakwalifikowanego przez IPN jako TW Zdzisławski. Wielu wtedy liczyło na sowietów, którzy stali na linii Wisły...ale Stalin z diabelskim zadowoleniem, podkręcał wąsa... wszak niemieckimi rękoma mógł się pozbyć z Polski "czarnej reakcji", jaką był kwiat polskiej inteligencji, obcej klasowo i stanowiącej przeszkodę w planie sowietyzacji Polski. Więcej pod linkiem...

 
 
Dlaczego świętujemy mord rytualny na Polakach? Czyżby swoiste święto Purim?

KOMENTARZE

  • Cześć i Chwała Bohaterom !
    https://pbs.twimg.com/media/DGFxCviW0AAhUe_.jpg
  • @Husky 22:49:30
    oczywiście, że Cześć i Chwała Bohaterom...niemniej nie zmienia to faktu, że był to żydowski mord rytualny na Polakach...zresztą jeden z wielu...
  • @
    //Przypomnę kilka faktów, które już rok temu przytaczałem i będę je przytaczał co roku//

    To ja też przypomnę.

    //Dyskusje o Powstaniu będą trwały do końca świata i „dwa dni dłużej”.

    Było to przede wszystkim zderzenie dwóch skrajności : skrajnego cynizmu syjonistyczno-masońskich „elyt” i bezprzykładnego bohaterstwa i poświęcenia Żołnierzy Powstania.

    CZEŚĆ ICH PAMIĘCI !

    Reszta to bicie piany.//
    http://spiritolibero.neon24.pl/post/96508,warszawo-walcz

    To była cała moja notka jako rednacza bo co więcej mogłem napisać?
    Notka wyśmiana przez tylko jednego komentatora. Zgadnij kogo?
  • @trybeus 23:05:29
    To ja też przypomnę, naród ma swoje mity, a tego mitu boją się wszystkie.
    Jednocześnie prawda, dla nich niewygodna, wszystkich.

    No więc, Warszawiacy powstali, przeciwko dwóm potęgom, bijącym się o polską Warszawę. Niestety przez niedostateczne wsparcie Anglii i USA, nie udało im się wygrać z ZSRR i III Rzeszą niemiecką, jednocześnie, mimo pomocy ściągającej z całego kraju na Warszawę, w ramach planu powstania.
    I tak, znowu to zrobimy, kiedy tylko będziemy chcieli.
    Niech się boją..
  • @ Autor
    5*

    Też mam swoje zdanie - to, że był to mord rytualny na Polakach to fakt. Nawet jeśli to nie było jakoś wcześniej planowane (szkopy się wycofywały) to wyszło jak wyszło - zło znów przybrało postać materialną.

    Z drugiej strony - sovieci zatrzymali się nad Wisłą. Gdyby nie to, zajęliby najprawdopodobniej całe Niemcy, może Francję lub tylko jej część i wtedy... bylibyśmy kolejną republiką. Niektórzy twierdzą, że i tak byliśmy ALE prawo było w większości stanowione w Polsce (pomimo napisanej podobno przez Stalina Konstytucji) co oznacza większą suwerenność niż w obecnej UE.

    Myślę, że ten punkt widzenia trzeba wziąć pod uwagę. Ofiara była straszna. Już nie mogę o tym myśleć.

    3m siem.
  • @Torin 02:46:29
    https://pbs.twimg.com/media/DGHmX1WXsAAjtpS.jpg
  • @Torin 02:46:29
    ...myślę że USA i Anglia wcale nie chcieli Polski wspierać...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 00:25:28
    śmierdzącego podjudzacza z Gdyni...ta nacja tak ma...konfidenci pierdoleni...
  • @Jasiek 03:55:11
    i tak zajęli Niemcy...generalnie to los zachodu nie powinien nas wtedy obchodzić...
    ...gdyby Powstańcy przeżyli, stalinowcy w Polsce nie mieliby co robić...a jak dziś wygląda Warszawa...burdele i enklawa słoików...a elyty polityczne...? Pożal się Boże...pozdr
  • @Husky 07:11:02
    mędrzec z wąsami:))...szkoda że nie opisał swoich walk pod kołdrą w Bobowej:))
  • @trybeus 10:36:07
    5 x *

    Bądźmy trzeźwi mimo wszystko.

    Pozdrawiam
  • @trybeus 10:32:25
    "i tak zajęli Niemcy...generalnie to los zachodu nie powinien nas wtedy obchodzić..."

    Zgadza się - ale należy pamiętać, że jeśli poszliby dużo dalej to nie oni byliby republiką tylko my. I właśnie chodziło mi o nas, a nie o zachód.

    "gdyby Powstańcy przeżyli, stalinowcy w Polsce nie mieliby co robić.."

    Po wojnie wymordowali ok 140 tys Polaków - następne parędziesiąt tysięcy to dla nich byłoby kilka miesięcy "roboty" - tak myślę. Powstańcy nie dali rady przegrywającym szwabom - z armią czerwoną wspartą nkwd, gru "naszymi" kbw, mo, ormo, iw, kooperującymi "handlowymi" i informacjami z archiwów po gestapo, abwehrze itp nie mieliby nawet ułamka szansy na zwycięstwo jaką łudzili się organizując Powstanie i licząc na szybki marsz sovietów i ucieczkę niemców.

    Myślę, że bez tej ogromnej ofiary właśnie w tym Miejscu i właśnie w tym Czasie nie byłoby "nawet" PRL. I nawet "takiej" Warszawy jak napisałeś:

    "a jak dziś wygląda Warszawa...burdele i enklawa słoików...a elyty polityczne...? Pożal się Boże...pozdr"

    Ale o tym dalej...
  • @trybeus 10:32:25
    "a jak dziś wygląda Warszawa...burdele i enklawa słoików...a elyty polityczne...? Pożal się Boże...pozdr"

    Ostatnio byłem w Warszawie - i nie w burdelu tylko w Muzeum Narodowym. Też jest :-) Podziwiałem w nim "Bitwę pod Grunwaldem" Matejki.
    Wcześniej byłem w Muzeum... Powstania Warszawskiego - powstało dzięki części tej "elyty"
    Metrem też jechałem - takim co to się go na instagramie czepiali, że jest takie homofobiczne, bo nie ma agresywnych kolorowych - ale to się czepiały lemingi a nie... słoiki :-)
    Wcześniej chodziłem po Starówce i byłem kiedyś na Zamku Królewskim, w Wilanowie oraz w... uwaga... w Hali Mirowskiej! :-) Zrobiłem też kilka zdjęć. Normalnie kulturalny człowiek jestem, no...

    Coś masz do "słoików"? Kiedyś też byłem. I to nie "słoiki" są problemem w Warszawie tylko lemingi.
    A co do samej zawartości słoików to chyba jest lepsza niż ta kupowana w marketach, nieprawdaż?
    Teraz też mam trochę słoików z domu. Ale to już nie Warszawa tylko emigracja...

    Ale się narobiło :-(
  • Ukarac za wrzesien 39 r.
    Powinno się stanowczo potępić obrońców Westerplatte, wszystkich ,którzy ośmielili się bronić ojczyzny w 1939 r.
    A już rozstrzelać tych co ośmielili się bronić ojczyzny 17 września 39r przed bolszewicką agresją.Dziczą ze wschodu.
    Przecież to wszystko były tylko rytualne mordy
  • @Husky 14:53:38
    "Ukarac za wrzesien 39 r."

    Ze specjalną dedykacją dla Ciebie:

    https://www.youtube.com/watch?v=l4PRTQThsA8

    A zatem masz 100% racji, ale nie w ten sposób w jaki myślałeś/ironizowałeś.

    Ukłony
  • @Jasiek 14:48:04
    Z tymi "słoikami" to masz rację, to nie jest najgorsze zło jeśli w ogóle. Tutaj tryb trochę "zaokrąglił" temat.
    Pomieszkiwałem w Warszawie kilka lat i nie tęskno mi do niej, jeśli ktoś chce wielkomiejskiego szpanu to znam lepsze miasta.

    Jako młodzieniec kilkunastoletni często jeździłem do stolicy (sport) ale już wtedy zawsze czułem się tam nieswojo, jakbym chodził po cmentarzu.

    W Warszawie nastąpiła "wymiana kadr", miejsce rodowitych Warszawiaków zajęła ludność napływowa. Mało kto pamięta, że stolica była kiedyś miastem zamkniętym. Przyjmowali i dawali pracę + zameldowanie komu chcieli. A komu chcieli to wiadomo... Stąd tak trudno było np pozbyć się walcówki w referendum. To się jeszcze długo nie zmieni. A te przysłowiowe "słoiki" wnoszą akurat powiew czegoś nowego, polskiego. Nie wszyscy oczywiście ale duży procent.
  • @Husky 14:53:38
    Huski, nie pindol albo czytaj ze zrozumieniem.
  • Najpierw niech nas uzbroją
    potem możemy wzniecać powstania.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:42:59
    Na ten temat piosenka "Warszafka", polecam:)
    https://youtu.be/truRuGYFMDE
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:42:59
    "Stąd tak trudno było np pozbyć się walcówki w referendum. To się jeszcze długo nie zmieni."

    Tu reforma, tam reforma i... nagle Warszawa ma nowe granice ;-)
    Trochę szkoda, że się teraz nie udało, ale zmianie można pomóc "administracyjnie". A pewnie są jeszcze jakieś inne sposoby - wystarczy tylko, żeby już nikogo z Unii Wolności nie sadzać pod żyrandolem.
    Kuźwa, une to się chyba po zapachu rozpoznają :-(

    Pozdro!
  • @AnnaP 16:04:46
    "Najpierw niech nas uzbroją
    potem możemy wzniecać powstania."

    Każde powstanie świadczy o tym, że uzbrojenie wcześniej było nieodpowiednie.
    Z dobrym uzbrojeniem nie ma mowy o okupacji a zatem i okazji do powstania. Każdy się boi leźć i być okupantem.

    Mi się marzą atomowe okręty podwodne z (mówiąc/pisząc po "lunchowemu") SLBM - czyli pociskami odpalanymi z okrętu podczas zanurzenia. Przy braku głębi strategicznej jaką dysponuje np Rosja i... Rosja ;-) takie rozwiązanie jest bardzo dobrą alternatywą dla bezsensownego przechowywania broni atomowej na własnym terytorium. Ona wtedy może być wszędzie i gdziekolwiek. Izrael posiadający "głębię strategiczną" już taki pomysł uskutecznia. A zatem nic tylko brać przykład.

    Serdeczności.
  • @ All
    17
  • @Jasiek 14:48:04
    ...przejęzyczyłem się... chodziło mi o lemingi właśnie...sam robię słoiki, nawet zabieram na wczasy:))
  • @Husky 14:53:38
    jest różnica pomiędzy nie wykonaniem rozkazu, a wykonaniem..."dowódcy" powstania nie wykonali rozkazu z Londynu, posłali ludzi na pewną śmierć...twoja ironia jest bez sensu...
  • @nikander 13:50:14
    tak jest...pozdr
  • @AnnaP 16:04:46
    wystarczyłby ogólny dostęp do broni...a każdy gnata kupi sobie sam.. pozdr
  • @trybeus 17:53:30
    A po co ma kupować?
    Każdemu normalnemu facetowi kałach należy się jak psu zupa. Oczywiście po rocznym przeszkoleniu w koszarach i na poligonie.
    Ja służyłem 2 lata i to było o rok za dużo. A teraz nie ma nic. Q...a ich mać!
  • Po kolei
    trybeus, oczywiście że nie chcieli, bo przecież byli dogadani. Pisałem, że prawda dla wszystkich niewygodna.
    Jednak kilka liberatorów z polskimi załogami poświęcili, zrzucając zaopatrzenie niemcom, więc dlatego musiałem tak napisać, bo by się kociokwik podniósł, że przecież próbowali;p

    ----------------------
    trybeus 01.08.2017 10:36:07
    Nie opisał walk pod kołdrą? Szkoda.. poczytałbym. Józwa podkołdernik!
    Ale napewno znaleźli się jacyś współcześni, co tam nie byli, ale teraz świetnie im opisywanie idzie, cudzych wyczynów podkołdernych!
    Tego to już czytać nie muszę.. Jakaś Grochola ble..

    ------------------------
    Jasiek 01.08.2017 14:31:49
    No dokładnie. Nawet wrażemu Józwie zaimponowało.
    ------------------------
    Husky 01.08.2017 14:53:38
    No poczekaj, oni mogą do tego dojść. Przecież już są pozycje pseudonaukawe, że wrzesień to szaleństwo i było robić, co firer każe, a nie tyle ofiar wywoływać.:)
    ----------------------
    Jasiek 01.08.2017 17:03:16
    Pierwsze się zgodzę, ale drugie sprawiło, że w ogóle ten koment powstał.

    Drogi Jaśku!
    Otóż broń atomowa, nie jest bronią w rozumieniu polskim! To narzędzie ludobójstwa, którą posiadają kryminaliści! Służy do mordowania cywili.
    Polski punkt widzenia zostanie przyjęty za jakiś czas, przez całą ludzkość.

    Więc, nie chciej strategicznych sił atomowych, bo będziesz odpowiadać za ludobójstwo.
    Rosja nie użyje strategicznego arsenału jądrowego, przeciwko Polsce.
    Niesłusznie, nie obawiasz się innych arsenałów. Powinieneś.
    Odpowiedzią nie powinno być posiadanie podobnej, czy większej zdolności do ludobójstwa, tylko niezwykle sprawny system obrony przeciw rakietowej, czy ogólnie powietrznej.
    Osobną kwestią i trudniejszą, jest uniemożliwienie wwiezienia i popełnienia ludobójstwa na lądzie.

    Mam dziwne uczucie deżawi..
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 18:56:46
    /Oczywiście po rocznym przeszkoleniu w koszarach i na poligonie.//

    ...może być...
    ...pytałem gościa, czy jak należy do Obrony Terytorialnej, czy ma dostęp do broni...roześmiał się szczerze...no to po chuj ta OT??? Ćwiczą na takich rekwizytach bez zamka...jakoś to się ponoć fachowo nazywa i cena takiej jest podobno większa od normalnej...przez duże zainteresowaniem OT ...
  • @trybeus 19:13:47
    Pozorne działania Bombowego Antka...
    To jest dobry sposób na PR dla lemingozy i skrojenie kasy. Rzygać się chce.
    Niedługo już nie będzie rezerwistów, przeszkolonych, których w razie W można zmobilizować. Zostaną harcerzyki z OT i grupy rekonstrukcyjne.

    Ja tylko mam nadzieję, że winni takiej sytuacji staną kiedyś pod murem. Do plutonu egzekucyjnego zgłoszę na ochotnika chociaż mam wyrzuty sumienia jak muszę karpia na święta zabić.
  • Autor
    No i zrobiło się pod koniec notki i dnia byczo. Cóż takie życie, TV rozrywka tez cały dzień kabaretami zasuwa.
    Panie Trybeus, niech pan się zastanowi co oznacza słowo rytuał. Pomódl pan się za duszę którejś z zamordowanych na Woli ofiar i powiedz jej że została zamordowana rytualnie.
    Ręce opadają. To się nie nadaje do dyskusji i mam nadzieję że Pańska notka, która poza tym jest niezła, prędko zniknie z 1 strony. Niemniej pozdrawiam bo intencji złych Pan nie ma.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:38:30
    Ale coś Ty!Antua działa cały czas, ku chwale Ojczyzny!!
    http://fakty.interia.pl/polska/news-mon-wybilo-specjalna-monete-na-czesc-bartlomieja-misiewicza,nId,2424024
    MON wybiło specjalną monetę na cześć Bartłomieja Misiewicza
  • @trojanka 20:57:25
    Laureat Orderu tak dzielny i bohaterski ..prawie jak Powstaniec Warszawski!
  • @trojanka 20:57:25
    Aha to medal!!Każdy Polak będzie sie starał bo go mieć na piersi!
    https://pbs.twimg.com/media/DGIfLR9XoAAoKYt.jpg
  • @rymark 20:45:43
    https://pbs.twimg.com/media/DGKlbaIXkAEr2sX.jpg
  • @Husky 21:02:47
    Tak to było bohaterskie, Dać ciała w 1939 i wysłać na śmierć dzieci w 1944 ! Jakie to Polskie...

    Tchórzom i matołom stawiać pomniki.
  • @trojanka 21:01:04
    Zwyczaj wybijania coinów przyszedł do Polski z zachodu. Pierwszy zamówił dla siebie w 1998 r. ówczesny szef Sztabu Generalnego gen. Henryk Sztumski. Potem wybijali je ministrowie i wysocy rangą dowódcy.
  • @Fischer 21:10:21
    Tak ,tak, Ub-ekow i wszelkiej maści potomków bolszewii szlag dziś trafia, krew ich zalewa.I dobrze.
    A ja gdy patrzę na te tłumy z patriotyczną pieśnią na ustach to widzę normalność.
    Takie Niemcy że swoimi imigrantami i ideologią mogą o tym zapomnieć.
    Tłumy przyszły na Pl. Piłsudskiego.
    Dlaczego?
    Bo nikt im nie zapłacił i w głowach nie narobił, aby kupczyć Polską.
    Przyszli oddać hołd!
    Na pohybel bolszewii
    Na pohybel

    https://pbs.twimg.com/media/DGKnsGXWAAM-U3R.jpg
  • @Husky 21:45:41
    Spadaj debilu . https://www.youtube.com/watch?v=9v9EjDE6SM4
  • @rymark 20:45:43
    świadomie napisałem "mord rytualny"...to był diabelski rytuał syjonistów, którzy rękami Niemców przelali krew chrześcijańską...
    ...zresztą nie pierwszy raz...

    ciekawe, że Karolowi de Prevot, chciało się namalować coś, co powinno dać do myślenia...niestety poprawność polityczna nazywa temat jego dzieła "rzekomym"...

    http://modlitwa.pl/modlitwa/wp-content/uploads/2015/04/Katedra_w_Sandomierzu_-_Mord_rytualny_Karol_de_Prevot.jpg

    ...w Powstaniu uczestniczyły dzieci...czy muszę jeszcze? Intencji złych nie mam i nigdy nie miałem...dzięki Bogu...dla mnie liczy się prawda...

    święto Purim...radosne świętowanie wyrżnięcia 75 tys gojów...http://wolna-polska.pl/wiadomosci/najblizsza-niedziele-poniedzialek-16-17-03-2014-zydowskie-swieto-purim-2014-03
  • @Husky 21:39:29
    // Potem wybijali je ministrowie i wysocy rangą dowódcy.//

    To Antkowy Misiek jest generałem?
    Czy ten gówniarz w ogóle był w wojsku i przysięgę złożył?

    To ja też chcę taki medal z napisem - SpiritoLibero - zasłużony dla obronności. Imienny!
  • @Husky 21:45:41
    Haaa haaa ! "...Tak ,tak, Ub-ekow i wszelkiej maści potomków bolszewii szlag dziś trafia, krew ich zalewa....."

    Może i szlag ich trafia, o ile jeszcze żyją i korzystają z Internetu. Zresztą nie ma to dla nich znaczenia to komuna pierwsza oddawała część powstańcom. Rok rocznie obchodziła rocznicę powstania, powstawiał pomnik powstańcom, robiła filmy o powstaniu, do kanonu lektur szkolnych wprowadzono takie książki jak Kolumbowie,

    Ale tu chodzi o to, że nie szlag, tylko kule zabijały te dzieci !

    Niestety nie każdy może to zrozumieć :-)
  • @trybeus 21:59:46
    Dobrze napisałeś. Nie tłumacz się.

    Jak ktoś nie ma pojęcia o symbolice żydowskich rytuałów to go nie przekonasz.

    Mieszkałem kilka lat w Trydencie (Trento) skąd pochodził św. Szymon Męczennik, dziecko uprowadzone przez żydów i zabite rytualnie. Sprawcy zostali skazani, potem żydzi namieszali i ich rehabilitowano. Dopiero żyd, profesor Uniwersytetu w Jerozolimie Ariel Toaff (syn rabina z Rzymu) wybebeszył całą historię i wyszło na żydów. Za to żydzi wyklęli go, nastraszyli tak, że zaparł się samego siebie.

    Łowców "antysemintników" i tak nie przekonasz.
  • @Husky 22:49:30
    bohaterstwo to nie głupota, pod tym znakiem wielu wykorzystano z niecnych pobudek,
  • @Fischer 22:12:42
    //... to komuna pierwsza oddawała część powstańcom. //

    To jest akurat zrozumiałe. Komuna to dokładnie ta sama ręka, która posłała te dzieciaki na pewną śmierć. Żydowska przewrotność, żeby ogłupić i kupić gojów.
    Teraz rządzą wnukowie i powtarzają te same bzdety, w końcu to ta sama żydokomuna, tylko lekko przefarbowana.

    Tym co walczyli i tym co polegli należy się cześć i wieczna chwała za bohaterstwo i poświęcenie.
    Tym co ich wysłali na pewną śmierć kula w łeb.
  • @trybeus 23:05:29
    ooo, znowu żydzi, a moze i Putin ?.
  • @trojanka 20:57:25
    Hahaha:) Jednak Antoś o swoim Misiu nie zapomina:)
  • @Husky 07:11:02
    Polacy już od blisko 30 lat nie mają swojej historii tylko kosciółkowe i IPN-owskie brednie.
  • @nikander 13:50:14
    flaszeczka jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
  • @Jasiek 14:31:49
    czyszczenie skóry z wszawicy to nie mordowanie, to konieczność.
  • @Husky 14:53:38
    kościół katolicki akceptował niemieckich zbrodniarzy, i nawoływał z ambon do posłuszeństwa.
  • PRAWDZIWI SPRAWCY LUDOBÓJSTWA WARSZAWY
    1-go sierpnia 73 rocznica wybuchu powstania warszawskiego. Oto prawdziwe powody jego wywołania. Dla zdobycia koryta władzy londyński rząd nie zawahał się zamordować ponad 250 tysięcy ludzi, nie zawahał się zburzyć Warszawy, zrównać ją z ziemią! Nie zawahał się wysłać bezbronnych ludzi na rzeź, taka jest prawda o zbrodniarzach, którzy dla zdobycia władzy dla siebie, wywołali powstanie warszawskie. To ci sami zdrajcy, którzy 1-go września roku 1939 porzucili nas na pastwę losu. 7 września byli już w Zaleszczykach razem z naczelnym wodzem II RP. Konieczność wywołania powstania zrodziła się 22 lipca 1944 roku, gdy z nadania Moskwy -za zgoda aliantów, powstał PKWN. Wg obliczeń „fachowców” II RP, armia ZSRR może wejść do Warszawy już 1 sierpnia 1944 roku razem z rządem PKWN . By zapobiec temu nieszczęściu potrzebne było powstanie zbrojne przedstawione światu, jako uzgodniona z ZSRR pomoc wojskowa. Wg „genialnych” wodzów II RP, sam wybuch powstania przegoni z Warszawy przerażonych Niemców. A wtedy, wchodzące do Warszawy wojska Armii Radzieckiej i LWP, powita „prawowity gospodarz państwa, rząd II RP”. Alianci będą musieli uznać legalność takiej władzy. Nie było żadnych przygotowań do powstania, bo i kiedy? Powstanie wybuchło bez jakichkolwiek przygotowań. Szeptana stugębna plotka głosiła, że powstanie jest uzgodnione z ZSRR, że wojska sowieckie będą wspierać powstańców i to wydawało się logiczne dla ludzi politycznie nie wyrobionych. Prawda była taka, że rząd II RP nie mógł niczego uzgadniać z ZSRR, stosunki dyplomatyczne zostały zerwane w roku 1943 gdy została ujawniona przez Niemcy zbrodnia katyńska. Nie tylko moim zdaniem, nie było żadnego powodu do zerwania stosunków dyplomatycznych, Katyń był odwetem ofiary! A to ofiara decyduje o skali odwetu! Władze II RP w Londynie doskonale wiedzieli, że zbrodnia katyńska jest zemstą, odwetem, za ludobójstwo z wojny roku 1920! 90% kadry oficerskiej rządu londyńskiego brało czynny, osobisty udział w wojnie roku 1920, wielu z nich było katami schwytanych oficerów, osobiście ich zabijali. Doskonale znali los jeńców sowieckich, mieli wiedzę o zamordowaniu 15- 17 tysięcy oficerów, mieli wiedzę o losie 55- 80 tysięcy jeńców sowieckich w obozach zagłady, zabitych, zakatowanych, zakopanych żywcem do ziemi, zagłodzonych , utopionych, polewanych wodą na mrozie, tak długo aż zamarzli. Tak mordowaliśmy jeńców, dokładnie tak! Zerwanie stosunków dyplomatycznych po akcie zemsty ZSRR, w kontekście tego co myśmy wcześniej im zrobili, było czymś wyjątkowo podłym. Dzisiaj mamy powtórkę rusofobii tej z lat dwudziestych i trzydziestych, kolejne rządy III RP swoją polityką wobec Rosji, gwarantują nam unicestwienie. Wracam do tematu. Wywołanie powstania przeciw armii niemieckiej było szaleństwem, było aktem ludobójstwa wobec naszego narodu. Armia Krajowa nie była zdolna do podjęcia regularnej wojny. AK była tylko i wyłącznie armią dywersji, nie mieli ani sił, ani środków do podjęcia walki z regularną niemiecką armią. Dysponowali wyłącznie w znikomej ilości bronią ręczną; karabiny, granaty, pistolety, automaty. Ilość tej broni nie miała żadnego znaczenia, nie miała żadnej wartości bojowej. W zderzeniu z uzbrojonym po zęby wrogiem, który miał wozy pancerne, ,czołgi, samoloty, działa, karabiny maszynowe, miotacze ognia, a także wyszkolonych i doświadczonych w walkach dowódców i żołnierzy, powstańcy byli skazani na śmierć nie mieli cienia szansy na wygraną. Jedyną, realną bronią, prawdziwą bronią powstańców, było ich bohaterstwo i nienawiść do wroga za ponad 5 lat okupacji, poniewierki, zbrodni ludobójstwa, innej broni powstańcy nie mieli! Umierali z przeświadczeniem, że walczyli o wolność Polski, pojęcia nie mieli, że umierali by zdobyć koryto władzy dla londyńskiego rządu, tego samego rządu, który nas porzucił w 1939 roku by ratować swoje plugawe życie! I teraz młodzi umierali dla nich, dla ich koryta władzy. Stugębna plotka o rzekomo uzgodnionej z sowietami pomocy powstańcom, do dziś funkcjonuje jako truizm historyczny, jako dowód „rosyjskiej” zdrady. Powstanie było przeciw ZSRR, nie przeciw Niemcom! Zbrodniarze z londyńskiego rządu byli przekonani, że sam wybuch powstania już pokonanych Niemców zmusi ich do ucieczki z miasta, a wtedy, „prawowity” rząd II RP, powita z odrazą sojusznicze wojska sowieckie. Powołany rząd z nadania Moskwy (PKWN) z przyczyn oczywistych będzie nielegalny! W dziejach naszego kraju od zawsze władze sprawuje społeczny rynsztok. Jest jakaś historyczna prawidłowość, że kim innym jest nasz naród a kim innym jego władza. Wszystkie owoce zwycięstwa narodu, zmarnowały jego władze. WSZYSTKIE! Dzisiaj mamy sytuację podobną do tej z powstania. Ofiary zbrodniarzy, którym ci zbrodniarze przez 16 lat sprawowania władzy pod różnymi nazwami; UD, UW, KLD, AWS = PO, wyrządzili nie morze, a ocean krzywd, bronią ich przed odpowiedzialnością karną, w przekonaniu, że bronią konstytucji, demokracji i niezawisłości sądów. Nie mamy żadnej konstytucji, w referendum konstytucyjnym był wymóg uczestnictwa co najmniej 50% uprawnionych do głosowania, w referendum brało udział 42% uprawnionych do głosowania, z mocy samego prawa referendum jest nieważne. NIE MA KONSTYTUCJI! 2. Nie ma demokracji bo nie ma trójpodziału władzy. W sytuacji, gdy władza ustawodawcza – sejm, jest zarazem wykonawczą - rząd, to nie ma trzech władz, jest jedna; ustawodawczo wykonawcza. Poseł jako premier, jako minister pełni role dwa w jednym, jest władzą ustawodawczą i wykonawczą jednoczesnej 3. Skorumpowany do cna, kloaczny wymiar sprawiedliwości wymaga natychmiastowego oczyszczenia, ten kloaczny wymiar nie podlega pod żaden organ władzy państwowej, przemienił się w syndykat zbrodni! Tzw. wymiar sprawiedliwości na dziś jest odpowiedzialny tylko przed bogiem i historią. Władza z wyboru jest i musi być czymś daleko ważniejszym niż władza z mianowania! Władza z mianowania musi podlegać władzy z wyboru, to tak oczywiste że aż boli. To władza z wyboru dokonuje mianowania a nie na odwrót! Brak jakiejkolwiek kontroli władzy i tej z wyboru i tej z mianowania prowadzi do zbrodni! Na koniec, trzeba być albo wrogiem Polaków, albo idiotą by wierzyć, że PO, bździny z totalnej opozycji i władze innych państw- zwłaszcza Niemiec, chcą naszego dobra. Tylko idiota jest zdolny w to uwierzyć, tylko idiota jest zdolny walczyć w obronie syndykatu zbrodni tych z totalnej opozycji i tych wystrojonych w togi. Być Polakiem, to dramat osobisty i wstyd przed światem. 27.07.2017
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:32:33
    kto cie tak dziecko ogłupił.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:32:33
    Panie kolego spokojnie, gdy wybuchło powstanie komuniści nie sprawowali władzy w Polsce.

    To oficerowie Rządu Londyńskiego (by nie wskazywać z imienia i nazwiska ), wepchnęli broń dzieciom w dłonie. Zorganizowali zagładę stolicy i jej mieszkańców.

    Tylko skończony debil , pseudo oficer mógł zakładać, że wyzwoli Warszawę 20 tyś powstańców, gdzie 1 karabin przypadał na 10 -osób. Z zapasem amunicji po stronie powstania na 3 dni. Bez broni pancernej, artylerii, Gdzie przeciwnik miał do dyspozycji 3 dywizje doborowe SS „Totenkopf; ; „Wiking” i Pancerno-Spadochronową "Hermann Göring" nie wspominając o lotnictwie.

    Niemcy mogli skończyć z powstaniem w tydzień, ale szkoda im było wiązać siły i marnować amunicję. Wyrąbali sobie 3 dnia przejście na druga stronę Wisły przez Aleje Jerozolimskie. A resztę powstańców dożynali z buta, miotaczami ognia i granatami za pomocą zwyrodnialców ukraińskich, i kryminalistów niemieckich.

    Tak los zgotowali powstańcom ich dowódcy. O ofiarach LWP i cywilach nie wspominając.

    Dziećmi się łatwo manipuluje, gorzej z dorosłymi.
  • @ireneusz 23:15:51
    "Być Polakiem, to dramat osobisty i wstyd przed światem."

    Eee tam, dla Polaków nie. Reszta może przestać się wstydzić w każdej chwili. Niech nie cierpią!!
  • @ireneusz 23:17:41
    //kto cie tak dziecko ogłupił.//

    To na pewno było do mnie?...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:32:33
    i inni.
    Cały czas mam problem z nazewnictwem, ponieważ komuna kojarzy mi się raczej z hippisami i z Dziećmi Kwiatów, to oni tworzyli komuny, protestowali m. inn. przeciw wojnie w Wietnamie.
    Takie są fakty. Była też Komuna Paryska...
    No ale KOMUNAły w modzie, może czas użyć określeń innych niż ten wyświechtany slogan wymyślony przez jastrzębi od Brzezińskiego?
    Ponieważ partii komunistycznych na świecie jest sporo, są one w parlamentach, rządach, nawet rządzą samodzielnie (KPCH), to określenie komuna jest bardzo prymitywne, ni jak nie mające wspólnego ze złem, które w Polsce określane jest jako "komuna".
  • @ireneusz 23:15:51
    5*
  • @Fischer 23:25:26
    //To oficerowie Rządu Londyńskiego (by nie wskazywać z imienia i nazwiska ), wepchnęli broń dzieciom w dłonie. Zorganizowali zagładę stolicy i jej mieszkańców. //

    Wybacz ale to była ta sama banda sterowana z jednego ośrodka.

    Czy ty uważasz, że ci, co nam przywieźli na bolszewickich tankach "gospodarzy" Polski to byli inni jak ci z Brooklynu czy oficerowie Rządu Londyńskiego?
    To ta sama banda, czasami mają "kłótnie w rodzinie" ale w końcu się dogadują. Tak się składa, że zawsze na naszą niekorzyść...

    Powiedz mi jaki generał pozwala na dezercję?
    Anders pozwolił i ci "dezerterzy" wycięli tylu Palestyńczyków ile się dało. Reszta ze strachu uciekła i do dziś mieszkają w obozach dla uchodźców. A minęło już 70 lat od tych rzezi.

    Na historię, jeśli ktoś chce pojąć prawidła, trzeba patrzeć z szerszej perspektywy. Ja się dopiero uczę tego ale zapraszam na szlak.

    Pozdro.
  • @lorenco 00:05:04
    "Komuna" to chyba taki skrót myślowy, nawet uzasadniony biorąc pod uwagę naszą historię powojenną. Może dlatego, że Polacy to indywidualiści?

    Źródłosłów nie jest wcale pejoratywny, wywodzi się z łaciny - "wspólne". Nawet dziś w Italii gmina (jednostka administracyjna) nazywa się Comune. I co zrobisz? Sami komuniści :)))

    W naszym przypadku chodzi raczej o stan umysłu, który zaszczepił kiedyś Trocki a co kontynuują jego pogrobowcy - neokoni z USA chcący rządzić światem..

    Podobny los spotkał słowo "towarzysz", przejęte i skurwione przez żydowskich bolszewików.
    W staropolszczyźnie słowo "towarzysz" miało wielki wymiar.
    To był zawsze ktoś, kogo chciało się mieć u boku jak się szło na wojnę. A teraz byle ignorant z tego kpi. Ja, przyznam się też... Ale tylko jak piszę o tow. Targalskim :))))))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 00:43:11
    Jedni chcą: komuno wróć!
    Drudzy chcą: komuno precz!
    Czy ci jedni i drudzy to na pewno wiedzą o co im chodzi i czego chcą?
    Wydaje mi się, że nie.
    Najprościej mieć prymitywne hasła.
  • @lorenco 00:55:35
    Cały dynks, moim skromnym zdaniem, polega na tym, żeby wdrukować motłochowi (za takich nas uważają) kalki samoobsługowe.
    Żeby każdy reagował na pewne hasła i komendy, jak psy Pawłowa. Jeśli można kogoś zranić epitetem "żyd", "komuch" itd tzn, że już jest psem Pawłowa. I ma problem...

    Zauważ, że wszyscy ci nawiedzeni, czy to z tzw prawa czy lewa operują hasłami i tylko czekają żeby łyknąć. A jak nie łykniesz to zaraz masz zaszeregowanie do określonej grupy.

    Ja zawsze miałem problem, nikt nie wierzy, że ktoś po prostu może być Polakiem i nie wierzy w POPiS. Jak coś nie pasuje to zaraz oskarżą o Bóg wie co a to nigdy nie jest miłe.
    Mam to w sumie w 4literach ale inni?

    Krzysiek Wojtas najdalej poszedł w edukacji lemingów ale to jest Gość innego wymiaru i dlatego ciągle jest opluwany. Poza tym ma problemy z komunikacją pisaną. Syjon nie dopuszcza polskiego myślenia, to myślozbrodnia.
  • Powstanie Warszawskie
    "patriotyzm polski! Jest on wielki i wspaniały. Ale ma właściwość bezrozumnego dynamitu. Wystarczy do niego przyłożyć zapałkę prowokacji, aby wybuchł.
    ,,Polaków można wszędzie zaprowadzić, wyzyskując ich stan emocjonalny. Inne narody potrafią swe emocje podporządkować planom politycznym, przezorności politycznej, kalkulacji politycznej. Emocje polityczne polskie są jak woda, czyli żywioł bierny, które każdy mądry młynarz na koło swego młyna skierować potrafi. Niestety emocje polityczne polskie są tak silne, że nie tylko koła obcych młynów obracać potrafią, lecz i zatopić bezrozumnie własną ojczyznę. Chorujemy na nadmiar emocjonalnego patriotyzmu.”
    Stanisław Cat-Mackiewicz
  • PW
    Odznaczenia w rocznicę powstania. Wśród uhonorowanych Dawid Wildstein
    https://www.tvp.info/33420295/odznaczenia-w-rocznice-powstania-wsrod-uhonorowanych-dawid-wildstein
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 01:59:55
    Zdaje się, że zbyt wielką ilością wojtasowej nalewki zostałeś uczęstowany i po prostu bredzisz. Jak tak dalej pójdzie, to się okaże, że kto nie z Wojtasem to syjonista. Zrób sobie zimny okład.
  • @Lotna 04:17:59
    //okaże, że kto nie z Wojtasem to syjonista.//

    Dużo się nie mylisz.

    A te wrzutki o "nalewkach" to sobie oszczędź. Nie przystoi Ci.

    Pozdrawiam.
  • @ireneusz 23:15:51
    "Nie ma demokracji bo nie ma trójpodziału władzy. W sytuacji, gdy władza ustawodawcza – sejm, jest zarazem wykonawczą - rząd, to nie ma trzech władz, jest jedna; ustawodawczo wykonawcza. Poseł jako premier, jako minister pełni role dwa w jednym, jest władzą ustawodawczą i wykonawczą jednoczesnej (...) Władza z wyboru jest i musi być czymś daleko ważniejszym niż władza z mianowania! Władza z mianowania musi podlegać władzy z wyboru, to tak oczywiste że aż boli. To władza z wyboru dokonuje mianowania a nie na odwrót! Brak jakiejkolwiek kontroli władzy i tej z wyboru i tej z mianowania prowadzi do zbrodni!"

    No więc właśnie, to jest temat w ogóle nie poruszany. Jakaś dziwna zmowa milczenia panuje dotycząca podstawowych, zasadniczych kwestii podziału władzy. Przelewa się morze słów na temat jedno mandatowych, takich czy innych systemów wyborczych, dyskutuje finansowanie partii politycznych, podczas gdy ani słowem nikt się nie zająknie na temat, że poseł nie powinien być ministrem, czy sprawować jakąkolwiek funkcję w rządzie, bo jest to ewidentny brak podziału władzy i oczywisty konflikt interesów. To jest jakieś wielkie nieporozumienie, w którym cały naród zdaje się tkwić od lat, bez protestu, nie zauważając, że istnieje w tym systemie wielki, zasadniczy błąd. Jak w ogóle doszło do takiej sytuacji?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 04:50:35
    Nie Tobie oceniać co mi przystoi; spójrz na siebie.
  • min. dlatego:
    wiedliwym, który za dobro wynagradza a za złe karze”. Dlatego wielu z nas sugestia, że straszliwa hekatomba stolicy Polski, której 70. rocznicę właśnie obchodzimy, mogła być karą za grzechy przedwojennych mieszkańców Stolicy, może wydać się wręcz bluźnierstwem. Warto jednak pamiętać, że przedwojenna Warszawa była prawdziwą stolicą prostytucji i aborcji. I że kara za te grzechy była zapowiadana.


    Rzadko pamięta się też, iż przedwojenna Warszawa była prawdziwym zagłębiem haniebnych praktyk aborcyjnych. Przepisy chroniące życie od poczęcia obowiązywały w odrodzonym państwie polskim do 1932 r, choć i wówczas istniało duże „podziemie aborcyjne”. W latach 20. ruszyła jednak szeroko zakrojona akcja na rzecz wprowadzenia zmian ułatwiających zabijanie dzieci nienarodzonych. Po stronie domagającej się legalizacji aborcji „z przyczyn społecznych” szczególną aktywnością wykazywali się m. in. mason Tadeusz Boy-Żeleński i jego partnerka, działaczka feministyczna Irena Krzywicka z domu Goldberg. Antynatalistyczne lobby odniosło wreszcie sukces i w 1932 r. rządząca Polską Sanacja zalegalizowała aborcję w Polsce artykułem 233 Kodeksu Karnego (wprowadzonego rozporządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 11 lipca 1932 r.).


    Milion zamordowanych nienarodzonych

    Nowe przepisy tworzyły możliwość dokonania aborcji w dwóch przypadkach..

    Read more: http://www.pch24.pl/krew-bedzie-plynela-rynsztokami,24585,i.html#ixzz4oYykgaRW
  • @Lotna 04:53:22
    Nie oceniam.
    Mam tylko dość Twoich przysrywanek i aluzji. To nie pierwszy raz i lepiej skończ.
    EOT
  • @norwid 05:02:00
    //rządząca Polską Sanacja zalegalizowała aborcję w Polsce artykułem 233 Kodeksu Karnego (wprowadzonego rozporządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 11 lipca 1932 r.).//

    Ale wtedy jeszcze żył Pan Marszałek. I On na to pozwolił?...
    Aż mi się nie chce wierzyć...(:
  • Do @ireneusz 23:15:51
    Pełen szacunek panie Ireneusz za pana post !

    PRAWDZIWI SPRAWCY LUDOBÓJSTWA WARSZAWY


    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach .
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 00:43:11
    Piszesz ..."komuna to raczej skrót myślowy.."

    Tak, i używając go raczej obrażamy siebie i naszych bliskich. No chyba, ze ktoś żył zagranica na emigracji.

    Nawet w Rosji był socjalizm nie komunizm. Dlatego był Związek SOCJALISTYCZNYCH Republik Radzieckich. Rosjanie za Stalina dążyła do komunizmu. Najbliżej komunizmu były Chiny.
    W Polsce po II wojnie światowej przegrani : zwolennicy Mikołajczyka , Endecy i wywłaszczeni , księża i bandyci powojennego podziemni chętnie używali tego określenie.

    Jednak w Polsce nie było komunistów, tylko socjaliści. Socjaliści są na całym świecie. Walczą by motłoch miał lepiej . Mówiąc najprościej dbają o socjal dla nas.

    Dzisiaj dzięki narodowym oszołomom , nadal kreuje się i straszy mniej rozgarniętych Polaków komunizmem.

    W praktyce to każdy milicjant to komunista, każdy poborowy wcielony do LWP do roku 1990 to komunista. Każdy junak który odbudowywał Warszawę to komuch, każdy junak który budował Huty, kopalnie to komuch.

    Wszyscy chłopi i pastuchy, którzy brali ziemię z reformy rolnej to komuchy. Ci co brali ziemię na ziemiach odzyskanych od władzy ludowej to też komuniści.

    Nawet ten co kupił telewizor za talon to komuch. Jak nie chodził do kościoła, to też komuch.

    Jak czytał Trybunę Ludu to komuch. Jak należał do Robotniczych Związków Zawodowych to komuch. Jak należał do harcerstwa to też komuch. Jak wysłał żonę na skrobankę to komuch.

    Jak nić nie miał to komuch, jak mu się wiodło i miał wszystko łącznie z dolarami to tez komuch.

    Dzisiaj 80% rencistów otrzymuje rentę tylko dzięki komunie; 70% mieszka w blokach które im zafundował Gierek. To pewnie też byli komuniści.

    Jak kupiłem rower przed 1980 to też jestem komunistą.

    Komuchy chodziły do szkół komunistycznych, na uniwersytety, nawet komunistyczna hołota nauczyła się czytać w szkołach pięcioklasowych i brała udział w pochodach 1-szo majowych.

    No ale dziś wszyscy Państwo, zapomnieli jak dzięki komunie się dorabiali. Jak można było kraść z państwowego, oszukiwać , spekulować. Dziś nikt już nie jest komunistom . Ludzie chcą brać a nie dawać.

    Piętnowanie nieistniejącego komunizmu, ma odwracać uwagę od problemów innych. Dyżurny komunista to taki wentyl bezpieczeństwa na którego to można zawsze zwalić winę. Chociażby w przypadku reformy sądownictwa.

    Po prostu najłatwiej walczy się z nieistniejącym wrogiem, w tym wypadku komunizmem. Można wtedy wierzyć że się osiągnęło sukces, czy komuś dokopało. To takie bezpieczne dziś, ale wielu posralo by się w gacie gdyby mieli takie brednie o komunistach wypisywać nawet za domem na płocie przed 1980 r.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 05:50:37
    Grozisz mi?

    Moje przysrywanki, a konkretnie które, oprócz tej jedynej powyżej?

    Zwróciłam uwagę na twją manipulację, do której prowadził twój wywód. W momencie, kiedy wszyscy będziemy musieli myśleć to samo, żeby nie być posądzonym o syjonizm, możemy faktycznie przestać dyskutować na jakikolwiek temat.

    Żegnam z niesmakiem.
  • @ele 07:09:03
    to tylko przekopiowane, oryginał na http://tygodnikszerszen.blog.pl/
  • @lorenco 00:06:03
    http://tygodnikszerszen.blog.pl/ - to nie ja, sprawca jest pod tym adresem.
  • @Lotna 04:51:23 Art 4. wersji roboczej KONSTYTUCJI
    4. Także nikt i nigdy pod żadnym pozorem ani pretekstem nie może pełnić żadnych dwóch
    funkcji państwowych, administracyjnych czy publicznych bo jawnie zachodzi konflikt
    interesów, jedna osoba to jedna funkcja, urząd czy stanowisko.


    Uwagi i sugestie oczekiwane :)

    Proszę zajrzeć na pocztę wewn.
  • @ireneusz 23:15:51
    Dobry tekst .Polecam . : http://polska1918-89.pl/pdf/nie-strzelali-do-polakow-,1939.pdf

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031