Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
311 postów 8268 komentarzy

blog trybeus'a

trybeus - ...katol i moher z kościoła toruńskiego, parafia podhalańska...łowca jehowitów...

Kahlenberg...czyli salut dla króla Jana Sobieskiego...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Sobotnie popołudnie...ruszamy na Wiedeń, konkretnie Kahlenberg, skąd król Sobieski ruszył, aby pogonić brązowych kozichsynów...

 licznie zgromadzonych pod Wiedniem. 

Chciałem wyjechać popołudniem, aby w nocy podziwiać piękną, nocną panoramę Wiednia...udało się, ale zdjęcie nocą mi nie wyszło...wjechaliśmy na gratisowy parking w Kahlenbergu, aby przespać do niedzieli. Co się w nocy działo...łoj...

O odsieczy wiedeńskiej i pożałowania godnej i beznadziejnej wtedy sytuacji Austriaków pisałem dwa lata temu (kliknij). Jest tam wklejony filmik, który pokazuje jak bardzo sytuacja Wiednia była beznadziejna...pokazuje też niesamowity tryumf oręża polskiego.


Dotarliśmy około 22...załoga zmęczona udaje się spać. Ja wyciągam z luku bagażowego miodową Łomżę i udaję się kontemplować wiedeńską panoramę...
Za godzinkę idę spać...a za pół godziny na parkingu Kahlenberg prawdziwy festiwal "palenia opon"...oberki beemkami i audikami...trafiła się też zafira...najechało towarzystwa na wiedeńskich numerach, wszelakiego...brązowi, biali...szerokie spektrum multi-kulti...mogą się tylko w tym miejscu wyżyć...patrol "polizei" nie widzi nic...

Tak było do drugiej po północy...potem jeszcze około trzeciej najechali już prawdziwi brązowi...włączyli jakieś arabskie techno, nie śmiałem zrobić zdjęcia, aby błysk flesza nie rozsierdził towarzycha...po trzeciej już było spokojnie...

Rankiem prawdziwa sielanka i świeży powiew zimnego powietrza zastąpił nocny smród palonych opon...parking pusty...leżąc na pryczy sugeruję mojej Squaw, że może na pobudkę załogi też przypalę gumę w kamperze... :-))

Rankiem po śniadaniu udajemy się na Mszę św do polskiego Sanktuarium Narodowego...kościół św Józefa...tego samego z którego prawie 335 lat temu po Mszy św wyszedł Król Sobieski, aby pokazać Kara Mustafie jego miejsce w szeregu...no ale cóż, historia zatacza koło...islamiści już w inny sposób robią podbój Europy...dziś w Wiedniu można masowo spotkać potomków tych, którym onegdaj się nie udało...Król Sobieski w grobie się przewraca, a Austriacy  znów niebezpiecznie igrają z muzułmańskim ogniem...




Salut dla króla Sobieskiego...po kawie rzut okiem na panoramę Wiednia...

 
 
 





Tutaj ma stanąć (chyba po bólach) pomnik Króla Sobieskiego...

 
 
Po czym nastawiamy GPS...kierunek Chorwacja...CDN

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Trybeusie!!
    Chyba z grzędy spadłeś. Toż do tej pory rany leczymy po tej niepotrzebnej bitce Sobieskiego.
    Wyraźnie widać, że naszym celem raczej sojusz z Turkami niż ze Szwabami.
    Teraz, jakby tak Turcy wybrali się na Berlin, to należałoby im właśnie pomóc.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:08:19
    "Teraz, jakby tak Turcy wybrali się na Berlin, to należałoby im właśnie pomóc."

    A no ino, że ajuści ;-)

    Ciekawe kto zamącił przeciwko naszemu sojuszowi z Turcją - Szanowny Rzeczpospolita twierdzi, że KRK....
    Dr Jaśkowski też wspominał o dużej wymianie handlowej w swoich filmach.

    Sam nie wiem co myśleć.

    Ukłony
  • @ Autor
    "Tutaj ma stanąć (chyba po bólach) pomnik Króla Sobieskiego..."

    Niewdzięczny naród te Ałsytryjaki... :-(

    5*
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:08:19
    ...ciekawe podejście do tematu:)...

    wertując historię, to chyba żaden sojusz Polsce nie wyszedł na dobre...Turcy nie muszą się wybierać na Berlin, one już tam są od ponad 30 lat :))
  • @Jasiek 08:48:44
    witaj Jaśku...żeby handlować z Turcją nie musimy być w sojuszu...brrr, co za dziwne słowo:)))pozdr
  • @trybeus 09:32:24
    Co do sojuszu - rzeczywiście: cywilizacje nie zawierają sojuszy, a jedynie współpracują, jeśli cel nie jest sprzeczny z ich zasadami.

    Z Turkami... Cóż, "une" tam są, ale mało. Jeszcze tak z kilka milionów. Tylko jak ich przetransportować, aby braciom Węgrom szkód nie naczynić...
  • @trybeus 09:33:42
    Sojusz sojuszem (sojuzem ;-DDDDD) ale przykład można brać nawet i teraz - vide reforma sądownictwa - obecny "sułtan" przeprowadził ją wzorcowo :-)

    Ale rzeczywiście - sojusz kojarzy się trochę militarnie - ale może być też polityczny - np Węgrzy ciągle "brużdżą" naszej "kochanej" Unii właśnie w naszej sprawie.

    Ale sojusz może być też głupi - przykładem jest stosunek pislamistów, polszewików i przystawek do Ukrainy.

    3m siem
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:08:19
    Pomogą oni, kiedy berlin wybierze się na warszawe i to nie będzie altruizm, ale wygodny pretekst.
    To będzie ostatnia wojna z niemcami.;p Krótka zresztą, nie popalą wiela, nie zdążą i będą zawracać.
    No i nie wiem, czy to można nazwać turcy.. właściwie nie można, ale ciepło;p

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031