Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
341 postów 8658 komentarzy

blog trybeus'a

trybeus - ...katol i moher z kościoła toruńskiego, parafia podhalańska...łowca jehowitów...

Składki zusowskie są przekazywane na transport do Hadesu...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pisowska Dobra Zmiana właśnie co ino skróciła Polakom okres oczekiwania na emerytalny raj...

 

Pisowska Dobra Zmiana właśnie co ino skróciła Polakom okres oczekiwania na emerytalny raj...kobiety lepiej na tym wyszły bo siedem lat krócej łagrów, chłopy gorzej, bo tylko dwa lata. Jakie to ma znaczenie? Żadne...wolny człowiek, który założył zdrową rodzinę nie powinien się martwić o swoją przyszłość...nie powinien, ale jednak się martwi, bo System cały czas mu przypomina (głównie w mediach), że jeśli nie będzie "odkładał" na swoją emeryturę, oczywiście tylko i wyłącznie do kasy Systemu, to czeka go bieda obowiązkowo z nędzą pod koniec życia...

Ale zapewniam...to wszystko tylko zagrywki polityczne dla plebsu...

 
Jak to się stało, że powstała w Polsce tak sprytna piramida finansowa o "wdzięcznej i społecznej" nazwie jak Zakład Ubezpieczeń Społecznych? A to za sprawą pewnego jegomościa, który stworzył takie cudo, które jest stosowane z powodzeniem po dziś dzień nawet przez państwa, które ponoć są demokratyczne. To za sprawą Otto von Bismarck'a, który stworzył definicję "opiekuńczego państwa" i dodam, który wręcz zoologicznie nienawidził Polaków...ale jak że to się stało, że to akurat w Polsce tak sumiennie powielane są koncepcje Otto von Bismarck'a?

Otto von Bismarck, jako konserwatysta (a może i prawicowiec II Rzeszy, he he), wytrąca z rąk socjalistów patent na obronę maluczkich. Maluczcy, jako klasa robotnicza czują się jak ktoś wyjątkowy, dostają gwarancję, że nie muszą się martwić o choroby, wypadki w pracy, a zwłaszcza nie muszą się martwić o byt w okresie starości. W ten sposób państwo sprytnie i perfidnie nawiązuje najwyższych lotów opiekuńczą więź ze społeczeństwem i tym sposobem państwo jest niemal najlepszym towarzyszem codziennego znoju ludu pracującego...miast i wsi.

Zachodzą nieodwracalne zmiany w mentalności społecznej...ludzie chcą być poważani, ważni, chcą aby się ktoś troszczył o ich przyszłość. Niestety tym sposobem ludzie stają się leniwi i zatracają instynkt samozachowawczy, który przecież ludzkość w jakimś okresie czasu sobie wyrobiła...pamiętajmy, że wynalazek emerytalno-społeczno-wypadkowy Otto von Bismarck'a ma miejsce w latach osiemdziesiątych XIX wieku. Dodam, że jest on obowiązkowo płatny, czyli przymusowy...i tak w zasadzie jest to następny podatek, ale definiowany jako składka, która z chwilą wpłacania nie jest już własnością wpłacającego, czy potencjalnego emeryta...i dodam też, że obowiązkowo wpłacający niemal ustawowo jest przekonany, że to dla jego dobra.

Jest to System wręcz idealny, przy praktycznie zerowym koszcie państwa pozwala  mentalnie i finansowo opętać niemal każde społeczeństwo każdego państwa europejskiego. Prawdziwe finansowe perpetum mobile. Przepływ środków, z którego na każdym etapie można uszczknąć, to bateria finansowa, którą można przesunąć gdzie się chce...do takiego właśnie absurdu dziś właśnie posuwają się rządy państw, a w Polsce to już prawdziwy majstersztyk...

Tym sposobem zniszczono model rodziny wielopokoleniowej. Jak działa taki model, wyjaśnię pokrótce, bo przy zasymilowaniu modelu Bismarcka normalny nawet człowiek może nie wiedzieć. Tym bardziej, że wyewoluowało to tak, że każda nowo powstająca rodzina chce być na swoim i chce mieć swój li tylko kąt...i to jest właśnie efekt Bismarcka

Otóż ojciec, tzw samiec alfa robi wszystko, aby zapewnić byt swojej rodzinie. Oprócz tego gromadzi  dobra materialne, bo jego praca zasługuje na nagrodę, a nagrodą są gromadzone dobra...teraz system się wycwanił, bo dobra gromadzone są sukcesywnie i perfidnie obciążane podatkami, i jest to obciążenie, które także pośrednio niszczy model rodziny wielopokoleniowej...

Wracając...głowa rodziny buduje dom, jest przedsiębiorczy, gromadzi zapasy. Swoje pociechy wprowadza w życie dorosłe, uczy ich łowić, uczy przedsiębiorczości, uczy wszystkiego, co w swoim życiu się nauczył i w zależności jakie talenty nabył. A młodzi mają za zadanie doopiekować staruszków do śmierci, którzy przekazują im te dobra. Cała filozofia...

To tak pokrótce...ale dla tzw Systemu (stworzonego przez Bismarcka) taki model jest bardzo niebezpieczny...dlaczego? Bo nie ma żadnej nad nim kontroli...i tu jest pies pogrzebany...

Tak na prawdę, to kto może nas zmusić do przechodzenia na tzw emeryturę? Wolny człowiek powinien mieć głęboko w rzyci tzw górną, czy jakakolwiek granicę przejścia na emeryturę, on powinien mieć wybór...co do zakończenia życia zawodowego jak i do tego gdzie jego wpłacane pieniądze są kierowane. Czyli innymi słowy, wpłacam składki i w każdej chwili mojego życia powinienem mieć możliwość ich całkowitego wyciągnięcia z Systemu...nie da się ...o tempora o mores! Nawet nieboszczyk ubezpieczony w tzw ZUS-ie jest okradany po śmierci...bo jego składki dematerializują się...zapewne są wpłacane na konto Charona, aby ten przewoził ich przez Styks do Hadesu!!! Kuźwa transport jest drogi, zwłaszcza zmarłych, kto przewoził, to wie. Innego wytłumaczenia nie widzę... 

Jeśli już jesteśmy przy transporcie zmarłych do Hadesu, to warto by przypomnieć. Powstały tzw OFE, czyli Otwarte Systemy Emerytalne, ale dla łosi. Pierwszy filar, ten zusowski, czyli "najpewniejszy", potem drugi filar, ten "jeszcze pewniejszy", z którego niejaki Ryży Chuj, ups pardą, Chyży Ruj dwa razy zapierdzielił kasę i przerzucił bezczelnie do ZUS-u ...pewnie na waciki dla Charona, albo na tachografy do jego łodzi, mówię wam transport zmarłych drogi okrutnie...

No i warto by wspomnieć też o tym trzecim filarze, tym prywatnym, który dał możliwość skubania łosi przez wytrawnie szkolonych agentów, co to i potrafili wcisnąć kit, że nawet wisielec potrafi otrzymać wysokie odszkodowanie dla swojej rodziny, byleby regularnie składkę opłacał...

Szanowni Państwo, wpłacamy przymusowo składki na swoją emeryturę, które to składki z chwilą puszczenie przelewu nie są już naszą własnością, każda władza wciśnie wam kit, że wpłacanie na swoją emeryturę, to sprawiedliwość dziejowa i najwyższy stopień humanitaryzmu...taka jest mentalność urzędnika, natomiast ci, którzy prowadzą działalność  muszą ze swojego zysku opłacić swoją "emeryturę", a także opłacić emeryturę urzędnika. Dlatego wasze składki nie są waszą własnością, one idą na pokrycie waszego bardzo drogiego transportu do Hadesu...

Wiecie ile kosztuje wykasowanie numeru pesel, ile kosztuje ucięcie rogu dowodu osobistego zmarłego, ile kosztuje wypisanie zmarłego ze szpitala, ile kosztuje pobyt w prosektorium? To są kolosalne koszty, o których żyjący nie ma pojęcia... wasze Obole gromadzone w ZUS-ie idą całkowicie na koszmarnie drogi transport do Hadesu...


Tekst ukazał się także w Kurniku Politycznym...trybeus.blogspot.com/




 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Czy szanowny Autor zastanowił się dobrze, wygłaszając taką pochwałę indywidualizmu i egoizmu?

    "(...) gromadzi dobra materialne, bo jego praca zasługuje na nagrodę, a nagrodą są gromadzone dobra (...)"

    A co ze społeczeństwem, a co z narodem? Czy to nie ich dobro powinno być najważniejsze? Czy dobro jednostki i jego rodziny może być wynoszone ponad dobro narodu? Czy pojedynczy człowiek osiągnąłby cokolwiek gdyby nie naród, gdyby nie społeczeństwo?

    "Swoje pociechy wprowadza w życie dorosłe,(...) uczy przedsiębiorczości (...)"

    Przedsiębiorczości czyli sztuki osiągania zysku, sztuki osiągania dochodów nie pochodzących z pracy? Przedsiębiorczości, czyli przywłaszczania własności wytworzonej przez robotników? Przedsiębiorczości, czyli stosowania procentu składanego i lichwy?

    Przecież te wszystkie zasady postępowania wyznają i stosują żydzi i właśnie za takie postępowanie są obdarzani przez wszystkie nacje ogromną nienawiścią. Wystarczy przeczytać kilka notatek na NEON24 by poznać to bardzo dokładnie.

    Czy szanowny Autor chciałby taki sam los sprowadzić na Polaków? Czy Polacy dla materialnego zabezpieczenia na starość mają poświęcić wszystkie wyznawane dotąd wartości?
  • Autor
    "wolny człowiek, który założył zdrową rodzinę nie powinien się martwić o swoją przyszłość.."

    Jak to rozumieć? Wolny człowiek, wolny od obrzydliwego systemu przymusowych ubezpieczeń społecznych, nie musi się martwić o przyszłość? Niebieski ptak? Czy może już jest gdzieś jakaś fundacja Georga Sorosa, która finansuje i będzie na starość utrzymywać fighterów walki z ZUS? Też bym się zapisał.
  • @PiotrZW 08:51:18
    "Zachodzą nieodwracalne zmiany w mentalności społecznej...ludzie chcą być poważani, ważni, chcą aby się ktoś troszczył o ich przyszłość."

    A fe... Poważani chcą być? Ważni? Co za bezczelne wymagania. O przyszłość się martwić? "wolny człowiek, który założył zdrową rodzinę nie powinien się martwić o swoją przyszłość.."

    A jutro będzie piękne w nowym wspaniałym świecie, który zakończy historię ludzkości, pardon - który już zakończył historię ludzkości. Nastała wszak epoka powszechnego dobrobytu.
  • @PiotrZW 08:51:18
    "Jak to się stało, że powstała w Polsce tak sprytna piramida finansowa o "wdzięcznej i społecznej" nazwie jak Zakład Ubezpieczeń Społecznych? (...) To za sprawą Otto von Bismarck'a, który stworzył definicję "opiekuńczego państwa"

    A nie przebrzydli komuniści? Dotychczas myślałem, ze wszystkiemu winna jest "komuna", a tu... pacz Pan., konserwatysta i na dodatek wróg Polaków. Ten to ma długie ręce. Niszczy Polaków jeszcze zza grobu.
  • @PiotrZW 08:51:18
    "Tym sposobem zniszczono model rodziny wielopokoleniowej. Jak działa taki model, wyjaśnię pokrótce, bo przy zasymilowaniu modelu Bismarcka (...) wyewoluowało to tak, że każda nowo powstająca rodzina chce być na swoim i chce mieć swój li tylko kąt...i to jest właśnie efekt Bismarcka."

    Oczywiście,, wielopokoleniowa robotnicza rodzina powinna mieszkać razem, w familoku. Ostatecznie, jak się nie zmieszczą wszyscy na podłodze, mogą spać na zmiany. Jedno pokolenie na przykład od 19.00 do 24.00, drugie między północą a 5.00 rano, a najmłodsze od 5.00 do 11.00. Do szkoły przecież nie muszą chodzić, po powszechne obowiązkowe szkolnictwo to też wymysł... O. v. Bismarcka? Komuchów? Czy nie masonów?
  • @PiotrZW 08:51:18
    "Otóż ojciec, tzw samiec alfa robi wszystko, aby zapewnić byt swojej rodzinie."

    Z Wikipedii:
    Samiec alfa - "dominujący osobnik u zwierząt stadnych"
  • @PiotrZW 08:51:18
    "Wolny człowiek powinien mieć głęboko w rzyci tzw górną, czy jakakolwiek granicę przejścia na emeryturę, on powinien mieć wybór...co do zakończenia życia zawodowego jak i do tego gdzie jego wpłacane pieniądze są kierowane."

    Czy ktoś teraz zabrania zakończyć życie zawodowe w wieku na przykład 30 lat i żyć z pieniędzy odłożonych na przykład na rachunku oszczędnościowym?
  • @PiotrZW 08:51:18
    "Wolny człowiek powinien mieć głęboko w rzyci tzw górną, czy jakakolwiek granicę przejścia na emeryturę, on powinien mieć wybór...co do zakończenia życia zawodowego jak i do tego gdzie jego wpłacane pieniądze są kierowane."

    A tych, którzy z niebotyczne zarobków u kapitalisty nie będą w stanie odłożyć na starość, najlepiej odstrzelić.
  • @PiotrZW 08:51:18
    "Dlatego wasze składki nie są waszą własnością, one idą na pokrycie waszego bardzo drogiego transportu do Hadesu..."

    Bo w systemie wolnorynkowym, wolnym od państwa i obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, nagromadzone dobra pozwalają na zachowanie wiecznej młodości.
  • @programista 08:46:52
    //Przedsiębiorczości, czyli przywłaszczania własności wytworzonej przez robotników?//

    chory jesteś człowieku, robotnik sprzedaje swoją pracę i z chwilą zapłaty pozbywa się do niej praw to chyba oczywiste...miałem takiego "mecenasa", po kilku latach pracy wypomniał mi, że to on swoimi rękami zarobił na mój dom, firmę, samochody...poleciał z hukiem...firma bez niego już rok i ma się coraz lepiej, facet nie dosyć, że bredził, to jeszcze buntował innych nie było opcji, aby ciągnąć ten "związek"...zniechęcasz mnie do jakiejkolwiek dyskusji człeku poczciwy...
  • @PiotrZW 09:23:13
    następny mecenas... a gdzie ja napisałem, ze wielopokoleniowa musi mieszkać w familoku? Wystarczy, że rodzice przepiszą majątek za opiekę (notarialnie) i syn, czy córka jest zobligowana do opieki rodziców do końca życia...to chyba proste, ja wiem, "opiekuńcze państwo" już ostrzy zęby, aby zrobić następny przekręt, czyli zabrać pracę ludzi w zamian za śmieszną emeryturę...mam na myśli tzw "odwróconą hipotekę"...to jest czystej krwi egoizm, aby przekazać na państwo swoją krwawotę, pozbawiając tym samym swoich dzieci dziedziczenia...zdrowa rodzina ma zdrowe podejście do starości, do rodziców...dziedziczenie też jest czymś pozytywnym...praca całego życia nie przechodzi w obce ręce...

    mniemam, ze piszesz z perspektywy miasta i pewnie śląska, tam faktycznie zdarza się wszyscy na kupę siedzą:))...ale pewnie tylko i wyłącznie ze względu na rentę lub emeryturę dziadków...ja to nazywam patologią, a nie rodziną wielopokoleniową, bo gdy dziadki pomrą, to wtedy zaczyna się dopiero prawdziwa bieda, ludzie nie przystosowani do życia, ale to też może być błąd w wychowaniu...i błąd w rozumowaniu, czy pojmowaniu definicji "opiekuńczego państwa"
  • @PiotrZW 09:41:52
    //Czy ktoś teraz zabrania zakończyć życie zawodowe w wieku na przykład 30 lat i żyć z pieniędzy odłożonych na przykład na rachunku oszczędnościowym?//

    oczywiście, że może...ale dlaczego ma być przymuszany do tych 30 lat do płacenia na piramidę finansową, hę?

    w wieku około 50 lat mógłbym przejść do tego czasu mógłbym zgromadzić z niepłacenia do zusu około 200 tys złotych plus odsetki...miałbym wybór, czy to przejeść, czy zabezpieczyć swoją przyszłość w inny sposób...ale mam wybór i powinienem mieć wybór


    a co ze składkami, które z chwilą śmierci zmarłego się dematerializują? Powinny być dziedziczone jako majątek ruchomy...złodziejstwo w biały dzień...
  • @trybeus 09:50:56
    Szanowny Autor ma odwagę prezentować na tym portalu takie skrajnie neoliberalne poglądy, niczym Balcerowicz?
    Czy twierdzi szanowny Autor że rynek pracy jest takim samym rynkiem jak każdy inny i robotnik gdyby mu zapłata nie odpowiadała to po prostu się zwolni i znajdzie sobie lepiej płatną pracę? Czy twierdzi szanowny Autor że pozycje negocjacyjne zatrudniającego przedsiębiorcy i poszukującego pracy robotnika są równorzędne, i robotnik nie jest przymuszony do podjęcia pracy przez brak środków do życia?
  • @programista 10:22:36
    każdy ma prawo otworzyć działalność gospodarczą jak mu źle w tzw "stosunku pracy"

    z tym Balcerowiczem to chyba kpisz, Balcerowicz zarżnął polską gospodarkę, bo taki był plan jewrejów...dziś mamy skutki... według ciebie robotnik przymuszany jest do pracy przez brak środków do życia? ...to poniekąd są te skutki, ale pracownik ma mniej obowiązków niż przedsiębiorca, przedsiębiorca jest organizatorem, przedsiębiorca ponosi największe ryzyko i nie może obciążać pracownika, kiedy ten zniszczy powierzony towar...pracownik po 8 godzinach trzaska drzwiami i ma spokój...proporcje kolego muszą być zachowane...nie może ogon kręcić psem...jak napisałem powyżej każdy ma prawo otworzyć działalność gospodarczą, kiedy nie pasuje mu "stosunek pracy" (świetne określenieh ehe)...wtedy człowiek nabiera więcej szacunku do swojej pracy..jakoś Polacy pracujący u germanów zakładają firmy jednoosobowe i wykonują pracę usługową...jakoś nikt nie jęczy, nikt nie narzeka, nikt nie płacze...narzekać to tylko w kraju potrafią...
  • @programista 10:22:36
    "Czy twierdzi szanowny Autor że rynek pracy jest takim samym rynkiem jak każdy inny i robotnik gdyby mu zapłata nie odpowiadała to po prostu się zwolni i znajdzie sobie lepiej płatną pracę? Czy twierdzi szanowny Autor że pozycje negocjacyjne zatrudniającego przedsiębiorcy i poszukującego pracy robotnika są równorzędne, i robotnik nie jest przymuszony do podjęcia pracy przez brak środków do życia?

    Szanowny Autor dobrze wie, że jak "pozycja negocjacyjna zatrudniającego przedsiębiorcy" się pogorszy i zacznie brakować rąk do pracy to z pewnością nie podniesie pracownikom pensji, tylko zacznie ściągać tańszych z Ukrainy i wywrze nacisk na władze państwowe, aby mu to umożliwiły.

    Szanowny |Autor wie, ale chyba udaje, że nie wie, iż przedsiębiorcy nie mają najmniejszej ochoty doprowadzić do wyrównania "pozycji negocjacyjnych" swoich i poszukujących pracy. Ta równa "pozycja negocjacyjna" to jeden z wielu liberalnych mitów.
  • @trybeus 10:52:40
    Balcerowicz i jego pomagierzy głosili dokładnie to samo co szanowny Autor. Tak samo jak różne Misesy, Hayeki czy Friedmany.
    A szanowny Autor twierdzi jednocześnie że to "plan jewrejów"?
  • @programista 11:04:44
    mówić, a co innego robić to chyba jest różnica...
  • @PiotrZW 11:04:31 i programista
    nie zatrudnię Ukraińca, absolutnie...wolę robić mniej i sam...poza tym do bardziej skomplikowanych rzeczy się nie nadają, nie mają pomyślunku, mają prymitywne myślenie...

    poza tym panowie, widać, że nie macie bladego pojęcia o rynku pracy...dziś np brakuje spawaczy, a ci co są, to mówią prosto z mostu ile chcą zarabiać, gdy stawka jest mała, obracają się na pięcie...a wy tutaj gorzkie żale wylewacie...ruszcie tłuste dupska i popytajcie w terenie...pierdolić zza klawiatury można różne rzeczy:))))

    a generalnie to zaczynacie wręcz przynudzać ...
  • @trybeus 11:15:42
    Miałem okazję pracować w Holandii i w Niemczech z polskimi spawaczami. Było ich dużo, więc pracodawcy mieli w czym wybierać, ale i tak zarabiali więcej niż ja.

    Nie zazdrościłem. Zatrudniano ich, podobnie jak wszystkich ze Wschodniej Europy, na określone zlecenie, na wykonanie określonej roboty, na przykład zespawania jakiegoś zbiornika, a potem do widzenia. Jak ich zatrudniali na osiem godzin pracy, to pracowali osiem godzin z 30 min. przerwą, dwa razy po 15 min.

    Całymi godzinami gapili się w płomień. Wracali do mieszkań ze spalonymi twarzami i szyjami, wieczorami moczyli je w kwaśnym mleku.

    Teraz najważniejsze. Wyszkolenie dobrego spawacza to są lata i ogromne pieniądze, bo musi ćwiczyć spawając metale i zużywając ogromne ilości prądu, gazów i elektrod. Oni byli dobrzy, bo szkolono ich za darmo w szkołach zakładach i zakładach PRL. To było tak, ze "komuna" za friko kształciła wysokiej klasy fachowców dla kapitalistycznych firm na Zachodzie.

    Już wtedy zastanawiałem się - ponieważ już wtedy nie miałem przekonania do gospodarki rynkowej - co będzie za kilka, kilkanaście lat, kiedy ci spawacze przejdą na emeryturę? Młodzi chłopcy nie będą w stanie sami opłacić sobie kursów spawania, gdyż to jest potwornie drogie. Szkół zawodowych, czy nawet techników, w których uczą za darmo spawanie nie ma. Skąd ich teraz wziąć? Oczywiście, teraz nie ma wyjścia, jak ściągnąć ich z Ukrainy.

    Już wtedy doszedłem do wniosku, że ideologia wolnego rynku to jest filozofia lumpów, którzy nie myślą o jutrze, byle sie tylko nachapać.

    Podałeś bardzo dobry przykład. On bardzo dobrze pasuje też do pomysłów likwidacji ZUS.
  • Teraz inna jest starość
    Kiedyś model wielopokoleniowej rodziny i opieka nad starszymi członkami rodziny mogła być taka jak piszesz. A teraz jest inaczej. Dam przykład z rodziny. Babcia miała udar w wieku 75 lat. Pożyła dwa tygodnie w szpitalu. Współczesna babcia miała udar w wieku 85 lat, leżała przez 11 lat, aż do śmierci. W pierwszym i w drugim przypadku obie babcie były przy rodzinie. Tylko ta pierwsza do czasu udaru była sprawna i członkowie rodziny chodzili do pracy. A w tym drugim przypadku trzeba było opuścić pracę i zająć się chorą osobą.

    W tamtych czasach ludzie nie dożywali 80 lat. owszem, były takie przypadki, ale raczej nieliczne. A dzisiaj 70-latki są młode. Dożywają słusznego wieku, a w tym wieku zdarzają się choroby wieku podeszłego jak demencja i Alzheimer. A wiele osób nie jest w stanie poradzić sobie z opieką nad taką chorą osobą w rodzinie. Jaką masz na to metodę?
  • Wieje zgrozą skrajna ciasnota umysłu.
    To nawoływanie do powrotu systemów znanych z zamierzchłych czasów.
    To zoologiczny neoliberalizm taki naturalny nieskażony wyobraźnią co do skutków. A skutki są znane od wieków bo takie systemy istniały od zarania dziejów.
    Ludzie się bogacili, rodziny były wielopokoleniowe...jedni się tak bogacili że przejmowali władzę drogą kaduka.. a inni i to większość ubożeli aż do skrajnej nędzy i niewolnictwa na skutek reform (bandyckich) wprowadzanych przez tych co się szybciej od innych wzbogacili.
    Tak powstawały księstwa, monarchie, rodowe "elyty"... władcy niewolników, władcy całego świata , lasów, wody jezior, i zwierzyny wszelakiej. Tak powstało niewolnictwo, pańszczyzna, pojęcie najemnika
    ... pracownik to już pojęcie pochodne reform Bismarca.
    Trzeba dodać że w tych systemach średnia życia wynosiła 40 lat.
    Opieka zdrowotna to babka czarownica z ziołami..

    Nie chcę wracać to tych dzikich czasów a wracam już od 25 lat.
    (pogłębiająca się dysproporcja poziomu życia nielicznych "elyt" zdradzających na co dzień własny naród w imię własnych korzyści i poszerzające się sfery bez perspektywicznego systemowego ubóstwa.
    Do tego całkowita systemowa degeneracja systemu opieki medycznej , systemu edukacji, systemu wymiaru sprawiedliwości...

    Przypomnę że takim trybie (korzyści własne rodowych "eluyt" Polska jako państwo zniknęła z mapy świata na ładnych kilkaset lat.

    Dzisiaj Polska też znika z mapy świata .. rozpuszcza się w UE i innych globalnych strukturach... i też za sprawą sprzedajnych jeszcze nie rodowych ale solidaruchowych "elyt" neoliberalnych

    Podsumowanie

    Jeżeli przyjmiemy że podstawowa wartością której ma bronić system
    są prawa człowieka... to nie wymyślono lepszego systemu niż SOCJALIZM.
    Socjalizm to system w którym wszyscy się składają na pomyślność wszystkich a nie wybranych obywateli.
    To wprost system ubezpieczeń wzajemnych który jest skuteczny tylko wtedy gdy partycypują w nim wszyscy..

    Ważne jest jedna by beneficjenci tego systemu (słabi, leniwi..zdegenerowani alkoholem , prochami..)byli zabezpieczeni przez system na poziomie niezbędnego minimum... (wyro, micha, lekarz, edukacja, praca w zasięgu ręki.. resocjalizacja) a na luksusy muszą już sami popracować.
    Dla chorych, kalekich opieka leczenie i przyzwoite warunki życia..

    Bismarck jako twórca podobnego systemu dokonał wielkiego kroku w dziejach ludzkości mimo że sam był beneficjentem systemu skrajnie niesprawiedliwego. Jego socjalizm to był pierwszy krok, potem był socjalizm Hitlera ten był jednak "aryjski" czyli rasistowski..
    Socjalizm był skuteczny co pokazał skokowy rozwój III Rzeszy i uwielbienie Niemców dla Hitlera...niestety czynni "aryjski" czyli rasistowski doprowadził do potwornych zbrodni...
    Jednym słowem socjalizm tak, rasizm (aryjski, syjonistyczny..kolorowy, religijny... inne) nie ... i z oczywistych względów neoliberalizm NIE NIE NIE.
  • @PiotrZW 12:26:00
    "Szkół zawodowych, czy nawet techników, w których uczą za darmo spawanie nie ma. Skąd ich teraz wziąć? Oczywiście, teraz nie ma wyjścia, jak ściągnąć ich z Ukrainy."

    A dlaczego takich szkół nie ma? Nie wiesz przypadkiem? Takich szkół nie ma, "ponieważ, że gdyż" państwo nie ma na nie pieniędzy. A dlaczego państwo nie ma na nie pieniędzy? Zastanowiłeś się nad tym? Ja odpowiedź znam. Brzmi ona tak: państwo nie ma pieniędzy bo ujebało gospodarkę ZUSami, PITami, CITami i VATami oraz brakiem ustawy Wilczka. Czyli postąpiło zgodnie z "dobrymi radami" przygłupów którzy myślą na czerwono.
    Zrozum wreszcie człowieku, że nie jest normalne, to że ludziom zatrudnionym na stałe 40% wypłaty "dzięki" PIT i ZUS znika zanim pojawi się na koncie. Potem jeszcze muszą płacić VAT lub/i akcyzy za wszystko co kupują. Jakie państwo to wytrzyma? Która gospodarka nie jebnie w kalendarz? Który młody chłopak odłoży sobie na kurs spawacza lub jakiś inny kurs w takiej sytuacji?
    Zaczniesz wreszcie myśleć czy nie?
    Obudź się i przestań myśleć jak bolszewik.

    Usilnie uzdrawiam ;-)
  • @leoparda 12:58:11
    "A wiele osób nie jest w stanie poradzić sobie z opieką nad taką chorą osobą w rodzinie..."

    Bo co? Nie stać ich na wynajęcie pielęgniarki? Może dlatego, że ZUS i PIT za mało zabierają im z kieszeni? Ach, zapomniałem, są przecież jeszcze VAT i akcyzy... wszystko po to żeby przychylić nam nieba i żeby urzędnik mógł podjąć decyzję... ;-/

    I co teraz?

    Zaczynasz kumać tę cza-czę?

    Serdeczności :-)
  • @Oscar 15:53:52
    "Socjalizm był skuteczny co pokazał skokowy rozwój III Rzeszy..."

    Akurat jak przyszło do spłacania długów, to szkopy wywołały wojnę, żeby ich nie spłacać. Wojnę wywołali też skutecznie ;-( I proszę się nie zasłaniać rasizmem, bo to akurat był powód (jeden z wielu) powstania czeciego raj-chu....
    Socjalizm wszędzie jebnie w kalendarz. Razem z gospodarką i demografią niestety. Losy Europy i USA są tego dowodem. No ale niektórzy nie widzą.

    Pozdro!
  • @ Autor
    Ładnie argumentuję? ;-)

    5* - no mercy - zwłaszcza za odniesienie ZUS do wyprawy w zaświaty.
  • @Jasiek 16:37:19
    właśnie miałem podziękować, ale wcześniej skomentowałem na innym forum, dziękuję za fachową argumentacje, ubiegłes mnie przednio:))pozdr
  • @Oscar 15:53:52
    "Socjalizm to system w którym wszyscy się składają na pomyślność wszystkich a nie wybranych obywateli."

    Ach! Jak pięknie to ująłeś. Ale niestety, to tylko pół-piękno. Dlaczego? Bo w socjalizmie to "wybrani obywatele" decydują co jest dla kogo pomyślne... Oczywiście za nasze pieniądze, ale to tylko taka tam.... "drobnostka". A już szczególnie ZUS pięknie wylicza świadczenia. Ach, jak one są "pięknie" wyliczone :-(

    Zong? ;-)
  • @trybeus 16:43:05
    Nie ma sprawy. Trzeba tępić czerwoną zarazę. Mnie nie przemogą :-)
  • @leoparda 12:58:11
    Leopciu ...obowiązuje nas zasada ewangeliczna, gdyby nie rodzice nie byłoby nas...mamy święty obowiązek zajmować się rodzicami...ja sam mam teściową w domu i różnie to bywa..nie będę się rozpisywał...mamy ich czcić choćby nawet rozum postradali, ciężkie przypadki mają nam przypominać, ze i my możemy być w podobnej, lub gorszej nawet sytuacji...
    natomiast sprawa tzw zusów jest ciężka, system emerytalny ma sens, gdy zachowana jest jedna fundamentalna zasada, uczciwość...w przypadku polskiego podwórka widzimy, że w instytucjach pożytku publicznego panuje wolnoamerykanka, państwo w państwie, korupcja, zwykła niegospodarność, coraz większe zatrudnienia nowych urzędników...jak przytoczył Jasiek gdyby nie obciążano podatnika absurdalnymi obciążeniami, to stać człowieka by było na pielęgniarkę do Matki...socjaliści nie rozumieją jednego...a ci, którzy utrwalają socjalizm grają często na uczuciach ludzkich, aby utrzymywać piramidy finansowe typu ZUS...pozdr
  • @Oscar 15:53:52
    Wcześniej Ci napisałem:

    "Bo w socjalizmie to "wybrani obywatele" decydują co jest dla kogo pomyślne... Oczywiście za nasze pieniądze, ale to tylko taka tam.... "drobnostka"."

    Pragnę tylko nadmienić, że z tych naszych pieniędzy to wystarcza im np na ośmiorniczki i takie tam inne swojskie jadła. Akurat te przysmaki wyciekły przypadkiem.Ale kto wie co tam jeszcze mają w menu.
    A Ty? Jadłeś kiedyś ośmiorniczki? ;-)
  • @ All
    Kto z Was kiedykolwiek jadł ośmiorniczki?
  • @ All
    A teraz przykład z USA - nie pamiętam gdzie to słyszałem/czytałem - przepraszam. Ale do rzeczy:

    Trump wydał na kampanię 100 mln dolców. Własnych. Hillaria wydała 2 miliardy. Cudzych. By żyło się lepiej.... :-(
  • @Jasiek 16:15:01
    A wyobraź sobie, że nie jest ich stać na wynajęcie opieki, nie mówiąc już o pielęgniarce. W 2005 roku godzina opieki w moim mieście wynosiła 10zł/godzinę (w dzien roboczy, nie noc). A nie było jeszcze Vatu na usługi opiekuńcze.
  • @Jasiek 17:15:29
    ja to kiedyś widziałem w Bari jak dziadek płukał ośmiornicę w morzu, prał nią o kamienie, aż dudniało:))...zapytaliśmy się, czy to do jedzenia...odparł "si si"...zdziwiony pytaniem...ale to było 20 lat temu...dziś inne czasy, nie trzeba łowić, ośmiorniczki po prostu są:)))))))))wystarczy zatrudnić się w budżetówce:))
  • @leoparda 17:20:34
    "A wyobraź sobie, że nie jest ich stać na wynajęcie opieki, nie mówiąc już o pielęgniarce."

    Zatem tym bardziej podtrzymuję swoją argumentację. Niestety.
    Gdyby ZUS, PIT i VAT nie zabierały ludziom dochodów i obowiązywała Ustawa Wilczka (wolnorynkowa, że aż strach ;-) ) to ludzie mieliby więcej pieniędzy i byłoby więcej pielęgniarek i opiekunek. Można byłoby sobie wybrać wedle potrzeb. A tak zostaje tylko prosić socjalistyczny ZUS o zapomogę/zasiłek. Oni go "pięknie" wyliczą :-(
  • @trybeus 17:08:07
    Trybeusie. Temat opieki nad chorym rodzicem to nie jest prosta sprawa. W niektórych przypadkach po prostu się nie da tego zrobić. Postradali rozum piszesz. To jeszcze nic, ale gdy dana osoba zagraża fizycznie innym osobom z nim przebywającym, co wtedy robić?. A znam takie przypadki. Wtedy zostaje jedynie specjalistyczny dom opieki. A ktoś takie domy musi utrzymywać, a za opiekę w nich należy zapłacić.

    Masz rację, że gdyby była uczciwość to wiele spraw byłoby prostszych.

    Ponieważ poruszyłeś temat wielopokoleniowej rodziny to dlatego poruszyłam ten temat. Wśród moich koleżanek i kolegów nikt nie miał babci/dziadka, który przekroczyłby wiek 80. lat. Czyli w takim wypadku zadziała wielopokoleniowa rodzina. Jednak teraz mam znajomych, gdzie rodzice ukończyli 90 lat. No i rodzą się z tym poważne problemy. Wielopokoleniowa rodzina z tym sobie nie da rady.
  • @Jasiek 17:15:29
    Ja
    Wielokrotnie
    Super
    Polecam
  • @Husky 17:33:05
    https://rozkloszowana.pl/wp-content/uploads/2014/11/osmiorczniki.jpg
  • @Jasiek 17:29:44
    Gdyby państwo nie zabierało pieniędzy to mielibyśmy ich więcej. Tylko z tych pieniędzy finansujemy szkoły, policję itp.
    Nie wiem czy to ZUS finansuje opiekę. U mnie okazało się to tak. MOPS wynajmował prywatne firmy do sprawowania opieki nad starszymi osobami. Osoba zatrudniona w tej firmie zarabiała 3,60 zł na rękę za godzinę opieki. Podopieczny płacił 10zł/godz. Było to w 2005 roku. Póżniej wszedl Vat na usługi opiekuńcze.
  • @leoparda 18:30:25
    "Gdyby państwo nie zabierało pieniędzy to mielibyśmy ich więcej. Tylko z tych pieniędzy finansujemy szkoły, policję itp."

    No i tak w koło Macieju/Jaśku... załamać się idzie. Błagam, niech Pani w końcu załapie, że gdyby państwo zabierało mniej to my byśmy mieli ich więcej, ale i państwo też. Bo gospodarka kręciłaby się lepiej.
    A tak na starcie kasowane jest 40% siły nabywczej obywateli zatrudnionych na stałe (przez ZUS i PIT) - i to zanim wypłata pojawi się na koncie. Żadna gospodarka nie wytrzyma takiej kastracji. I jak się uwali gospodarkę podatkami to później są jęki, że państwo nie ma na zasiłki takie czy śmakie. A jednocześnie coraz więcej obywateli takich zasiłków potrzebuje. Przecież to jest tak proste.
    A jak dojdzie do tego brak Ustawy Wilczka i hamowanie przedsiębiorczości Polaków przez ten brak i przez ZUS to mamy co mamy.
    Kuźwa, to jest tak proste. Jak można tego nie widzieć.
  • @Jasiek 19:19:42
    ponoć Morawiecki coś bajdurzy o przywróceniu ustawy Wilczka...

    https://www.pb.pl/4647564,97865,powrot-do-slynnej-ustawy-wilczka

    ale ja mu nie wierzę jak wściekłemu psu...wymodelują to tak, że będzie to nowa ustawa Wilczka, ale dla banksterów...czyli „Co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone” już ci kurewscy lichwiarze będą wiedziały jak zrobić, aby "było dozwolone"...
    ...a propo's lichwiarzy to Ziobro też coś bajdurzył, że jego ministerstwo rozprawiło się z lichwą...a ja za oknem widzę providenty i chwilówki nawijają od domu do domu jak pszczółki...jak ja nienawidzę fałszu i zakłamania...:((
  • @leoparda 17:32:44 -A może by tak powrócić do źródeł? -Nowa polska arystokracja już jest jak widać
    gotowa korzystać z najlepszych wzorców. -Kto by tam się bawił w Bismarck'-owe fanaberie! -Spuściznę w tej dziedzinie mamy bogatą; -"Przez szpary we wrótniach stodółek przypatrywał się starcom i staruchom wywle- Bieda, Starość, Śmierć
    czonym z ogrzanych chałup przez dzieci i wnuki zdrowe nD XPDrFie w mróz, zawieję,
    złożonym na snopku kłóci³⁶⁵, aby prędzej doVzOi i nie zadręczali żywych, spracowanych
    i głodnych, swym kaszlem, charkaniem krwią albo nieskończonymi jękami. Podziwiał
    tę pierwotną, barbarzyńską bezlitość, która jest nieuniknioną ekonomią życia,

    Oto miał przed oczyma drugi biegun systematów urządzenia żywota ludzkiego
    na świecie. Patrząc na skręconą staruszkę, która na snopku słomy w stodole pomimo
    wszystko skonać nie mogła, a żyć w tych warunkach nie mogła również, wspominał
    matkę swą i jej ostatnie godziny. Tam, w świecie urządzonym według najlepszego
    społecznie ideału, załatwiano się szybciej i skuteczniej pomagano śmierci. Cezary
    plątał się teraz wśród mieszkańców wiosek, przypatrywał się ich robocie i odpoczynkowi,
    wglądał w ich JDrnXVie przystawione do cudzego ognia, badając, co też
    jedzą. Przebiegał nawłockie lasy obserwując źle żywionych podrostków, obdartusów
    i VDnNiXOoWµw³⁶⁶, wyschłe, schorzałe babiny, jak kulkami³⁶⁷ obłamywały gałęzie suche,
    a potem wiązki ich dźwigały na plecach upadając pod ciężarem, wlokły się poprzez
    równinę śniegową, ażeby w mróz srogi ogrzać ręce i warzę zgotować przy ogniu świę-
    tym. Zaprawdę, gdy huczał srogi polski wicher — serce mu nieraz pękało. Pękało
    tak szczerze i głęboko, iż własne jego zgryzoty przymierały. https://www.zskp.chojnice.pl/Lektury/Zeromski%20-%20Przedwiosnie.pdf
  • @Moher 03:19:30
    Szklane domy dla każdego !
    #mieszkanieplus
    #rodzinanaswoim
    #dobrazmiana
  • @prawi co wiec 09:52:06 -"Szklane domy dla każdego !"-
    -Stefek, ten to miał fantazję! -Zawsze warto pomarzyć... -SZCZĘŚĆ BOŻE!
  • @Moher 13:54:47
    Napisał Pan:

    "Szklane domy dla każdego !"-
    -Stefek, ten to miał fantazję! -Zawsze warto pomarzyć..."

    Zaraz tam fantazję.... to tylko wizja Polski bez ZUS-u

    I co teraz? ;-)
  • @prawi co wiec 09:52:06
    "Szklane domy dla każdego !
    #mieszkanieplus
    #rodzinanaswoim
    #dobrazmiana"

    Wystarczy brak ZUS, PIT i CIT.

    A ponadto następujące plusy:

    plus: "Ustawa Wilczka"
    plus: suwerenność monetarna
    plus: wiążąca moc referendum

    Są też minusy:

    GMO minus
    1066 minus
    PiS minus
    PO minus
    SLD minus
    PSL minus
    CETA minus
    itp.

    Prawda, że się Pan zgadza? ;-)

    Załączam uprzejmości.
  • @Jasiek 14:02:09 "I co teraz? ;-)"
    -Teraz Jasiek! -:)))
  • @Moher 14:48:03
    "Teraz Jasiek! -:)))"

    Tylko bez obaw - też jestem Moherem ;-)
  • 100/100
    Bardzo dobry tekst.
    Wyjaśnia dokładnie o co chodzi w "ubezpieczeniach społecznych".
  • A już genialne jest:
    ".taka jest mentalność urzędnika, natomiast ci, którzy prowadzą działalność muszą ze swojego zysku opłacić swoją "emeryturę", a także opłacić emeryturę urzędnika"

    1000/1000.

    Nie dość, że opłacają swojego kata przez całe życie, to jeszcze muszą opłacić mu emeryturę.
  • @AlexSailor 18:32:01
    "Nie dość, że opłacają swojego kata przez całe życie, to jeszcze muszą opłacić mu emeryturę."

    Wiecie..., rozumiecie... przecież emeryturę ktoś musi "obliczać"...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031