Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
311 postów 8271 komentarzy

blog trybeus'a

trybeus - ...katol i moher z kościoła toruńskiego, parafia podhalańska...łowca jehowitów...

Przestałem pić piwo Tyskie...i Żywca też...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Niestety od dłuższego czasu zauważyłem, że to co się nazywa "piwem" piwem nie jest...

 

Niestety od dłuższego czasu zauważyłem, że to co się nazywa "piwem" piwem nie jest...góral spod Gubałówki określiłby to jednoznacznie jako "szczochy wietkonga"...
Jako smakosz piwa z nostalgią wspominam choćby tanie piwa niepasteryzowane, choćby dostępne u nas w górach piwo "słowiańskie" w butelkach 033, czy krakowskie piwo Barbakan potocznie zwane "barbidula", które jak było świeże, to smakowało o wiele lepiej niż te dzisiejsze "markowe" piwa z cudaśnymi etykietkami czasem nawiązujących do jakiegoś "piłkarskiego patriotyzmu", w cudaśnych, grawerowanych butelkach...

No ale z litości nie będę się rozpisywał nad "smakiem" i "aromatem"  szczochów wietkonga, które ponoć robione jest wody, żółci wołowej (zamiast chmielu) i spirytusu, a  w reklamach jest pitolenie o jakiejś "wyraźnej nucie chmielowej goryczki", czy jakimś "złotym kolorem" ... a pochylę się nad kwestią, że w znakomitej większość tzw "piw" w sklepach nie ma udziału polskiego kapitału. Czyli inaczej mówiąc dajemy zarabiać jakimś grupom kapitałowym, które drenują, wysysają w dosłownym tego słowa znaczeniu nasze kieszenie, przy okazji udając, że produkują "polskie piwa".

Zbrodnią jest sprzedanie polskich, dobrych browarów, ale jeszcze wiekszą zbrodnią jest sprzedaż polskich marek towarowych.

Przechadzając się po sklepach w poszukiwaniu prawdziwego, polskiego piwa nie mogłem natrafić na takie, które produkowane jest z udziałem polskiego kapitału. Używam aplikacji Pola, którą ściągnąłem sobie na smartfona, a to dzięki Poruszycielowi, który poruszył temat polskich towarów, które podczas produkcji "przewijają" się przez polskie ręce dając im de facto utrzymanie...

http://www.ekspedyt.org/poruszyciel/2016/04/03/48003_poznajcie-pole-zaczalem-z-nia-chodzic.html

No i tak...tzw piwo Carlsberg, Harnaś, Karmi, Kasztelan, Bosman, Okocim, Piast, Książ, Volt, Somersby jest produkowane przez duński koncern Carlsberg, który w 2004 roku przejął całość udziałów...posiadają trzy czynne browary: Browar Kasztelan, Browar Bosman, Browar Okocim. 

Piwa produkowane przez tzw Kampanię Piwowarską, to Tyskie Gronie, Tyskie Klasyczne, Tyskie z tanka, Lech Premium, Lech Pils, Lech Free, Lech Ice Shandy, Żubr, Żubr Ciemnozłoty, Dębowe Mocne, Wojak Jasny Pełny, Wojak Mocny, Wojak Radler, Książęce Złote Pszeniczne, Książęce Czerwony Lager, Książęce Ciemne Łagodne, Książęce Korzenne Aromatyczne, Książece Chlebowo-Miodowe, Książęce Jasne Ryżowe, Książece Świeży Chmiel, Redd’s Apple, Redd’s Raspberry, Redd’s Cranberry, Redd’s Grapefruit and Pineapple, Gingers, Grolsch, Pilsner Urquell...

W skład Kompanii Piwowarskiej wchodzą obecnie trzy browary: Lech Browary Wielkopolski, Tyskie Browary Książęce oraz białostockie Dojlidy...

Sami widzicie, najdoskonalsze kąski polskiego browarnictwa trafiły w ręce obcych...właścicielem Kampanii Piwowarskiej jest południowoafrykański koncern SABmiler z siedzibą w Londynie, a który koło polskich browarów kręcił się od roku 1995, aby skutecznie w roku 2009 przejąć 100 % udziałów Kampanii Piwowarskiej...

Trzeba być świadomym konsumentem...więc szukam polskiego piwa w którym zaangażowany jest w stu procentach polski kapitał, pomaga mi w tym aplikacja Pola

https://www.pola-app.pl/

...w końcu trafiłem na piwo Łomża, dosyć dobre, produkujące badzo dobre piwo miodowe, piwo z lemoniadą i piwo eksportowe Łomża, a także piwo Śląskie, Brok, Karpackie, Halne, Van Pur, Strzelec...Łomża ma niestety bezzwrotną butelkę, ale smakuje o wiele lepiej niż tzw piwo Tyskie, czy Żywiec, czy inne wymienione wyżej. W skład koncernu Van Pur S.A. wchodzą browary Jędrzejów i Łomża, a także zakłady piwowarskie w Rakszawie, Koszalinie i Zabrzu.

Z aplikacji Pola, a także ze strony Van Pur S.A dowiadujemy się, że ...cytuję:

"W 2000 roku doszło do zmian właścicielskich – od 2000 do 2003 roku browary były własnością austriackiego koncernu Brau Union. Po trzech latach, w 2003 roku, firma została wykupiona przez pierwotnych właścicieli i Van Pur ponownie stał się niezależną, polską firmą piwowarską."

http://www.vanpur.com.pl/historia.html

Choć jak sprawdzałem wśród właścicieli jest też Niemaszek z udziałem 39 procent, to jednak jak się zobaczy skład Rady Nadzorczej to się widzi polskie nazwiska, a to już dużo. 
Jeśli ktoś ma jednak dalej wątpliwości, to może sam sobie warzyć piwo, wszystkie składniki są dostępne do kupienia w internecie...najważniejsze, że niestety trzeba to naważone piwo potem wypić...

No ale nie samym piwem człowiek żyje...generalnie to ja rano biorę prysznic z Białym Jeleniem ...kawkę potem piję (Wosebę) ...wieczór Łomża (zamiast Żubra)...szklankę i kufel myję w Ludwiku, smarkam w chusteczki Velvet, smaruję się kremem Ziaja, a i zęby myję też Ziają i w dodatku (o zgrozo) bez fluoru...a wszystko z udziałem polskiego kapitału...po prostu jestem polskim, gospodarczym wywrotowcem. Jeśliby takich było w Polsce kilkanaście milionów, to korporacje grasujące w naszym kraju wypieprzałyby gdzie pieprz rośnie, a my w końcu zaczelibyśmy gospodarować u siebie po polsku...

A tutaj gość masakruje reklamę piwa Tyskiego jako absolutnie nie książęce (austro-wegry), tylko ...pruskie :))aha...piwo Tuskie :))



 

 

 
 

KOMENTARZE

  • Cześć Trybeusie
    Chylę czoło przed Twoim zdrowym rozsądkiem, znam się na piwie niemalże od dzieciństwa, to co jest teraz sprzedawane pod tą nazwą trafnie określa (choć w sposób niezamierzony) reklama pewnych szczyn [zwanych dla niepoznaki piwem ;-)))]

    "... najlepsze przed tobą" - na pewno chodzi o wymioty czyli rzygi.

    Arcyksiążę w 1856 poprowadził wodociąg długości 10 km z górskiego źródła, dzisiaj jest też wodociąg ze sztucznego jeziora, gdzie nie tak dawno były wioski i cmentarze (poniżej sporego miasta)
  • @Autor
    Nie jest tak źle jakby się wydawało.Ja już od dawna nie biorę do ust popłuczyn z beczek znanych browarów Do dzisiaj pamiętam smak i zapach wrocławskiego fulla.
    Ale warto dodać,że w ciągu ostatnich 5 lat powstało w Polsce ponad 40 minibrowarów produkujących piwa według starych receptur.U mnie w sklepiku jest tego pełno do wyboru.Osobiście smakuje mi piwo z pomorskiego browaru Amber ale także smakuję piwa ze Świebodzic,Książa czy Wschowy i są to piwa nieporównywalne z tymi popłuczynami.
    Jest jeszcze Lwówek,Gniewosz Miłosław czy Trzy zboża z Jabłonowa.
    Tak że wybór jest spory.
  • @roux 20:17:19
    widziałem ten wodociąg:))...trzeba lać po ściance, a piana dalej na dwa palce:)))

    http://4-fun.pl/photosImages/tyskie-warzenie-zabawne-obrazki-39890.jpg

    e nie gadaj, pijesz piwo?:))
  • @matterhorn 20:21:12
    no nie jest źle, ale nie wszędzie są dostępne piwa z małych browarów...u nas raczej nie spotkałem się z tymi, które wymieniłeś...trzeba szukać wnikliwie, niestety...
  • @trybeus 20:28:07
    już nie piję, bo stosuję dietę zgodną z grupą krwi i piwo mam niewskazane, ale jak widać, nie mam czego żałować;
    wskazane mam czerwone wino :-))
    herbaty też nie piję (czarnej)
  • Od dawna stosuję metodę prześwietlania producenta.
    Dziś np. memu dziecięciu (dorosłemu) wykazałem, że Lajkonik to firma Gmbh. Jeśli chodzi o piwa zawsze gdy gdzieś jadę szukam lokalnych, tak samo wód mineralnych. Od dawna ostentacyjnie odmawiam w restauracji picia wody mineralnej Coca/Pepsi cola. Dużo piję wody w butelkach, bo akurat moja w ujęciu z ziemi ma średni smak. Nigdy nie pijam półproduktów do produktów, których z zasady nie pijam. No dobra, od wielkiego święta sięgnę po Coca Cola.
    Pracuję z zespołami zagranicznymi, uznają mnie za nacjonalistę, ale jeśli Włosi uważają, że tylko ich makaron się nadaje do jedzenia. Próbowałem produkowanych na farmie serów, wędlin (Włochy północne) bo oni dzielą się na dwa kraje. Włochy (północ) i Mafia (południe) :). Sery żółte leżakują minimum 6 miesięcy, przy czym co tydzień producent przekłada na drugą stronę i smaruje solą. Ser ma kształt krążka i jest pokryty skórą przypominającą korę drzewa, którą się zeskrobuje. Ser jest smaczny, przyznaję, ale tu ukłon dla tych spod Gubałówki, przy prawdziwym, nie tym od krowy oscypku powinien nisko chylić kapelusza. :) Wędlina, farmowa, minimum 6 miesięcy suszenia we właściwych warunkach lekko zalatuje rozkładającym się mięsem, choć problemów żołądkowych nie ma.
    Ten mój zespół oczywiście chwali, co ich, ale jak ich zaciągnę do dobrej, wcale nie oznacza drogiej knajpy typowo polskiej, to doceniają nasze jedzenie. Zupa grzybowa, fasolka po bretońsku, mięsa przyrządzone lokalnie, co coś czego nigdy nie odmówią, choć nie przyznają się, że im smakuje. :) Pewien Niemiec, o pochodzeniu polskim, rodzina uciekła przed Armią Czerwoną powiedział mi, gdy jechałem do Polski myślałem o odchudzaniu, ale u was odchudzać się to grzech. Zbyt dobre jedzenie macie, by sobie ograniczać. :)
    Cóż, każdy naród ma swoje smaki,
  • @Zawisza Niebieski 21:25:54
    //ale tu ukłon dla tych spod Gubałówki, przy prawdziwym, nie tym od krowy oscypku powinien nisko chylić kapelusza. :) //

    no to będzie jatka:)))...oscypek nie może być od krowy, poza tym oryginalne (owcze) oscypki są tylko w określonych porach roku kiedy owce się doją...

    ale ...nie przeszkadza to niektórym sprzedawać "owcze oscypki" zudoju krowiego cały rok...no cóż wszędzie są oszusty:))

    a jak odróżniasz ten prawdziwy od tego "krowiego"...pytam, bom ciekawy okrutnie jest:)
  • @trybeus
    Cześć! Ja też w zasadzie tylko Ziaję, Ludwika i polskie mleczarskie. Na Mazurach trafialiśmy na pyszne piwka niepasteryzowane, jakieś miejscowe. Jedno miało dość głupkowatą nazwę: "Świeże", ale było bardzo smaczne. Nie szło tego upilnować na burcie przed chłopakami.
    To bardzo przyjemnie być polskim, gospodarczym nacjonalistą zatwardziałym. Howgh!
  • @trybeus 21:40:46
    Mimo, że ze mnie cepr okrutny, rozróżniam ser z mleka owczego, po pierwsze po okresie, kiedy może ono być, po drugie, co sobotę na bazarku koło mego domu stoi też bardzo fajny chłopak spod Gubałówki, sprzedaje kapcie (jedyny mój dostawca) i właśnie oscypków. Pokazał mi, jak w smaku rozróżnić prawdziwy od krowiego oscypka. Jestem smakoszem oscypków. Przy nich francuskie, włoskie i insze sery chowają. Jestem również smakoszem dymu z sosny tatrzańskiej. Jego zapach wyczuję wszędzie. Maj spędziłem w Krakowie w Novotel Centrum. Na przeciw jest knajpka, tam mają drzewo z Tatr. Marzenie jak dym z niego pachnie. Jeśli w weekend rozpalisz ognisko to ja swym duchem będę przy nim. Żadne drewno nie pachnie tak, jak drewno iglaste z Tatr. Dla mnie to afrodyzjak :), no dobrze, góralskie dziouchy pozostawię góralom, mnie te ceprowskie wystarczą :) Choć kilka ładnych lat temu pewną góralkę z Białki Tatrzańskiej zbałamuciłem na masło, takie, jakim pewni ty też chleb smarujesz, jeśli nie kupujesz z mleczarni w aluminiowym złotku. Kolejny wrażliwy dla mnie produkt. U mnie masła nie ma, są tylko produkty masłopodobne. Przez tydzień mojego pobytu do śniadania dostawałem te samo naczynko, z którego tylko ja korzystałem. Powiem ci, miód w ustach :) Kilka lat upłynęło a ja o tym maśle marzę. :)
  • @KOSSOBOR 21:45:49
    cześć:))...

    //To bardzo przyjemnie być polskim, gospodarczym nacjonalistą zatwardziałym. //

    nawet bym poszedł dalej...zatwardziałym nazistą gospodarczym, polskim:))he he

    mówisz na Mazurach, to może kiedyś tam zakotwiczę i poszukam...toż to będzie tak samo ekscytujące jak zbieranie grzybów:))jestem pewien ...Howghk!!
  • @Zawisza Niebieski 22:05:39
    o to skurczybyk...sprzedał ci tajemnicę rozróżniania oscypków?:))...toż powinien za ziobro być powieszony za to i głową w dół:))...że ceprowi taką tajemnicę spec znaczenia objawił:))

    ale generalnie jest to proste...jak kupujesz na bacówce, to trza się iść za bacówkę "łodloć" i obocyć, cy krowinka za nią do palicka nie przywiązano jest...jak jest, to niechybnie mieszanka serowa jest ceprom niechybnie i łokrutnie żyniono:))
  • @
    Kiedyś także czułem się "zobowiązany" kupować polskie piwa. Od kilkunastu lat na nie już nie spojrzę. Tak samo jak z Wedlem i innymi "polskimi" markami. Po wypróbowaniu wielu, od czasu do czasu kupuje sobie najzwyklejszego guinnessa ale z Kanady. Dla mnie ze sklepowych
    jest najlepszy. Co do polskich nie dość że smak i jakość na psy spadła to do tego nie są tak naprawdę polskie wiec sentyment prysnął i zdrowia szkoda. w 1979 roku wybraliśmy się z kumplami do Czechosłowacji. A że całkiem nam się nie spieszyło jechaliśmy tam trzy dni. Zajechaliśmy do Żywca a także znaleźliśmy bar z piwkiem Okocim. Serwowane były zimne z beczek i oczywiście w półlitrowych kuflach. Po kilku dniach zawitaliśmy do Pilzna a tam.... oczywiście świeże schłodzone piwko z beczki. Minęło już 36 lat a ja te pychoty jak bym jeszcze dzisiaj popijał pamiętam. Nie wiem czy na starość smak inny ale dawniejsze, te prawdziwe piwa były po prostu lepsze. Oczywiście nie mówię o z tamtych lat Łomży, co za siki :-), aż gębę wykręcało.
  • Hej :))
    Zupełnie niedawno zrobiłam awanturę w markecie, francuskim a jakże, no więc mnie zeźlili.
    Nie masz pojęcia ile osób się przyłączyło, aż pani dyrektor wyszła i się nasłuchała hehe

    Otóz, wiadomo wiosna i ziemniaczki, nasze najlepsze, kapustka, koperek... no co będziemy gadać!
    Tyle, że ziemniaczki owszem młode były, tyle, że... z Cypru, Izraela i Grecji, a jak wszyscy wiemy to jest szit nie ziemniaki raczej.
    Zaczęłam dosyć głośno protestować i demonstracyjnie szukać polskich.
    Pytałam pracowników, jak to możliwe, żeby w kraju potęgi ziemniaczanej nie było polskich ziemniaków?
    Zrobiła się afera i protest wielu klientów.
    To jest przynajmniej dobre, że są zobowiązani do podawania kraju pochodzenia... czosnek też hiszpański... niech ich szlag!!

    Pozdrawiam
  • @Ex admin 22:26:17
    cześć...jest taka tendencja dziwna, że coś jest na początku dobre, a potem schodzi na psy...i to w wielu produktach zauważam...

    a co do wyboru piw, to niestety w sieciówkach nie jest to możliwe, żeby małe browary miały swoje półki...żądzą korporacje i to one narzucają co "Polactwo" ma pić...dlatego nie ma wyboru...

    trzeba mieć nos jak wyżeł i non stop węszyć :)))...nie ma innego wyjścia...
  • @Stara Baba 22:45:49
    //Nie wiem czy na starość smak inny ale dawniejsze, te prawdziwe piwa były po prostu lepsze//

    też tak to mnie nurtuje...pamiętam te dawne piwa, jakoś po "słowiańskim" ruszyła sprzedaż Okocimia z takimi koziołkami na etykiecie...ja to nazywałem piwo chmielowe...to był rarytas, potem weszła Zagłoba, to już był miód w ustach...a teraz to myślę, że jest wszechobecna chemia i myślą, że zrobią piwo używając tablicy Mendelejewa...nie da się po prostu...robią popłuczyny, reszta to durna reklama...
  • @Astra 22:48:31
    :))..nosz kurna, na ziemi kaliskiej, żeby cypryjskie, albo o zgrozo żydowskie grule żenić???... toż to zbrodnia kuźwa zuchwała jest ...bym rzekł...pozdr
  • Możemy być dumni z naszych browarników.
    Niecale dwa m-ce temu :
    Polskie piwo dostało Oscara! Jest najlepsze na świecie

    http://ocdn.eu/images/pulscms/ODU7MDMsMCwyMjYsMSwx/217884b6a0302873d92081f6d68d2500.jpg


    RateBeer.com, to największy i najpopularniejszy na świecie serwis poświęcony piwom i procesie ich warzenia. Ich nagrody są uznawane za jedne z ważniejszych w branży. Mówi się o nich piwne Oscary. Jednak jurorami są sami użytkownicy serwisu, nie jakieś tajemnicze gremium, ale zwykli ludzie, którzy kochają piwo. Nie ma tu miejsca na trunki masowej produkcji.

    Po raz pierwszy na liście 100 najlepszych piw znalazło się polskie piwo - „Imperator Bałtycki” produkowany przez Browar Pinta. Serwis nie tylko prowadzi listę, ale także przyznaje nagrody w różnych kategoriach piw. Zaś "Imperator Bałtycki" dostał złoty medal w kategorii „porter bałtycki i imperialny”. Pinta działa od 2011 r. i jest uznawana za jednego z pionierów trendu browarów rzemieślniczych w Polsce.

    Chociaż na liście 100 najlepszych piw jest tylko jeden trunek, to nagród dostało ich więcej. M.in. w kategorii „pszeniczne” srebrny medal dostał Witbier z serii Podróże Kormorana Browaru, a jakże, Kormoran.

    Polacy dostali także dwa brązowe medale w innych kategoriach. Za piwo Sir Arthur, browaru Wąsosz, w kategorii „piwa jasne angielskie/ bitter” oraz Satyr, browarów Olimp i Szałpiw, jako „Belgijskie sesyjne”.

    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/polskie-piwo-uznane-za-najlepsze-na-swiecie/pn5s8n9
  • @Husky 23:03:31
    ... a te tam 24.7 procenta to "wolty" czy już ze ślepoty w oczach mi mruga?
  • @Stara Baba 23:09:42
    Może to zawartość piwa w piwie

    Nie wiem nie piłem.
    Nie jestem fanem piwa, ale czasami się napije.
    Lepsze i zdrowsze jest whisky
  • jeden z najlepszych tekstów jakie czytałem w tym roku.
    5* to mało.

    Pozdrawiam.
  • Gorszego piwa jak ja nikt nie pil.
    Mieszkalem kiedys w starym domu , w ktorym raz do roku zatykala sie kanalizacja.Rura kanalizacyjna w piwnicy nie miala spadu ale szla pod gore.Nalezalo odkrecic zakretke, zlac do wiader kloake, do rury wsadzic sprezyne, na koncu sprezyny wiertarke i krecic ta sprezyna az osad w ruze sie zmiele.Nastepnie do rury wsadzic waz ogrodowy, wszystko splukac.Zrobione do nastepnego razu.Sprzedalem ten dom.
    Kiedys wiec zatkala sie kanalizcja.Tej roboty na trzezwo nie da sie robic wiec kupilem skrzynke piwa tego co zwykle, najtanszego, Old Milwaukee.Rutyne juz w tej pracy mialem,szlo jak z platka, piwko za piwkiem.Nagle westchnalem wielki lyk tego piwa, jakies geste.Wymioty z miejsca.Tam w piwnicy stala puszka piwa, nie dopita z poprzedniego roku i ja sie nia uraczylem.
  • Autor
    Piwo to tylko wierzcholek gory lodowej-wszystkie produkty spozywcze nie nadaja sie do spozycia.Wprowadzono tzw. produkty ekologiczne z 50% zwyzka cen ale sa one tylko pol-ekologiczne i nie dorownuja standarta zgnilej gierkowszczyzny.
  • Napój piwopodobny
    Każdy Szczecinianin z łezką w oku wspomina dawny smak Bosmana. Dziś tego nie da się pić. Czasem z nadzieją sięgam po ten napój o smaku zupełnie nieidentycznym z naturalnym i zawsze spotyka mnie ten sam zawód.
    Niestety, ale normalne piwo musi mieć swoją cenę. Za dwa- trzy PLN nie da się dostarczyć jakości. Jakiś czas temu wspominał o tym w swoim felietonie R. Gwiazdowski. On pisał o polskiej wódce z Domestosem. Albo rybki, albo...
    Pozdrawiam z zachodniej granicy.
  • @AlexSailor 23:57:00
    dziekuję:)pozdr
  • @staszek kieliszek 01:46:17
    ha, Staszku, mój kumpel pił kiedyś bardzo dawno temu piwo słowiańskie...ostatnie łyki jakoś nie chciały iść...okazało się, ze w środku jest mysz:)))...żachnął się kumpel i poleciał z hukiem zareklamować...dostał nową butelkę piwa słowiańskiego i ze smakiem wypił, poczym stwierdził, że piwo kosztowało go połowę ceny :)))pozdr
  • Post Strong
    Witam
    Bardzo pozytywny post w sensie każdym , komentarze też rozwijające wyobraźnię .
    próbowałem sam robić piwo, ale było takie dobre że szybciej piłem i nie nadążałem z produkcją. Z powodu nadmiernego popytu firma padła , teraz zaopatruję sie u obcych .

    Motto na nadchodzący weekend:

    Pij piwo, oszczędzaj wodę

    pozdrowił :)
  • @mac 04:20:11
    oczywiście, że produkty tzw ekologiczne to następna okazja łupić naiwne łosie...ekologiczne są tylko prosto "od chłopa"...albo "od baby"...mamy takie małżeństwo...on bije wieprzki, robi kiełbasy, pasztety, salcesony, sprzedaje mięso...ona sprzedaje mleko, bundz i jajka...to już połowa meniu ekologicznego, polskiego, gospodarczego wywrotowca:)))pozdr
  • @pacyna 05:08:39
    witaj...

    jest mini browar w Szaflarach, przy zakopiance Zadyma się nazywa, warzą tam piwo i tak jak zauważyłeś porządne musi kosztować, tam cena 8 zł ...

    ...porównując to kiedyś Harnasia w promocji widziałem za 1.6 zł...to ja się pytam z czego jest robione??? To są kpiny w żywe oczy...pozdrawiam Szczecin:))
  • @Zorion 07:16:42
    jako tropiciel teorii spiskowych już wiem skąd biorą się kiepskie piwa:))pozdr

    http://www.humor.sadurski.com/p1_materialy/MTlmNDdjZTNkZWEx/big_1.jpg
  • @trybeus
    wreszcie cos konkretnego! :-)))

    a prpos carlsberga, warrto nie zapominac o wojnie gorola z ta firma:

    http://www.aferyprawa.eu/Interwencje/Wlodzimierz-Knurowski-Polski-rolnik-tragiczny-przyklad-EUROUNIJNYCH-przemian-w-naszym-kraju
  • O to już temat.
    Polskie marki piwa dla smakoszy.

    Ciechan i Lwówek Śląski, a także Konstancin Starodawne, Boss, Kormoran, Jabłonowo, Noteckie, Rycerz, Magnus, krajan, Żywe, Twierdzowe, Brovaria, Cornelius, Brok, Jmielin, Tumskie, Czarnków.

    A jednak hasło" swój do swojego po swoje " powinno być obowiązkiem Polaków.

    Dobry artykuł !
  • @matterhorn 20:21:12
    Niestety, browar w Świebodzicach nie istnieje od kilkunastu lat a piwo Książ robi Warszawa.
  • Dlatego polecam CIECHANA
    szczególnie Ciechan "Wyborny" oraz Ciechan "Miodowy"

    szczyn ani rzygów nie pijam

    a poza tym p;iąteczka
  • @DelfInn 07:39:45
    cześć...a to ten sam Knurowski co go @circa odwiedzała?:))

    dzięki za link...porażające
  • komentarz znaleziony w sieci:))))
    ~ŁOWCA SZCZURÓW !!! :
    Pracuję w dużym i znanym browarze. Moim zajęciem jest
    wyławianie UTOPIONYCH SZCZURÓW Z kadź. Szczury
    przyciąga zapach , wpadają do kadzi, próbują się wydostać,
    co praktycznie jest nie możliwe, wyławiam tylko padnięte
    szczury, w/g polecenia szefa.Nie pytam dlaczego tylko utopione,
    przypuszczam, że żywy mógł by uciec i " ostrzec " inne szczury ... zwiń
    dzisiaj 08:53 | ocena:50%


    ha ha ha :))...ja mu wierzę
  • @MacGregor 09:41:25
    witaj...nie omieszkam spróbować, ale będę się musiał wybrać chyba do większego miasta :)...pozdr
  • @klementyna 08:39:51
    dzięki za listę polecającą...

    tak..." swój do swojego po swoje "...pełna zgoda, natomiast Niemcy tak robili, a teraz się śmieją z Polaków, że Polak chce kupować wyłącznie polskie...moralność Niemca Kalego...

    https://www.youtube.com/watch?v=-s3XD3HcpOE

    damy radę!...pozdr
  • @trybeus 10:05:33
    dobra, dobrea nie chodzi circ (co za mnia jakas zeby wstawiac @ przed nicka?) tylko ze faktyczynie jestesmy zalewani moczem i to nas rujnuje. btw, ciekaw jestem ilu macherow od browarow nacisnelo tyle odslon - musialo zabolec :)))
  • # trybeus 10:11:10
    Nie patrzmy na to co gada jakiś Niemiec . Róbmy swoje .

    Po piwie czas na banki ? To by był hit gdyby się udało :)
  • @klementyna 08:39:51
    To zdaje się małe ,polskie browarki. Pamiętam jak tańczyli by wykończyć Lwówek Śląski.
  • @klementyna 10:28:49
    //Po piwie czas na banki ? //

    właśnie!

    Konto mam w Banku Spółdzielczym, kredyty biorę jeśli już to też w Spółdzielczym:))

    potem pora na media:))

    Gazet nie kupuję żadnych...internet mam w Plusie...jestem totalnie polskim naziolem:D
  • @DelfInn 10:16:45
    ...to nas rujnuję, a ja cały czas liczę na mądrość Polaków...informacja-reakcja-gest kozakiewicza:))

    (wiem, że nie chodzi o circ...żartowałem)
  • @trybeus 14:30:09
    Oby było więcej takich naziołów :) życzmy sobie i naszemu krajowi.
  • @trybeus 14:30:09
    //Gazet nie kupuję żadnych...internet mam w Plusie...jestem totalnie polskim naziolem:D//

    Jak myślisz, jak by smakowało piwo gdyby Naziole wygrały wojnę ?
  • @Arjanek 17:11:50
    Adolf Hitler bardzo przepadał za piwem grodziskim w Grodziska Wielkopolskiego
  • Artykuł z lekka upośledzony
    Z tekstu wynika, że autor jest typowym piwnym Januszem nie uznającym innego stylu piwnego jak euro-lager tłuczony (warzony) w każdym wielkim browarze. Jest grupa BRJ (Browary Regionalne Jakubiak), która warzy w kilku średnich browarach nie tylko lagery ale i porter (Ciechan) , cała plejada stylów pod marką Kormoran.
    Są także male browary takie jak Czarnków, Krajan w Nakle, które radzą sobie bardziej lub mniej na rynku. Wreszcie są dziesiątki małych i maleńkich browarów tworzących tzw. piwną rewolucje - Pinta, Alebrowar, Doctor Brew, Raduga, Reden, Brokreacja, Kingpin, Jan Olbracht, Perun, Pracownia Piwa, Solipiwko, Szłapiw, Trzech Kumpli, Ursa maior, Wrężel, Piwne Podziemie, Haust itd. itd. Zatem wybór jest. Problem wynika z faktu, że piwo zamieniło wódę i ludzie się chcą nim - ordynarnie pisząc - najebać. Ponieważ skoczyła sprzedaż to jak muchy do wiadomo czego zleciały się na nasz i tak już nieszczęśliwy kraj koncerny widząc okazję do wzmocnienia produkcji i zysków. Na szczęście trend się odwraca, ponieważ spada sprzedaż koncernowego szitu.
  • @Brodzisław 19:21:24
    ...a dlaczego od razu wyzywać i szufladkować ?:))
    a skąd Bredzislaw wie, czy uznaję, czy nie uznaję...tych piw któreś przytoczył po prostu nie ma w ogólnej sprzedaży nad czym boleję..oczywiście, ze trend się odwraca i Piwne Podziemie i inne niedługo zacznie wypychać szczochy wietkonga z rynku...tylko, ze to proces dosyć długotrwały...a z tekstu wynika, że Polacy po prostu przejebali świetne browary, tylko tyle i aż tyle...
  • @Arjanek 17:11:50
    ...nie mam pojęcia:))...może zasugerujesz jakiś trop...choć już kolega Brodzisław przytoczył :)))
  • @trybeus 20:09:26
    przepraszam...miało być Brodzisław, za literówkę przepraszam...
  • 50 komentarzy, 5000 wejść ...
    ehh.. Pomyślcie o czym to świadczy... To przecież taki arcyważny temat...
    Ojjj rozpity Naród na potęge...
    ..jeszcze nie tak jak zachód ..ale gonimy ...gonimy...
    Poziom odmóżdżenia będzie się pogłębiał a zdrowe przemiany społeczne zdolne do "przebudzenia narodowego" ..będą obumierać...
    ...Na zdrowie...
    ehhh
  • Piwo to wódka pedałów...
    U nas na jednostce, a także w całej armii oraz innych armiach świata piwo nigdy specjalnego sukcesu nie odniosło. Bo za mało mocy ma. Gdy żołnierz po walce, czy po poligonie pragnie hałas bitewny w sobie wygłuszyć, nie sięga po piwo. Już raczej ścieżkę sobie wciągnie, gdy akurat dobrej, krajowej wódki nie ma. Poza tem, piwo rozmiękcza ciało i prowadzi do tłustości, podczas gdy wódka uskrzydla. Pan Sergiusz Piasecki dobrze i dokładnie ten proces uskrzydlania opisał. On sam piwska w usta nie brał, nawet pewnie nie wiedział, że taki moczopodobny płyn istnieje.

    Poza tem, logistycznie jest piwo beznadziejne. Próbuj w pole zabrać ze sobą sixera, nie da rady. A spirytusek w manierce zawsze się pomieści. Tak więc u nas na jednostce piwoszy nie ma i, da Bóg, nigdy nie będzie. Jeszcze największe spożycie piwa dziewuchy mają, bo sobie włosy w piwie myją, albo też obtarte nóżęta moczą, gdy pierwsze tygodnie szkolenia dziewczęce nienawykłe ciała fizycznie torturują. Ale potem to i dziewuchy na spirytusek przechodzą, tyle, że z soczkiem.
  • humulus lupulus
    primo
    http://ginto.pl/wp-content/uploads/2013/06/perla-chmielowa.jpg

    http://4.bp.blogspot.com/-_3Khj0Tc34w/UNR2kbUDkMI/AAAAAAAABkQ/tQtAJsQSUoU/s1600/Browar+Namys%C5%82%C3%B3w+Zamkowe+1.JPG
    http://recenzjepiwa.pl/wp-content/uploads/2014/08/Alter-Beer-Sulimar-1024x768.jpg

    secundo
    Ciechan, Zawiercie, i wszystko pozostałe lokalne jest tego mnóstwo,
    https://lh4.googleusercontent.com/-Bvlka31j26Q/TWqwm0hK0VI/AAAAAAAAAqE/zmND5uohY7k/s1600/Piwo+Celtyckie.jpg

    ale UWAGA koncerny się teraz podszywają
    http://www.znalewaka.pl/wp-content/uploads/2016/02/20160212_222704-750x410.jpg

    z browarów-restauracji polecam Zadyma koło Szaflar
    nie polecam Bierhalle-Browarmia na Krakoskiem...
  • @WandalVeni 00:47:46
    do primo nie chciało się wpierw wkleić
    http://www.znalewaka.pl/wp-content/uploads/2016/02/20160212_222704-750x410.jpg
  • @WandalVeni 00:47:46
    ..niestety Namysłów, Perła i te piwa okocimskie nie sa produkowane z udziałem polskiego kapitału...pozdr
  • @Pan podporucznik 00:41:26
    a czy aby poruczniku ten spirytusik z udziałem polskiego kapitału jest produkowany?:))...bo to ważne, aby polski chłop grule do gorzelni sprzedał, aby sie potem po robocie napić swojskiego...i tak, Kołaczkowo gorzelnia sprzedana jankesom, a one jakiś syf rozlewają nie wiadomo skąd pochodzący...

    pewność polskiego kapitału tylko w bimbrze pędzonym na polskim zbożu jest...albo śliwki w płynie, które dają krzepę, kraszą lica:))oczywiście mowa o prawdziwej, łąckiej śliwowicy...pozdrowienia dla jednostki...
  • Włodzimierz Knurowski od lat wadzi się z koncernem Carlsberg
    lobbystą Carlsberga okazuje się być jeden z prominentnych europosłów Prawa i Sprawiedliwości. Doszło już do tego że posuneli się do sprokurowania przeciwko Włodzimierzowi Knurowskiemu oskarżenia o " podeptanie flagi przypominającej flagę Unii Europejskiej" !!! .....grubymi nićmi szyta prowokacja ma prawdopodobnie posłużyć nie tylko przeczołganiu Knurowskiego , ale i zastraszeniu jego potencjalnych sojuszników..
  • Polecam,
    jeśli nikt tego jeszcze nie zrobił, Strażackie i Toporek.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031