Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
299 postów 8145 komentarzy

blog trybeus'a

trybeus - ...katol i moher z kościoła toruńskiego, parafia podhalańska...łowca jehowitów...

Świniobicie, czyli strzeż się rolniku pisowskiego konfidenta

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Świniobicie po polsku, strzeż się rolniku pisowskiego konfidenta...

 

 Kiedyś w którejś notce wspomniałem, że zanim wybudowałem dom, musiałem zburzyć stary, który kiedyś należał do takiego polskojęzycznego, ale tak de facto niemieckiego konfidenta. Parcel z tym domem moi rodzice zakupili w latach osiemdziesiątych...mnie przypadła część z tą starą chałupą. Zapadła decyzja, żeby ją rozebrać, aby postawić nowy dom. Podczas rozbiórki znalazłem "zeszyt konfidenta" w którym odnotowywał dostawy kontyngentowe dla Niemców. Była tam lista mieszkańców, obok były rubryki w których najbardziej oporni "dostawcy kontyngentu" byli wpisywani czerwoną kredką o odcieniu mexikana. Coś w stylu "jeszcze nie oddali", lub "ociągają się z dostawą"...


Gdy skończyła się okupacja niemiecka,  ruskie chazary, które przyjechały na tankach wprowadzały swoje rządy na terytorium Polski. Ówczesny konfident, do nie dawna niemiecki stał się komunistycznym...przy okazji zeszytu kontyngentowego znalazłem też teczkę z wycinkami z gazet w których tą samą kredką (odcień czerwony mexikana) wstawiał komentarze pod artykułami w stylu "dobrze napisane" lub "zgadzam się z tym artykułem".

Dlaczego to piszę? Ano dlatego, ponieważ podczas trwania obecnej władzy pisowskiej, która mogę śmiało nazwać socjalistyczną z elementami komunizmu dzieje się coś właśnie podobnego. Konfident na usługach PiS-u może cię właśnie zgłosić "gdzie trzeba" polski rolniku, kiedy swoją uhodowaną świnię kułaku rolniczy będziesz chciał zabić, aby ją zjeść...

Właśnie resort szeryfa Ziobry przygotowuje nowelizację o ochronie zwierząt, gdzie pisze:

„1. Kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów art. 6 ust. 1, art. 33 lub art. 34 ust. 1-4 

podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”

Ponadto, czytamy dalej:

„5. W razie skazania za przestępstwo określone w ust. 1, 1a lub 2, sąd orzeka 
nawiązkę w wysokości od 1.000 zł do 100.000 zł na wskazany cel związany z 

ochroną zwierząt.”. 

Więcej legislacyjnego bełkotu pod linkiem...

https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12293454/12401257/12401258/dokument264624.pdf


Z opowiadań starszych ludzi wiem, że w każdej wsi był konfident ORMO-wiec, który miał za zadanie obserwować, nasłuchiwać gdzie dobywa się kwik zabijanej świni. Taki gość wiedział wszystko i wszystkim się interesował. Niemniej ludzie dobrze sobie z nimi radzili, dlatego...ponieważ konfident był jawny. Gorzej z konfidentem, który jako "dobry sąsiad", któremu gulem szarpie, że  sąsiad sobie sam produkuje zdrową żywność zadzwoni "gdzie trzeba" i wskaże kułaka, który "w bestialski sposób kończy żywot poczciwej gudzi"...

Zresztą co tu gadać...już zaczęła się nagonka na hodowców świń, którzy hodują na własne potrzeby. Tacy dla pisowskiej władzy są najbardziej niebezpieczni, ponieważ są samowystarczalni. Jak to się odbywa, jak policyjne "komandosy" pacyfikują staruszki wklejam pod linkiem...

https://www.youtube.com/watch?v=W1mL17nKIXY

http://trybeus.blogspot.com/2016/12/zaczyna-sie-polowanie-na-hodowcow.html

Rozumiem zatroskanie wielu tzw "obrońców zwierząt" w sprawie tzw cierpienia zwierząt, natomiast nie rozumiem wybiórczości w tematyce. W Polsce zanim zwierze zostanie zabite najpierw się go ogłusza specjalnym urządzeniem, takie urządzenie (link) ma nawet pospolity rzeźnik, który dokonuje uboju pod domach...zwierze nie ma świadomości i nie odczuwa bólu. Natomiast pozostaje pytanie, dlaczego szanowne towarzycho zatroskane o "cierpienie zwierząt" nie bulwersuje się na okoliczność uboju rytualnego pod tzw "starszych braci" oraz muzułmanów. Ich troska o zdrowe mięso i zgodne z religią zabicie zwierzęta polega na tym, że zwierze musi być w pełni świadome swojego kresu, swojego cierpienia. Tam już nie ma tych fałszywych "zatroskanych o zwierzęta"...

Podam przykład...kolega, który hoduje bydło na ubój opowiadał mi, że odbiorca jego miał kontrakt dla muzułmanów. Jakiś ichni imam sam przyjeżdżał osobiście zabijać te byki. Zabicie byka, to była procedura...imam wyciągał jakąś wygrawerowaną napisami maczetę, modlił się do niej z pół godziny, potem nakazał żywe zwierze za tylne nogi wywindować w górę, po czym podrzynał powoli gardło. Gejzerów krwi, ryku szamotającego się zwierzęta nie było w sposób opisać. 

W marcu 2016 roku otwarto jednak furtkę dla ubojów rytualnych, więc nie rozumiem tej "troski"...ustęp drugi reguluje:

„2. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 lub 1a działa ze szczególnym okrucieństwem podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”;

 
Więc może ustawodawca niech zajmie się szczególnym okrucieństwem podczas ubojów rytualnych, a niech już nie pierdoli o "szczególnym okrucieństwie" podczas uboju domowego świni...

Tyle, jeśli chodzi o legislacyjna patologię. Teraz chcę Szanowny Czytelniku pokazać Ci jak się to odbywa w normalnym kraju, czyli u naszych Bratanków. Dodam, że "niezależne" gremia Tomasza Sakiewicza zanim nie przeszły na "ciemną stronę mocy" (a w zasadzie mniemam, że zawsze po tej stronie były) i nie stały się Niezależnym Mordorem organizowały nawet wyjazdy do Budapesztu w celu bliższych współpracy z tym nie czarujmy się sympatycznym Narodem. Dobrze się jednak stało, że zaniechały, bo tak po prawdzie Niezależny Mordor bardziej pasuje do turaństwa ukraińskiego niż normalnego i życzliwego Narodu węgierskiego...

Jak się świniobicie odbywa na Węgrzech? Wkleję fajny komentarz, który znalazłem, a który świetnie opisuje podejście do tzw świniobicia...porównując jednak z przykrością stwierdzam, że to właśnie pisowski rząd tworzy nam socjalistyczne patologie...szkoda, że tak to idzie

 

Od początku grudnia do końca lutego najważniejszym świętem w każdej wsi węgierskiej oraz gospodarstwach agroturystycznych jest świniobicie, będące okazją dla winiarzy łatwego upłynnienia znacznych ilości wina, wesołej zabawy oraz wybornej uczty. W okresie tym we wszystkich miejscowościach węgierskich niosą się o brzasku jęki prosiaków. Jednym z elementów wychowania młodego pokolenia jest przekazywanie wiejskiej tradycji i zwyczajów.

Nadchodzi czas przedświątecznego świniobicia przy aktywnym udziale młodzieży...


Praca/obrzędy zaczynają się już wieczorem dzień przed właściwym świniobiciem. Jeszcze główna bohaterka – nieznana w Polsce świnka mangalica – niczego nie podejrzewając pogodnie chrząka sobie w chlewiku kiedy uczestniczący w świniobiciu obierają olbrzymie ilości cebuli i czosnku. Przygotowuje się też stoły, drewnianą balię oraz narzędzia do wyrobu kiełbasy i kaszanki. Ważną rolę odgrywa nieużywany obecnie na Węgrzech parnik do gotowania ziemniaków, na którym w wielkim kotle (okrągła 20-30 litrowa miska z uszami) gotuje się wodę, podroby do kaszanek, głowiznę oraz topi się duże kostki słoniny.


Następnego dnia o świcie przed ubojem gospodarz częstuje gości węgierską wódką – palinką. Po uboju mangalicę obkłada się słomą i podpala, aby usunąć z niej szczecinę. Słomę wykorzystuje się dla tradycji, dziś używa się raczej palników. Ale bywa okazja zobaczyć jedną i drugą metodę. W międzyczasie polewa się ją wrzącą wodą, co powoduje tworzenie efektownych kłębów pary i ułatwia szybkie golenie.
Na śniadanie smaży się krew na jasnozłotej cebuli podawanej z pajdą swojskiego chleba w towarzystwie wina podawanego na gorąco w glinianych dzbanach.

Po rozdzieleniu mięsa lepsze kawałki są odkładane, mniej ładne zmielone na kiełbasę, Szynki, golonki oraz połcie boczku są odłożone do wędzenia. Mięso z kością trafia do lodówki, słoninę tnie się na kawałki, a cała reszta trafiła na kilka godzin do kotła z wrzątkiem by po ugotowaniu zostać przerobioną na kaszanki (po węgiersku: hurka). Następnie odbywa się mielenie mięsa na kiełbasę (kolbász), przyprawianie (sól, dużo papryki, czosnek, pieprz) i mieszanie. Wszystko razem umieszcza się w drewnianej balii i całość rozciera. „Zmielone mięso przeciera się bardzo długo, najkrócej pół godziny, a po chwili przerwy na grzane wino oraz ewentualnym dołożeniu przypraw (wszystko jest brane „na smak”) – trzeba rozcierać wszystko jeszcze raz. Mięso przeciera się do chwili, aż będzie odchodziło od ręki. Porcje przygotowanej masy mięsnej umieszcza się w urządzeniu do napełniania kiszek. Otrzymana kiełbasa częściowo przeznaczona jest do wędzenia (salami), częściowo do pieczenia (lodówka).

Kto mieszka w Polsce nie spotka się ze świniobiciem jako wydarzeniem towarzyskim, który jest tutaj radosnym świętem, rytuałem obchodzonym wraz z zaproszonymi gośćmi. Uczestnictwo w tych imprezach jest wspaniałą zabawą, przygodą i dobrą szkołą życia dla młodych.


 

Na obiad jest tradycyjny rosół na kościach z dużą ilością warzyw, kapusta z pulpetami z mielonego świeżego mięsa, pieczona kiełbasa oraz dzban grzanego węgrzyna.

Po uczcie obiednej i krótkim odpoczynku czeka już ryż i cebulka do produkcji kaszanki węgierskiej (ryżanki bez kaszy). Ugotowane na parniku w kotle kawałki są zmielone, zmieszane w drewnianej balii ze smażoną cebulą i ryżem, oraz przyprawione solą, pieprzem lub majerankiem. Do części z nich dodaje się resztkę krwi i tak obok pysznych wątrobianek powstają też uwielbiane krwawe kiszki. Po napełnieniu kiszek kaszanki na krótko trafiają do wrzącej wody.

W międzyczasie na parniku w dużej misce z uszami topią się duże kostki słoniny, które należy dość często mieszać. W trakcie smażenia tworzący się tłuszcz zbiera się do osobnych naczyń a duże skwarki (po węgiersku: tepertő), wyciskając z nich uprzednio resztkę tłuszczu, do miski. Na sam koniec na krótko podsmaża się ponownie duże chrupiące skwary, dodając 0,5-1 litra mleka, co daje to im niepowtarzalny smak. Polacy, którzy mieli okazję wzięcia udziału w węgierskim świniobiciu najczęściej wspominają pyszne skwary ze świni mangalicy – najlepszą zagrychę pod podawanego na gorąco wspaniałego węgrzyna. Pycha i logiczne, bo tłuszcz pozwala wypić większą ilość wina, które potrafi utrzymać doskonałą kondycję oraz równowagę w trawieniu, mimo zjedzenia większej dawki mięsa.

Na podwieczorek tradycyjna degustacja wątrobianek oraz krwawych kiszek połączona z przelewaniem grzanego wina z dużego naczynia-termosu do glinianych dzbanów.
Na koniec wszyscy uczestnicy otrzymują na pamiątkę w woreczku gościńca do wzięcia do domu (disznótor), w skład którego wchodzą świeża kiełbasa do smażenia, kaszanki, słonina, skwarki i smalec.

trybeus.blogspot.com/2017/02/swiniobicie-po-wegiersku.html

 

 

KOMENTARZE

  • Nabazgrałeś się Kogucie :)
    Ale świetnie i w słusznej sprawie. Czy damy radę do następnych wyborów czy zdążą nas zaorać?

    Takie małe off topic, wybacz:
    Rachoń, Targalski, Wildstein, Matka Kurka – nowi stali felietoniści „Gazety Polskiej”!
    http://niezalezna.pl/94657-rachon-targalski-wildstein-matka-kurka-nowi-stali-felietonisci-gazety-polskiej

    Przysiadłem z wrażenia...
  • tak
    Za okupacji w mojej wsi, sąsiad ś.p. Pan Bąk uchował świnię w celach konsumpcyjnych a następnie ją zabił i przetworzył na wyroby. Niestety naiwniak o dobrym sercu obdarował sąsiadów i któryś doniósł o tym na posterunek policji. Pan Bąk został aresztowany i wysłany na roboty do " Łagru". Juz nie pamiętam jak opowiadał ile tam czasu spedził, ale chyba długo. Natomiast podkreślał fakt że po kilku latach gdy został zwolniony otrzymał całe swoje kompletne ubranie i zawartość kieszeni. Mówił zawsze że Niemcy to maja porządek.

    pozdr
  • @Zorion 20:39:47
    Może miał w kieszeni tylko chusteczkę do nosa?

    Dziś w TVP(is) pani M.Ogórek zameldowała, że odzyskaliśmy trzy zrabowane przez Niemców dzieła sztuki od skruszonego potomka SSmana. Zostało jeszcze tylko trochę ponad 500 000 tysięcy. Do odzyskania.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:37:08
    kuźwa, a Kamińskiego Jazgota nie ma???? kuźwa to nie fer:)))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:37:08
    // Czy damy radę do następnych wyborów//

    te pozostałe 6.5 roku zleci jak z bicza strzelił
    sporo czasu nie dopuścić do zaorania 8-)))))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:45:25
    Nie wiem co miał w kieszeniach. Może mu tak kazali gadać, w każdym razie szwabskie ch..je straconych lat mu nie oddali.
  • @trybeus 20:49:26
    No nie ma... A taki "milionowy" blagier :))))

    A propos', zajrzałem dziś na "niedorobionych" i widzę, że znowu "Ruszkiewicz" rozbudza emocje :)))
    To w sumie miłe, gdybym był tak głupi jak marusie i józusie to jeszcze bym popadł w samouwielbienie :)
  • @Husky 20:52:01
    //te pozostałe 6.5 roku zleci jak z bicza strzelił//

    Hehehehehehehehehe
    Ty zbóju wiesz jak mnie rozbawić... I za to cię lubię :)
  • @Zorion 20:39:47
    witaj... sąsiady pewnie były kosherne...

    te zeszyty mam...mam też kwity, które Niemcy wystawiali Polakom za dostawy...zastanawiam się tylko po co te kwity wystawiali...oryginalne ze swastyką i ta czarna wroną...
  • @Zorion 20:53:15
    No i nie oddadzą.
    Gdyby należał do plemienia koczowników to płaciliby jeszcze jego pra pra prawnukom.
  • No nie, autorze, ty byś tak chciał zdrowego mięska kosztować? Nie wstyd ci?
    Nie zapłacić należnej "sortowi panów" daniny w podatkach, nie zażyć odpowiedniej porcji antybiotyków, wypełniaczy, poprawiaczy smaku, węchu i pewnie nawet sam Bóg nie wie jakich dodatków? Mięsko byś chciał wędzone w dymie a nie metodą przemysłową namaczane w odpowiednim zestawie z tablicy Mendelejewa? Szyneczkę gotowaną, a nie parzoną, parą podawaną przez igły do wnętrza mięsa.
    I do tego państwo naciągać na emeryturę, bo przy takim mięsku za długo pożyjesz?
    Oni cię zaszczepią, zadbają, by żaden szkodliwy pasożyt w hodowanym przez ciebie świniaczku nie przedostał się do twego organizmu. Byś dostał mięsko tak zakonserwowane, że żaden drobnoustrój w nim nie wyżyje.

    Obywatel nie jest od myślenia, on jest od głosowania, na tych co ich media wskażą.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:57:08
    lepiej żartować, niż chorować.
  • @Zawisza Niebieski 21:04:40
    //Obywatel nie jest od myślenia, on jest od głosowania, na tych co ich media wskażą//

    Masz rację nie czytaj tej Koszernej,Lisweeka, i nie oglądaj już tego TVN -u w nadmiarze.Bo jak sam widzisz zrobiono Was w bambuko i niestety nie będzie....... oby było jak było
    chyba ze za prawie 7 lat
    pzdr
  • @trybeus 20:49:26
    Oczywiście piątka.
    Poruszyłeś bardzo ważny temat. Nawet chowając barana, czy kozę, bez ukończenia odpowiednich kursów, nie można ich dla siebie ubić. Świnię trzeba zawieźć do ubojni. Obwarowane jest to restrykcyjnymi przepisami.
  • @Zawisza Niebieski 21:04:40
    nooo:)) chciałbym i dalej będę ten proceder prowadził:))

    co do igieł, to nie para jest podawana, tylko "solanka" w której jest "wszystko" im większy producent, tym większa ilość igieł ruska katiusza, bym rzekł...szynka jest nie wędzona tylko moczona w bejcy, ma wtedy kolor brązowy jak opalenizna uzyskana na plaży w Copacabana:))...kto by tam kurwa wędził...czasu nie ma:)) lud pracujący miast i wsi już od doby stoi pod Biedronką:))
  • @Husky 21:12:56
    wydaje mi się, że robienie w bambuko Niezależny Mordor Sakiewicza & co. w cuglach bije Gazówę Szechtera...
  • @Husky 21:12:56
    Husky o co ty mnie posądzasz? Ja nie oglądam niczego, co jest polskojęzyczne jak np. media międzynarodowego zakonu, zależne, co w języku panów pisze się "niezależne". Zdradzę ci sekret: w swych wypowiedziach PiS koduje informację, kod jest dość prosty, ostatecznie ci, którzy dla głosowania zgodnie z własnym sumieniem muszą mieć posła prowadzącego bardziej skomplikowanych kodów nie rozgryzą. Należy zaprzeczyć każdej podawanej przez nicy informację i masz prawdę. Podam przykład: "Kolumna z panią premier jechała na sygnałach dźwiękowych" należy odczytać "Kolumna z panią premier NIE jechała na sygnałach dźwiękowych". Widzisz jakie to proste?

    Widzisz, ja człowiek pamiętający działalność cenzury tej na Mysiej, w Warszawie. Te czasy dały umiejętność z dowolnie zakłamanej informacji prawdę wyciągnąć. Mówię ci, dobra socjalistyczna szkoła, co prawda nie bolszewicka, bo tę przeszedł prezes i sam widzisz jak nad słabymi umysłami panuje?
  • @Vinto 21:13:32
    ...do niedawna można było za 50 złotych ubić w ubojni...teraz stawka może wzrosnąć, no bo "wicie rozumicie" "okrucieństwo straszne jest"...mogą liczyć nawet ze 200 zł...a świniak to prawie połowa by była tej stawki. A koza i owca, to już by się nie opłacało wtedy hodować...i chyba właśnie o to im chodzi..pozdr
  • @Husky 21:08:23
    Ty lepiej zacznij już chorować bo Polacy to może naiwny Naród, taki dobrotliwy ale jak sie wk...i to drzazgi lecą...
  • @Husky 21:12:56
    //Bo jak sam widzisz zrobiono Was w bambuko//

    "Was"? Czyli wypskło ci się zbójnicki, że my to my a ty z innego plemienia. Czemu nie jestem zaskoczony? :))))))))))
  • @Zawisza Niebieski 21:25:46
    Czyli i lokowanie produktu i przekaz podprogowy !!!!!
    Widzisz jak wiele od Kaczynskiego i PIS-u możesz się naumieć
    przyda sie za pare lat
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:30:13
    Zresztą, ja tyż.
  • @trybeus 21:18:03
    Italiancy chwalą się się, że potrafią z z 1 kg mięsa zrobić 4 kg szynki. Tymi igłami właśnie + odpowiednie trucizny. "Proscutto cotto" to się u nich nazywa.
  • @trybeus 21:18:03
    Do mięsa wtryskuje się różne rzeczy, swego czasu tłumaczyłem dokumentację takiej linii technologicznej do jednego z bardziej znanych zakładów. Podaje się parę wodną, czasem wtryskuje się różne ciecze, również wtryskuje się białko np. sojowe. Wtedy powstają "mięsne kiełbaski wegetarian" :) Nawet nie poczują, że w kiełbasie było mięso.
    Np. takie paróweczki, co mamusie dzieciom pod nos podsuwają, "zjedz synku, będziesz zdrowszy", to zmielone uszy, narządy płciowe i wszelkie inne elementy których w innej formie byś nie zjadł, do tego mięsko oddzielane mechanicznie. Sama rozkosz :) Tak więc w domu to wędlinki sobie sam piekę, zaś mam kilka zaznajomionych gospodarstw agroturystycznych, które podobną do ciebie wrogą działalność prowadzą :)
  • Jarek Ruszkiewicz SL 28.02.2017 21:30:13
    Dodam, gwoli pewności " Czyli wypskło ci się zbójnicki, że my to my a ty z innego plemienia. Czemu nie jestem zaskoczony? :))))))))))"
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:30:13
    O portalowym fanatyku J.Kaczynskiego i PIS-u pisałem i Jego kolegach
    a ja, tak
    z plemienia Polanie - czy to też źle
    8-))))))
  • @Husky 21:30:45
    Przecież Kaczyńskiego słucham, to stara szkoła, na dobrych mistrzach oparta, przecież jeden z braci na dziełach Lenina się doktoryzował. Nie oglądam tylko materiałów przygotowywanych przez absolwentów zawodówki z Torunia. Prymitywizm przekazu najniższych lotów. Dam przykład, ostatnio był program o przesłuchaniu pani premier, co się bali, obrońcy młodego Polaka i podczas przekazywania tej informacji syreny pojazdu uprzywilejowanego wyły tak, że lektora zagłuszały. Przekaz przecież banalny, kolumna z p. premier jechała z wyłączonymi sygnałami dźwiękowymi, co potwierdzają świadkowie. Jak już się bawić w zagadki intelektualne, to na wyższym poziomie.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:32:29
    to ciekawe, a parmeńską (Prosciutto di Parma) jak robią?
    jakby szprycowali, to narażają się na postawienia w stan oskarżenia...no chyba, ze robią tradycyjnie tylko dla "rasy panów" europotępieńców:))

    kuźwa z 1 kg aż cztery...to przebijają naszych o lata świetlne:))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:32:29
    Co do Italiańców, miałem okazję kosztowania ich wędlin, tych produkowanych na farmach. Wszystkie sprawiały wrażenia zapachowe, jak by się padlinę jadło, choć w smaku, nie powiem, niezłe, przynajmniej dadzą się zjeść.
    Co do norm rzeźniczych, to z 1 kg rąbanki uzyskuje się ok. 1,5 kg wędlin.
  • @Husky 21:45:31
    Wedle jednej z teorii wędrówek Słowian Polanie spod Kijowa przywędrowali, ale żeby aż na ziemie Brytów zawędrowali to nie słyszałem.
    Co do Polski, to dziś jak wiesz mamy dwa sorty, sort panów i sort Polaków. Ty jednak do sortu panów się umizgujesz.
  • @Vinto 21:36:57
    Załapałem od razu. Z pierwszej łapanki nie jestem :))
  • @trybeus 21:54:07
    Nie, z prosciutto crudo (m.in. szynka parmeńska) nie żartują. Tylko sól.
    I dwa lata dojrzewania. Tego produktu nie podrobisz chemią i technologią.

    Dynks polega na tym, że u nich jest odpowiedni klimat do suszenia. Parma leży między Apeninami a Alpami. Mają fajne wiaterki. U nas to może tylko w górach można by to znaleźć.
    Na naszych terenach bardziej efektywne było zawsze wędzenie.

    //kuźwa z 1 kg aż cztery...to przebijają naszych o lata świetlne:))//

    No... Wieprzowina jest tak chłonna, że przy zastosowaniu odpowiednich polifosfatów udźwignie...

    Z wołowiną już tak się nie da.
    Wygugluj sobie carne salata albo bresaola. Cymesik. I robią to z naszej wołowiny...
  • @Zawisza Niebieski 21:52:08
    Wiesz.
    Jak widzę Twoje komentarze związane z tym wypadkiem premier Szydło, to mam wrażenie że serial" Matka Madzi " już dawno za Twoja "sprawą" został daleko w tyle. Idziesz na rekord

    Kiedy jest przewidywany finał finałów z nagrodą w postaci :

    http://3.bp.blogspot.com/-EgTGQb_uS_k/UA0idd66pPI/AAAAAAAABDk/iU3DCoV5Sc0/s1600/bentley-continental-gtc_1.jpg
  • @Zawisza Niebieski 21:55:56
    Normy normami ale szynka "parzona" (prosciutto cotto) to inna bajka.
    Zapachy, jeśli chodzi o małe, rzemieślnicze masarnie to głównie zioła i papryka z Kalabrii, wszystko przykryje. Da się zjeść ale do naszych (tych prawdziwych) to lata świetlne.
  • @Husky 22:15:09
    Z tego co wiem, to finał finałów się szykuje. Podatnik ma wybulić na nowy pojazd dla pani Szydło 2,5 mln zł, więc na to co na zdjęciu to pani Szydło nawet nie popatrzy. A młody Polak, odkupi sobie samochód a reszta pójdzie na cele charytatywne, bo Polacy myślą o Polsce, zaś sort panów o sobie.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:15:45
    Właśnie kończę taką kiełbaskę z prywatnych masarni na Sardynii, moi znajomi przywieźli sobie, no ale odżywiali się naszymi i to nie prawdziwymi a sklepowymi, stąd zostałem obdarowany :) A te prawdziwe, raz na jakiś czas udaje mi się zjeść :) Mam kilka takich met.
  • @Zawisza Niebieski 22:48:10
    // A młody Polak, odkupi sobie samochód a reszta pójdzie na cele charytatywne,//

    Gratuluję dobrego samopoczucia.
    To ważne w tak podłym czasie PIS-o tyrani

    ps.
    Tak k***a być nie może
    Ten Kaczynski powinien być wydalony z Polski w trybie ruchu jednostajnie przyspieszonego 8-))))))))
  • @Husky 22:15:09
    I znów psino wlazłeś nie do swojej budy. Za wszelką cenę usiłujesz zmienić temat. Taborecik coś wkleił, powymieniajcie się wklejkami, i tak tego nikt nie czyta. A może tak byś wystąpił o podwyżkę...
  • @ham u rabii 23:23:56
    A może i ty tak byś wystąpił o podwyżkę...
  • @Husky 23:00:21
    No co ty, pozbawić Polskę prezydenta, premiera i wszystkich ministrów w jednej osobie? Toż bo byłby zamach stanu. Gdzie by się biedny człowieczek podział, przecież na ziemie rodowe, pod Odessę udać się dziś strach.
    Ale gdyby tak zwykły poseł zajął się tym, co do zwykłego posła należy, czyli jak wyłożył to Kurski, w warunkach PiS głosowaniem pod dyktando posła prowadzącego, to może odnalazł by się nam i prezydent i premier, może zaczęli by myśleć, a nie tylko podpisywać. Zajęli by się polityką zagraniczną, a nie zwykły poseł, co rozmawia z przywódcami innych państw. O czym, przecież uprawnień żadnych nie ma. Po wymianie kilku ministrów, co z pewnością bez sterowania odgórnego by się nie odnaleźli, to może by coś ciekawego w Polsce powstało. No ale jak sam wiesz, zbyt piękne, by było prawdziwe.
  • @Zawisza Niebieski 23:40:02
    //zwykły poseł, co rozmawia z przywódcami innych państw. //
    to skandal
    to jest rola tylko dla "niezwykłych" posłów
    Ta Twoja pogarda jest emanacją III RP i to właśnie jej "zwykli posłowie" powiedzieli dość
  • @Husky 23:25:59
    Huysky, ja nie zarabiam na trolingu, a twojego spamu pełno na całym portalu, co samodzielnie tutaj napisałeś? Wklejki i spam!
  • @ham u rabi 00:06:01
    Jestem hejterem nad hejterami
    Pluję wyzywam i rzucam k**wami
    Lecz mordy POwskiej nie da się znosić
    To raczej k**wy musiałbym przeprosić
  • @Husky 23:52:53
    A co my mamy, jak nie III RP? Zmiana rządów z jednej z partii okrągłostołowej na inną zmienia coś?
    Co się zmieniło? Zmieniło się tyle, że osoba bez poparcia społecznego, bez mandatu społecznego, w swoich wyborach przegrał z Ewą Kopacz, gdy wyniki wyborcze PiS biły na głowę wyniki uzyskiwane przez PO-PSL teraz decyduje o losach naszego kraju, prowadzi rozmowy z przywódcami innych krajów, nie mając ku temu żadnych uprawnień i legitymacji od społeczeństwa. Stąd "zwykły poseł" i nie jest żadną pogardą, jest stwierdzeniem stanu rzeczywistego. To, że ludzie, którym społeczeństwo powierzyło tak wysokie stanowiska okazali się ich niegodni, tu szczególnie mówię o prezydencie, bo pani Szydło jeszcze jakoś się broni, wychodzi z twarzą.
    Jak pewnie już wiesz, nigdy nie kwestionuję decyzji wyborców, na tym polega demokracja, ale tu społeczeństwo zostało okłamane, kogo innego wybrano, kto inny rządzi.

    Nie mamy żadnej radykalnej zmiany, mamy spowalnianie gospodarki, zadłużanie kraju, zmianę obsady koryta na PiSiewiczów, bez wykształcenia, miernych ale wiernych. Mamy totalną destrukcję kraju, wycinanie lasów, niebotycznie rosnące zadłużenie.

    Jednak testament L.Kaczyńskiego "Nie ważne, kto będzie rządził, teraz akurat rządzimy my, interes Izraela będzie w Polsce zabezpieczony" jest realizowana. Ostatecznie Izrael to bratni nam kraj, do jego założenia walnie przyczynili się obywatele Polski.
  • @Zawisza Niebieski 08:02:47
    //Mamy totalną destrukcję kraju, wycinanie lasów, niebotycznie rosnące zadłużenie. //

    O Boże
    ratuj się kto może
  • Ten zalinkowany "legilslacyjny bełkot"
    to strona z podejrzanym certyfikatem. Mimo wszystko weszłam. Dotyczy jakiegoś projektu tej ustawy z 2013roku. Poszłam na stronę sejmu, tam też nie ma w projektach o zmianach ustaw, nie ma na stronie obrońców zwierząt. Ciekawe gdzie jest. Może to kodowska kaczka informacyjna? Do tej pory było dozwolone ubijanie zwierząt gospodarskich a kary były za zabijanie innych zwierząt. PiS raczej podwyższyłby kary ale nie wprowadzał takiego zakazu. Może by tak Szanowny Autor sprawdzał u żródla a nie powielał dezinformacji, której się przyzwoici ludzie brzydzą?
  • @wercia 11:02:05
    mimo wszystko temat jest aktualny...pod linkiem protest KRIR do szeryfa Ziobry...

    http://www.krir.pl/images/KP_ustawa_o_ochronie_zwierz%C4%85t_i_kodeks_karny.pdf
  • @wercia 11:02:05
    pod linkiem uzasadnienie projektu ustawy...pochodzi ze strony Krajowej Rady Izb Rolniczych...myślę, że nie pozwolili by sobie na "kodowskie kaczki"

    http://www.krir.pl/images/KP_ustawa_o_ochronie_zwierz%C4%85t_i_kodeks_karny_uzasadnienie.pdf
  • @wercia 11:02:05
    i jeszcze ze strony Małopolskiej Izby Rolniczej

    http://www.mir.krakow.pl/artykuly/Projekt-zmian-w-ustawie-o-ochronie-zwierz%C4%85t-oraz-w-ustawie---Kodeks-karny,10107.html

    czy dalej @wercia twierdzi, że to dezinformacja?
  • @Husky 23:00:21
    //Kaczynski powinien być wydalony z Polski w trybie ruchu jednostajnie przyspieszonego //

    No widzisz, zaczynasz kumać czacze :)

    Jak tak dalej będziesz przytomny to cię polubię.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 11:57:51
    :))...może by go Nataniachu(j) wziął...Trotylewicza dorzucimy gratis...no i Miśka do haremu:))
  • @trybeus 11:25:49
    Art.6 ustawy nie jest zmieniany: zabrania się zabijania zwierząt z wyjątkiem uboju i uśmiercania zwierząt gospodarskich oraz dzikich ptaków i ssaków utrzymywanych przez człowieka dla pozyskania mięsa i skór.
    W tych zmianach chodzi o zaostrzenie kar dla różnych form znęcania się nad zwierzętami.
  • @trybeus 11:35:16
    W kontekście artykułu trybeusa z całą odpowiedzialnością twierdzę, że to dezinformacja (i niepotrzebne angażowanie emocji dyskutantów).
  • @hamurabi 00:06:01
    //Wklejki i spam!//

    No... zbójnicki tak ma. I co z nim zrobić? Ja nie mam szybkiego sumienia.
    Ale daj mu jeszcze chwilę. Potem zobaczymy. Ok?
  • @Husky 00:14:31
    A jajaj :) Aj waj.
    Tylko czemu kłamiesz?
  • @Husky 08:54:42
    Jak tu nie chwalić PiS, dziś wróciłem z wyjazdu a tu sąsiad na działce wyciął 20 letnie sosny, pamiętam jak je sadzono. Będę miał jaśniej na mojej działce, bo trochę cienia rzucały, niestety straciłem możliwość fotografowania ptaków z balkonu. Sosny pójdą na opał, bo przecież na drewno użytkowe za młode. Podobnież ociepla się klimat, niedługo będziemy w Polsce mieli PiS-pustynię. Rozmawiałem z sąsiadem, dziś w okolicy terminy w firmach prowadzących wycinkę dziś na lipiec. Przynajmniej jedni mogą mówić o dobrej zmianie.
  • @wercia 13:10:32
    czy ciężko to zrozumieć? To zapytam dlaczego w piśmie do szeryfa Ziobry KRIR pisze o trzech latach za "nielegalny ubój"? Nie myślę, żeby nie przemyśleli pisma do najważniejszego szeryfa w kraju

    To ja może rozjaśnię...dotknie to tych, którzy hodują "na własne potrzeby"...gdy taki kułak nie dostanie licencji na ubój, to musi zawieźć do ubojni...podejrzewam, że stawka za ubój wzrośnie diametralnie...ma też inną możliwość może to robić dalej w swoim domu tak jak do tej pory robił, ale naraża się na oskarżenie o "nielegalny ubój" i "okrutne znęcanie się" nad zwierzęciem...czy ciężko wyczytać między wierszami do czego ta nowelizacja prowadzi? Niby nic, niby wszystko zostaje po staremu, a jednak nie szanowna Werciu...chyba nie mieszkasz na wsi, bo raczej byś widziała jak to się odbywa...to jest ukłon w stronę wielkich zakładów masarskich i cios dla tych, którzy świnkę dwa razy do roku hodują na kiełbaski dla swoich potrzeb, lub nawet odsprzedając, oczywiście nie jesteś rolnikiem (albo jesteś małym rolnikiem), to nie hodujesz, jak nie hodujesz, to zabijając się znęcasz, a jak się znęcasz, to 3 lata kicia...proste jak drut


    oczywiście "licencje na zabijanie" pewnie będą dosyć drogie i trudne do zdobycia...jak to w tym jebniętym państwie się odbywa...licencja na wywóz ścieków, licencja na wydobywanie kamienia na swojej działce, licencja na skup surowców wtórnych itp itd
  • @Zawisza Niebieski 16:13:29
    Jakoś nie mogę się nadziwić ile teraz mamy obrońców ten naszej zieleni.Kiedy wstąpiliśmy do tego ewrokouchozu,czyli jak przyszło o dopłaty to jednym z podstawowych warunków by dostać dopłaty to było pole musiało być gołe jak pustynia.Wie Pan ile w tym okresie powycinano drzew,ja przecierałem oczy z wrażenia kiedy ci wszyscy pseudo rolnicy którzy wykupili ziemie koło nas zaczęli czyścić pola.Tak w skali kraju to były dziesiątki tysiące ha.Jakoś w tym okresie było cicho.Teraz cicho jest nadal bo te wszelkie śródpolne zakrzaczenia.kępki drzew które były schronieniem dla ptactwa znikły.Co do terażniejszej wycinki to mam nadzieje ,że wycinają tylko ci Pis owcy,bo wszelka opozycja stoi murem, by im zrobić nazłość sadzą drzewka na potęgę.
  • Mała ale istotna niekonsekwencja autora.
    Raz pisze że konfidenci na wsi nasłuchują kwiku zabijanej świni a trochę dalej dowodzi że rolnik świnię ogłusza a potem zabija wi`ec świnia niczego nie czuje i jak sądzę nie kwiczy.

    Coś tu jest niespójne logicznie.
    Jak świnia kwiczy to czuje...
    A to powinno być karane i to surowo podobnie jak ubój rytualny.
  • @trybeus 17:42:15
    Nie odwracaj kota ogonem. Procedury uboju gospodarskiego na potrzeby własne są takie same jak za PO-PSL.
    Tu artykuł przykładowy sprzed wyborów: http://www.ppr.pl/rolnictwo/weterynaria/uboj-zwierzat-gospodarskich-na-wlasny-uzytek-173109
    A kary więzienia też obowiązywały za nieprzestrzeganie ustawy. I to do 3-lat. Licencji na uboje nie wprowadzano. Podejrzewam, że w tym dezinfo tylko daty pozamieniane, bo treść pasuje do zmian z 2013 roku.
  • @dalmichal 17:56:20
    Ja jestem mieszczuch, czyli lubię wieś, ale latem przy pięknej pogodzie. Informacja o wycinaniu drzew mnie trochę dziwi. Gdy odwiedzam miejsca w których na wsi spędzałem część wakacji to przypominam sobie pola, ziemia nie najlepsza, ale rosły tam ziemniaki, maliny inne płody rolne. Dziś ziemie te skupił praktycznie za bezcen pewien rzemieślnik, rzeźnik. Z tego co wiem pobiera dotacje za to, że nie uprawia. Dziś rosną na tej ziemi już dorodne, na oko 10 lat brzózki inne samosiejki. Czy to dobrze?

    Powiedzmy sobie, jest pewna tendencja wśród obrońców PiS. Wystarczy powiedzieć, że za PO-PSL było to samo i jest to w ich oczach usprawiedliwienie dla dowolnej głupoty jaką popełni PiS. Za PO-PSL kradli, wolno i PiS, było kumoterstwo, wolno i PiS. Na temat dawnych wycinek, nie będę się wypowiadał, bo nie wiem jak było, za to z kumoterstwem: za PO-PSL było to przestępstwo za które kilka osób miało co najmniej nieprzyjemności, za PiS jest to dozwolone prawem, prawo łupu. Czyli co? Zamienił stryjek siekierkę na kijek?
  • @wercia 18:51:11
    przepraszam, ale wpierw przypieprzyłaś się do "strony z podejrzanym certyfikatem", teraz znów piszesz, że ktoś pozmieniał daty...ja ich kuźwa nie zmieniałem...wyczerpałem temat
  • @Oscar 18:10:34
    za komuny nie miano takich urządzeń do ogłuszania...poza tym wbrew pozorom zwierze też wyczuwa swoją śmierć...szwagier mieszkał koło takiej ubojni...gdy przywożono transporty był wielki kwik, pomimo, że zwierzęta tylko wyładowywano...
  • @trybeus 19:35:23
    //...wyczerpałem temat//

    No. super :)

    Jak będę miał przyjemność z myślącymi równolegle to użyję. Mogę?
  • @Zawisza Niebieski 16:13:29
    Ten sąsiad to pewnie fanatyk PIS-u
    Co za bandyta
    Ile to drzewo musiało się ocierpieć
  • @Husky 21:21:05
    Zbóju, nie ściemniaj...
    Fanem PiS landii to ty jesteś.
    No ale to jest stan umysłu... :) Ale można się wyleczyć. Medycyna się rozwija.

    A ja, osobiście, będę modlił się w twojej intencji.
  • @Husky 21:21:05
    Sąsiad to całkiem fajny facet, nie raz miło sobie pogadaliśmy, a jego poglądy polityczne? Ja nie dzielę ludzi na PiS, PO, Ruskich, Niemców, Żydów, hetero, homo, młodych, starych a na mądrych i głupich.

    A czy drzewo cierpiało? Są badania które mogą pokazywać, że pewne rośliny odczuwają, wręcz przekazują sobie informację o zagrożeniu. Ale zapraszam, zapytaj tych sosen, może ci powiedzą. :)

    Albo, jak już "naczelny drwal Polski" wytnie całą Puszczę Białowieską, to zapytamy żubry, co o tym myślą. Tylko musimy być ostrożni, bo mogą pomyśleć, że my od Szyszki, a wtedy los nasz może być opłakany, przy dwóch żubrach z pewnością nie będzie nam bezpiecznie, jak znasz tę reklamę piwa żubr :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:36:16
    //A ja, osobiście, będę modlił się w twojej intencji.//

    dziekuje
  • @Zawisza Niebieski 21:37:55
    RATUJMY DRZEWA JEDZMY BOBRY!!!

    https://pbs.twimg.com/media/C5pqew8WMAEM-4A.jpg
  • Poland’s populist govt brings hope to struggling rural areas
    https://img.washingtonpost.com/rf/image_1484w/2010-2019/Wires/Online/2017-02-27/AP/Images/Poland_Populist_Heartland_91217.jpg-d3133.jpg?uuid=M1PGsvzeEeabeIJMyrlENQ


    Witold Pogorzelski carries hay for his cows, in Kobylin-Borzymy, eastern Poland. Witold and his wife Barbara are among those who voted for the populist Law and Justice party. Months before Britain voted to leave the European Union or the United States elected President Donald Trump, Poles booted out their own political establishment, a pro-business and pro-European party, Civic Platform, which had governed for eight years.


    https://www.washingtonpost.com/world/europe/polands-populist-govt-brings-hope-to-struggling-rural-areas/2017/02/27/34a3df5c-fcde-11e6-9b78-824ccab94435_story.html
  • @Husky 23:10:39
    Widzisz, historia miarą inteligencji człowieka jest. Jeśli jej n ie słuchasz, te same baty co nasi ojcowie na tyłek przyjmujesz. Mówisz Bobry?
    W dawnych czasach prerię amerykańską przemierzały bizony, indianie prerii tańczyli taniec "przybądź bizonie" i ubijali tyle sztuk, ile było im do życia potrzebne. Później przybyli "Szyszko podobni" kretyni, strzelali do bizonów dla sportu, dla rozrywki
    http://www.polishweeklychicago.com/wp-content/uploads/2016/09/bizon-www.jpg
    I okazało się, że bizony musimy od kilku sztuk odradzać, bo "szysko-podobni" przy wsparciu narodu głupiego wyniszczyli całą poplulację zwierząt, co od wieków na prerii żyła. Ty też się do nich przyłączysz?
  • Jeszcze gorsze zło
    Globalizacja pozera państwa narodowe. Należymy do UE, czy nam się podoba , czy nie. Jest nadzieja ze Unia się rozpadnie, i nie będzie w tym zasługi Polski, ale tak zdecydują inni.Paszport dla każdego zwierzęcia domowego.To już ma miejsce w starych krajach UE a w nowych się wprowadza.Wszyscy muszą być zaobrączkowani, od zwierzęcia po człowieka. W skali międzynarodowej, idzie także przymusić państwa do paszportu dla zwierząt. Bez niego, po prostu nie sprzedasz świni. Akurat w tym przypadku PiS nie chciał iść na następną wojenkę z Unia Europejska. Poddał się temu , co i tak musiał zrobić.W całej sprawie, chodzi mi o atak na PiS.Jak sobie to autor wyobraża?.Obalimy PiS, a kto dojdzie do władzy?.Obecna opozycja?.Bo przecież innej możliwości w chwili obecnej nie ma.Wtedy wszystko to, co dzięki PiS jest hamowane, w krótkim tempie zostanie uchwalone. Malo tego.Uchwala przepisy które już nigdy nie pozwolą Polsce , na nadzieje niepodległości. PO dokładnie wie, gdzie popełniono błędy. Następnym razem pomyłek nie będzie. Następnym razem nie będzie możliwości jakiegokolwiek sprzeciwu.
  • A mówiłam!
    Szajka Wielbicieli Szynki, Schabu i Słoniny! Poczytaj sobie o tym na którychś starszych jajach bzdyklaczy! Było mnie słuchać, zarejestrować Szajkę i duś, jako wspólnota religijna, byśmy mogli nagwizdać na gupie przepisy.
    Chałwa i tapir!
  • @prese 08:09:56
    ...ja nie chcę obalać PiSu, natomiast chcę, aby w końcu pokazali , że są za Narodem, a nie przeciw niemu...ale raczej to nie wchodzi w grę...ten, kto dojdzie do władzy po PiSie to druga strona tego samego medalu...wiele razy to powtarzałem, to gra pod publikę "zły glina-dobry glina"...

    jest opcja POLEXIT...wtedy żadna polityczna kurwa nie zwalałaby winy na "przepisy unijne"...pozdr
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:05:00
    jak najbardziej:)
  • @bez kropki 08:48:25
    to jest ciekawa idea!:))...widzimy, że "strasznych braci" temat nie tyczy...pozdr
  • @trybeus 21:26:15
    He, he, 250zł od świnki...
    A ile od KONFIDENTA?

    W końcu Polacy z braku świń na 4 nogach mogą się wziąć za te na 2...
    Bo to co robią dziś z "rynkiem zwierząt przyzagrodowych" to przypomina czasy niejakiego Adolfa...

    Tylko czym to będzie smakować? "Trybuną Ludu"? :O
  • @Oscar 18:10:34
    Mieszkam na wsi, więc Cię Kolego oświecę:
    - świnia ZŁAPANA w celu uboju, jakoś "się orientuje" co ją czeka, i kwiczy na całą wieś,
    - po czym dostaje "narkozę" (osobiście widziałem w wykonaniu masarza parę lat temu) SIEKIERĄ (młotem?) w łeb i jest już jej "wsio ryba",
    - tak przygotowanej "wyciszonej" już śwince podrzyna się tętnice szyjne.

    To tak w skrócie.
    A jeśli chłopi robili to od (co najmniej) wojny... to chyba wiedzą, JAK to prawidłowo wykonać...
  • @laurentp 19:26:30
    od konfidenta to powinno być zawsze gratis:))
  • @laurentp 19:35:36
    ...no właśnie chciałem to napisać, ale pewnie by to było drastycznie...zgadza się, dawniej obuchem siekiery w łeb...
    ...tylko, że teraz okaże się, że jest to "morderstwo ze szczególnymi znamionami okrucieństwa"...które resort szeryfa Ziobro będzie ścigał ze szczególną zawziętością...

    tzw matka może dać zabić dziecko w swoim łonie mordercom w kitlach ze szczególnym okrucieństwem...tam skurwysynów od ścigania nie ma...
  • @Katana 20:50:09
    Hmm,
    jak masz problem ze świniobiciem...
    ZAWSZE możesz konsumować "kotlety sojowe", z soi GMO "oczywiście".

    Bezpłodność gratis ("Świat w/g Monsanto" na YT).
  • @trybeus 20:04:37
    "drastyczne"...

    Cóż, KAŻDY (wykształcony) lekarz potwierdzi, że człowiek jest zwierzęciem WSZYSTKOżernym, a więc i "roślinki" i "żywa padlina". I jakoś tak mamy od tysięcy lat.

    A raki i podobne są (były?) zwane chorobami CYWILIZACYJNYMI... Nieznanymi przodkom, wcinającym z zapałem "rakotwórcze czerwone mięso (w/g WHO albo jego USSA odpowiednika, skleroza).

    Podejście do spraw rolnictwa w PL zaczyna NAPRAWDĘ przypominać najazd Hitlera...
    Można tylko zadać pytanie, czy dziś "polskojęzyczne" prawo piszą GŁUPCY, czy ZDRAJCY...

    No, a zdrajców, jakby się znalazło, to jak za komuny, sznur albo kula o świcie...
  • @trybeus 19:56:16
    Konfidenta powinno się ze stosownym wyprzedzeniem czasowym ugościć w czarnoziem;). Podlać go dobrze, a jak wydobrzeje, to będzie po harapie. Taki stary i prosty sposób a nikomu do łba nie przyjdzie? Fakt, potrzebny jeden ochotnik, który się poświęci dla dobra sprawy;).
  • @trybeus 19:56:16
    http://m.ocdn.eu/_m/7d886973eace676aaf0887aa29bde2ed,18,255.gif
  • @Katana 23:56:20
    W "sensie POKARMOWYM" to sorry, jest "tylko" zwierzęciem.
    I mi chodziło o to do odżywiania CZYM jest człowiek "przystosowany" od TYSIĘCY lat.

    Człowieczeństwo to choćby ochrona zagrożonych gatunków, ale ile z nich
    jest "konsumpcyjnych"? Owszem, są z tego co pamiętam, w Azji.

    Za to GMO niszczy biosferę. "Świat w/g Monsanto", polecam.
  • Trybie, obok tematu
    Czy prawdą jest, że niejaki Qqniek będzie miał cotygodniowy feleton w noworeklamowanym w TVP tygodniku Ssakiewicza? Jeśli tak, to się dochrapał.
  • @trybeus 21:54:07
    Rozmawiałem z moim klientem jakiś czas temu. Pracował w firmie robiącej osprzeęt elektryczny do samochodów, nazywała się ta firma bodajże Magneti Marelli, czy jakioś tak. Pytam jak się pracuje u Włocha, a on po lekkim certoleniu się powiedział, że tak jak oni bujaja to my się chyba nigdy nie nauczymy; stąd z 1 kg masz 4 kg. :)))
  • Jak nas doją korporacje nawet na hodowli mięsa w Polsce...
    Podstawowa dziedzina polskiej gospodarki rolnej, tj. hodowla trzody chlewnej i bydła, od około 20 lat podlega ekspansji kapitału zagranicznego o charakterze kolonialnym. Do tej pory nie padło publicznie tak radykalne określenie, jednak poszczególne aspekty tego zjawiska są coraz częściej ujawniane i poddawane krytyce, np. podczas obrad Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi czy też w artykułach w prasie specjalistycznej. Ekspansja ta odpowiada podręcznikowej definicji i jest bliska klasycznym wzorcom opisującym rozmaite wersje gospodarki kolonialnej. W przypadku polskiego sektora hodowli występują dwa podstawowe elementy konieczne do zaistnienia gospodarki typu kolonialnego:
    1. wielki obcy kapitał
    2. polityka państwa nastawiona na:
    a) promocję tegoż kapitału i uzyskanie przez niego monopolistycznej pozycji na rynku kosztem rodzimych producentów,
    b) maksymalną redukcję rodzimej hodowli,
    c) degradację środowiska społecznego, tj. zniszczenie rodzinnej gospodarki wiejskiej.
    Oryginalnym rysem polskiego modelu gospodarki kolonialnej w dziedzinie hodowli jest jego połowiczność i niekonsekwencja. Polski ustawodawca nie zdobył się tu na całkowite podporządkowanie ustawodawstwa podatkowego interesom wielkiego zagranicznego kapitału. Obie strony poprzestały na stosowaniu oszukańczej praktyki (fałszywe faktury), a więc na systemowym łamaniu przepisów podatkowych, bądź co bądź formalnie obowiązujących. Zatem można powiedzieć, że funkcjonowanie wielkiego sektora polskiej gospodarki oparte jest na systemowym łamaniu polskiego prawa podatkowego.
    Mechanizm tej quasikolonialnej ekspansji obcego kapitału jest następujący: pod koniec XX wieku na terenie Polski nastąpiła inwazja amerykańskiego koncernu Smithfield Foods. Rozpoczęła się od wykupu, po radykalnie zaniżonych cenach, świeżo zmodernizowanych zakładów mięsnych Animex. Następnym etapem była budowa olbrzymich ferm tuczu przemysłowego na terenach popegeerowskich, w zasadzie eksterytorialnych i często nawet nierejestrowanych przez administrację wojewódzką (co wykazała kontrola NIK z 2006 r.). Towarzyszyły temu duże konflikty na tle nieliczenia się koncernu z przepisami ochrony środowiska i zatruwania okolicznych mieszkańców.
    Głównym narzędziem ekspansji obcego kapitału w obszarze hodowli i eliminacji przez niego polskiej rodzimej gospodarki hodowlanej nie są jednak gigantyczne fermy tuczu przemysłowego, lecz wprowadzony ok. 2003-2004 roku system tuczu nakładczego (zwanego też tuczem kontraktowym). Polega on na tym, że do zbankrutowanego polskiego rolnika-hodowcy zgłasza się zagraniczna firma, która oferuje kredyt na rozbudowę chlewni. Następnie podpisywana jest umowa przewidująca dostarczanie do owej chlewni zakupionych zagranicą (najczęściej w Danii) warchlaków. Zadaniem polskiego hodowcy jest tucz warchlaków paszą dostarczoną przez zagraniczną firmę. Warchlaki i pasza są własnością tej zagranicznej firmy. Mimo iż pasza jest jej własnością, co zresztą precyzuje umowa, hodowca dokonuje fikcyjnego zakupu na podstawie fałszywej faktury wystawionej przez tę firmę. Jest ona podstawą do ubiegania się o nienależny zwrot VAT. Zatem polskie państwo w dużym stopniu finansuje obcemu kapitałowi koszty osobowe hodowli w formie dodatkowego dochodu dla najętego polskiego hodowcy. Oprócz tego poszczególni uczestnicy obrad Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w grudniu 2015 r. wystąpili z twierdzeniem, że utuczone świnie, mimo iż są własnością zagranicznej firmy, w ubojniach są wystawiane jako własność polskiego hodowcy. Wynikałoby z tego, że ta operacja, wykorzystująca przepis zwalniający polskich rolników z PIT, służy omijaniu płatności podatku dochodowego przez wielki obcy kapitał. Polski ustawodawca wyszedł naprzeciw interesom zagranicznych firm mięsno-hodowlanych. W 2004 r. w pośpiechu, tuż przed wstąpieniem do UE, przyjęto ustawę o podatku VAT, w której dla potrzeb zagranicznych firm zakwalifikowano usługi rolnicze, w tym tucz hodowlany, jako działalność rolniczą, wbrew postanowieniom istniejącej już ustawy o PIT. Ustawa o PIT zwolnienie rolników z podatku dochodowego ogranicza do działania wyłącznie na własny użytek, a więc wyklucza działania usługowe ze zwolnień od podatku dochodowego. Zatem od 2004 r. w interesie kapitału zagranicznego mamy potworka prawnego – współistnienie dwóch sprzecznych ze sobą ustaw, a nawet sprzecznych wykładni prawnych dotyczących zasad opodatkowania rolników.
    Zatem, oprócz dopłat do produkcji na terenie własnego państwa, wielki kapitał otrzymuje unijne dopłaty rolnicze na terenie Polski, osobne premie preferujące wielkie gospodarstwa, premie eksportowe, i jeszcze nienależny zwrot VAT oraz prawdopodobnie zwolnienie z podatku dochodowego. Straty dla budżetu państwa z tytułu nienależnego zwrotu VAT w tuczu nakładczym trudno oszacować. Muszą być jednak olbrzymie.

    W tej sytuacji polska hodowla nie ma żadnych szans konkurować z quasikolonialnym systemem, stworzonym przy współudziale polskiego państwa. Zwłaszcza że pojawiają się informacje o nękaniu i prześladowaniu skrajnie rygorystycznymi i zarazem absurdalnymi kontrolami (ok. 70 w ciągu roku!) wspólnotowych inicjatyw gospodarczych polskich rolników zrzeszających się w grupach producenckich. Trzeba dodać, że nad całością przepływu stada i nad losem każdej pojedynczej sztuki sprawuje kontrolę Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Informacje o patologiach i przestępstwach podatkowych były za rządów Platformy Obywatelskiej dostarczane przez niektórych rolników miejscowym izbom skarbowym, a nawet wysyłane do Ministerstwa Finansów – bezskutecznie. System tuczu nakładczego, będący podstawą systemu integracji pionowej (tj. sieć opiera się na własnej hodowli, własnych zakładach mięsnych i własnej dystrybucji) umożliwia obcemu kapitałowi dyktat cenowy i zmowę cenową (drastyczne zaniżanie cen) w punktach skupu, skutecznie eliminujące polską rozproszoną konkurencję. System ten jest prowadzony przez potężną grupę Animex (Animex, Morliny, Krakus, Yano i in.), przejętą w 2014 r. przez Chińczyków od Amerykanów. Grupa Sokołów to kapitał duński i fiński. Firma Poldanor kapitał duński. Innym czynnikiem, uderzającym wyjątkowo boleśnie w polską wieś, nie tylko w polską produkcję hodowlaną, lecz w ogół jej mieszkańców, jest zarzucenie przez poprzednie władze starań o sfinalizowanie prac nad ustawą normującą szkodliwe trujące wyziewy (tzw. ustawą odorową), spowodowane różnego rodzaju hodowlami (trzoda chlewna, hodowla drobiu, zwierząt futerkowych). Szczególnie dotkliwa i szkodliwa dla jakości życia na wsi jest przede wszystkim hodowla trzody chlewnej. Z powodu braku rygorów określających i normujących jakość powietrza na wsi, Polska północna, a częściowo także środkowa, staje się ściekiem hodowlanym dla hodowli duńskiej, masowo przenoszonej na teren naszego kraju. Brak przepisów ochrony środowiska jest jeszcze jedną wydatną formą pomocy i wspierania zagranicznych firm, ponieważ zwalnia uczestników tuczu nakładczego z wydatków na te kwestie oraz z kłopotliwych działań o charakterze organizacyjnym.

    Trzeba dodać, że umowa na prowadzenie tuczu nakładczego, zawarta między zagraniczną firmą a polskim hodowcą, obowiązkiem utylizacji ogromnych mas gnojowicy i ochrony środowiska obciąża wyłącznie polskiego hodowcę, który nie ma możliwości sprostania tym obowiązkom. Natomiast służby ochrony środowiska, niewyposażone przez ustawodawcę (celowo?) w skuteczne narzędzia prawne, chociażby w ograniczonym zakresie nie starają się dyscyplinować hodowców prowadzących tucz nakładczy i nie angażują się w ochronę środowiska. System tuczu nakładczego może stać się ogromnym zagrożeniem dla polskiej własności ziemi z powodu uzależnienia od kredytów na budowę chlewni, zaciągniętych od zagranicznych firm mięsno-hodowlanych. Zaniedbując rozliczenie i zdemaskowanie działań liberalnych władz, łamiących na olbrzymią skalę prawo finansowe w interesie obcego kapitału (i swoim własnym) w dążeniu do skolonizowania polskiej wsi przy udziale i pomocy tegoż kapitału, PiS rezygnuje ze swojego podstawowego atutu propagandowego. Warto by też postawić pytania: do jakiego modelu gospodarki rolnej dąży w rzeczywistości PiS, skoro tak bardzo nie spieszy mu się do położenia kresu neokolonialnemu procederowi w sektorze hodowli? I jak się ma ta inercja PiS do deklarowanej wierności konstytucyjnemu zapisowi o prymacie gospodarki rodzinnej w polskim rolnictwie? Ps...Terrible. Czy ktoś może tę sytuację zmienić? Czy ktoś jeszcze wierzy, że JEWUE daje nam cokolwiek za darmo?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930