Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
299 postów 8145 komentarzy

blog trybeus'a

trybeus - ...katol i moher z kościoła toruńskiego, parafia podhalańska...łowca jehowitów...

Jesteś tylko numerem...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Rodzisz się...z chwilą przecięcia twojej pępowiny System nadaje ci numer...

 Rodzisz się... z chwilą przecięcia twojej pępowiny System nadaje ci numer. Masz numer pesel...w dalszym ciągu twojego rozwoju system nadaje ci następny numer...numer NIP, a to tylko po to abyś miał sposobność należycie wywiązywać się z twoich niewolniczych obowiązków...


Tak...niewolniczych, ponieważ rodzisz się niewolnikiem. Tylko mi nie imputuj, że jesteś wolny! Może powiesz, że jesteś wolny, ale tak naprawdę jesteś tylko numerem...

Może wtedy to dotrze do ciebie kiedy twój syn powie ci, że jak pracował w Angli, to miał nadany numer...z chwilą, kiedy stanął przed drzwiami fabryki i przyłożył dłoń do czytnika, to głos syntezatora oznajmiał : "witaj numerze 465092"

Żyjesz w wielkim obozie koncentracyjnym...ze względu na estetykę nie tatuują ci twojego numeru na przedramieniu jak w Auschwitz...tak się teraz nie robi...dostajesz numer w twoim dowodzie osobistym, twoim prawie do jazdy czymś tam...no właśnie, ten twój pojazd też ma numer. Jesteś tylko numerem poruszającym się w numerowanym pojeździe. Jeślibyś się buntował i wymyślił, że będziesz się poruszał na koniu, to próżna twoja nadzieja...twój koń ma paszport i nadany numer...jeślibyś wymyślił, że będziesz się poruszał na swoim wole, to miej swiadomość, że twój wół jest zakolczykowany i ma paszport nadany przez jakąś pieprzoną rolniczą agencję...nawet twoja owca ma numerowane kolczyki w uszach, twoja koza...jeszcze tylko twój wieprz, którego tuczysz na kiełbasy nie ma , ale to kwestia czasu...System sam się nakręca i ewoluuje...

Jesteś niewolnikiem...w zasadzie termin niewolnictwa znasz może z filmów o wojnie secesyjnej, albo filmu o niewolicy Izaurze. Masz rację, Leoncio to był totalny skurwysyn, bo niewolił ze swoich szowinistycznych pobudek dosyć ładną dziewczynę razem z innymi kolorowymi...bulwersujesz się, ale czy na pewno słusznie? Piętnujesz niewolnictwo prywatne, ale zupełnie nie dociera do ciebie, że jesteś niewolnikiem państwowym. 
Bo w świetle prawa jesteś niewolnikiem państwowym...może cytacik? On jest z filmu Matrix, ale świetnie oddaje twoją pozycję na tym padole łez...

"-Pozwól mi powiedzieć dlaczego tu jesteś, jesteś tu bo wiesz coś, nie umiesz wyjaśnić tego co wiesz...ale to czujesz, czujesz to przez całe życie, że coś jest ze światem nie tak, nie wiesz co to jest, ale ...to tam jest, jak drzazga w twoim mózgu, doprowadza cię do szaleństwa, właśnie to uczucie przygnało cię do mnie, czy ty wiesz o czym ja mówię ?
-O matrixie...?
- Matrix jest wszędzie, jest dookoła nas, nawet teraz tu w tym pokoju, widzisz go gdy wyglądasz przez okno, albo kiedy włączasz telewizję, czujesz go kiedy idziesz do pracy, kiedy idziesz do kościoła, kiedy płacisz podatki, to jest świat, który został wciągnięty przez twoje oczy, aby zasłonić ci prawdę, 
- Jaką prawdę ?
- Że jesteś niewolnikiem, jak wszyscy inni, urodziłeś sie w niewoli, urodziłeś się w więzieniu, którego nie możesz poczuć, posmakować lub dotknąć, w więzieniu dla twojego umysłu...niestety nikomu nie można wytłumaczyć czym jest matrix, musisz przekonać się o tym osobiście, to jest twoja ostatnia szansa, potem nie będzie odwrotu... bierzesz niebieską pigułkę, bajka się kończy, budzisz się w swoim łóżku i wierzysz w co zechcesz. Bierzesz czerwoną pigułkę , zostajesz w krainie czarów i pokażę ci dokąd prowadzi królicza nora...pamiętaj, wszystko co oferuję jest jedynie prawdą, niczym więcej..."

https://www.youtube.com/watch?v=vWv-d2GxDc4

Nie wiem, czy wystarczy połknąć jakąkolwiek pigułkę...twój numer cię parzy, masz świadomość, że każdy może cię inwigilować...z chwilą, kiedy próbujesz otworzyć twój laptop aby zamówić karmę dla twojego psa System niejako wie, co by ci wcisnąć abyś poczuł się dowartościowany...

Jesteś tylko numerem i posługujesz się numerowanymi banknotami, aby kupić i sprzedać numerowane żarcie...bez tych numerów zdechniesz z głodu...

Jesteś tylko numerem...realnie i wirtualnie napiętnowany, czujesz się jak koń, któremu wypalono piętno na zadku, jak koń, który po skończonej karierze trafi do rzeźni...niewolnicza perspektywa...
Twoja żona ma numer, twoje dzieci mają numer...wszystko kurwa ma numer...jak się czujesz?

Czy jak koń pociągowy, który nie doczeka emerytalnego owsa, ponieważ padnie, zanim dojdzie do swojego boksu, aby odpocząć...

Dotrze wtedy do ciebie że jesteś tylko numerem z chwilą, kiedy będziesz musiał pochować twojego ukochanego Tatę, który może jeszcze nie tak dawno nosił cię na rękach. Dotrze do ciebie, kiedy będziesz musiał chodzić od drzwi do drzwi aby zbierać papiery, żeby udowodnić Systemowi, że twój Tata naprawdę nie żyje. Dotrze do ciebie, kiedy załatwisz już w szpitalu gdzie umarł akt zgonu, kiedy w urzędzie miasta przetną lewy róg dowodu osobistego twojego ukochanego Taty i powiedzą ci, że możesz się z tym udać do grabarza, aby ten za zgodą Systemu mógł go pogrzebać, oddać go ziemi...wygaszanie numeru...

Czy można zerwać te pęta? Czy powinniśmy porzucić wszelką nadzieję? Czy można w tym skurwiałym świecie nie być numerem?

trybeus.blogspot.com/2016/05/jestes-tylko-numerem.html

 

KOMENTARZE

  • Zawsze można świadectwo zgonu u felczera kupić...
    Jakby dla całej rodziny zgon poświadczyć, to może nawet rabat by się u konowała dostało. Lekarze cywilni to jeszcze bardziej są skorumpowani, niż adwokaciny i pismaki...
  • @Pan podporucznik 21:31:31
    nie żartuj poruczniku...ty też jesteś numerem, w statystykach żandarmerii wojskowej, w skarbówce, zusie, w avivie, w alianzie, w timobajlu, w plusie, w polsacie i chuj nie wie jeszcze w czym...jesteś numerem poruczniku, czy chcesz, czy nie chcesz...
  • @trybeus 21:38:58
    no i żaden felczer się nie podłoży...też jest numerem:))
  • Autor
    Witaj Trybeusie!
    Fajny post i wzruszający.
    Zapomniałeś wspomnieć o najważniejszym numerze. Płacąc tym badziewiem wiedzą nawet jakim papierem dupsko podcierasz, no ale to jest najbardziej ukochany numer.

    http://m.neon24.pl/7e590f2c34bb9621115469ac4034b990,0,0.png

    Pozdrawiam serdecznie!
  • @trybeus 21:38:58
    Przypomnieć wypada, że św. Józef ciężarną Małżonkę swą do miasta z narażeniem Jej życia wiózł, aby dać się zapisać i numerek dostać. To widać tak musi już być.
  • @Pan podporucznik 22:03:54
    tak...miałem to uwzględnić w tym poście i zaznaczyć, że i Chrystus był numerem, ale jednak Chrystus wywinął się Systemowi...chyba nie zaprzeczysz:))
  • @Jinks 21:53:16
    witaj...płacimy numerowanym i kupujemy numerowane...wszystko jest numerowane...dzięki za komentarz i obrazek "znamienia bestii"...ja staram się płacić gotówką wszędzie, gdzie to tylko możliwe...ale niedługo System wszystko ureguluje...abyśmy wszyscy byli znakowani jak bydło...nie napawa to optymizmem...pozdrawiam również
  • @Nibiru 22:12:24
    no co ty...poznała 30 lat temu twój numer pesel i wiedziała, co można z takim numerem zrobić :)))
  • Każda przesada szkodzi.
    Numerkami świat uporządkowany i opisany. Można pieprznąć wszystko i wyjechać, ale trzeba dalej niż w Bieszczady. Antoś Halik długo bez numerów nie wytrzymał, wrócił.
    Fakt że przesadę w tym porządkowaniu świata zauważamy, świadczy że to coraz mniej nasz świat. Młodym nie przeszkadza.
    W sumie - przy tak rozrośniętym społeczeństwie, bez numerków z kolei anarchia.
  • @bjes 22:40:57
    w dżunglach murzyny nie mają numerów...no ale w zasadzie są bezużyteczni dla Systemu:)) tego nie zaprzeczysz...ich budżet dzienny to pół dolara...vat od tego to 12 centów...totalna mizeria...nie muszą mieć numerów i anarchii też nie mają...
  • programowalni i sterowalni – taka jest już wiekszośc z nas
    http://img.zszywka.pl/1/0334/w_3908/ludzie/tatuaz.jpg

    Coś mi się wydaje że ta nasza wszechmocna wiedza spod znaku cyrkla i ekierki na manowce ludzki gatunek prowadzi. Nie wykluczone ze to mistrzowie innego typu wiedzy od kilku tysięcy lat ustawiają nasz żywot i nasza wiedzę .Ludziskom się wydaje że coś wiedza ,uczą się tych bzdur , a potem umierają.

    jak mówił nieodżałowany Max " Żyjemy.. inni już w piachu, w workach i w powietrzu "

    pozdrowił;)
  • @
    Nie dramatyzuj. Odpowiadając na Twoje pytania na końcu wpisu: przede wszystkim nie można się z tym numerem utożsamiać. Mieć świadomość jak cię traktuje system, a czuć się częścią systemu - to wielka różnica.
  • @Lotna 22:41:06
    a czy jest różnica czy mieć świadomość, a czy czuć się częścią systemu? Twój bunt niczego nie wniesie, masz nadany numer i nic nie możesz zrobić w tej materii, aby nie być numerem...nie ma żadnej różnicy, tak samo podlegasz opodatkowaniu, ozusowaniu i jesteś częścią systemu..czy się zgadzasz, czy nie...

    nawet jeśli nie czujesz się cześcią systemu, to i tak musisz wszędzie swój numer podawać, musisz go mieć przy sobie jak tatuaż, bo w przeciwnym razie nic nie kupisz nic nie sprzedasz...gotówka też jest numerowana...chyba, że handel wymienny i tu jest poniekąd wyjście, ale system się i tak zacieśnia...

    ale okazuje się, ze nie ma miejsca na ziemi, gdzie nieobowiązywałby ziemski numer obozowy...wyjście jest takie samo jak w Auschwitz, tylko przez komin i tylko zostawiając swoją tutaj ziemską powłokę
  • @trybeus 00:02:43
    ,,a czy jest różnica czy mieć świadomość, a czy czuć się częścią systemu?"

    Oczywiście, że jest różnica i to zasadnicza, o tym właśnie mówię. Umysł jest największym darem i mocą, jeśli własny umysł poddasz systemowi, automatycznie stajesz się niewolnikiem. I odwrotnie, ludzie siedzący za grubymi kratami więzień - materialnych, czy też nie - mogą być wolni.

    Oczywiście, że fizycznie są nadal w więzieniu - siedzą za kratami, czy płacą podatki albo inne haracze, ale to nie znaczy, że ich jestestwo ogranicza się wyłącznie do bycia więźniem albo podatnikiem. Godzeniu się, z różnych przyczyn, na przebywanie w więzieniu, czy płacenie podatków towarzyszy świadomość możliwości wyboru - bo wybór masz zawsze, pod warunkiem, że się z systemem nie utożsamisz i nie staniesz się jednym z jego trybików.
    Ta świadomość wyboru czyni cię wolnym i dlatego właśnie obserwujemy namolne, metodyczne i konsekwentne pranie mózgów przez media i inne rodzaje propagandy od co najmniej lat 40 stych ubiegłego wieku. Właśnie o to chodzi, żebyś sam stał się systemem - żebyś był od niego kompletnie zależny, od kołyski, a właściwie poczęcia aż po grób i żebyś myślał, że nie ma od niego ucieczki.
    Wielki Brat ma być twoją alfą i omegą, a ty masz się czuć jak nic nie warty pyłek, którego marny byt jest zdany na jego łaskę i niełaskę. Myśląc w ten sposób, nie zdobędziesz się na bunt, ani sprzeciw, a nawet będziesz wdzięczny za swoją niewolę. Podczas gdy ty i masa tobie podobnych mogliby ziemię ruszyć z podstaw, nie mówiąc już o obaleniu tej grupki psychopatów, która robi piekło na ziemi.
    Mówią ci, że żyjesz w świecie ułudy i że nic nie jest jakim się być wydaje, ale również chcą, żebyś z tego świata ułudy przeszedł do drugiego, który ci podsuwają do wglądu, w którym oni są rzekomo wszechmogący.
  • @Lotna 01:44:03
    Bardzo mądry i istotny komentarz. My, Polacy przez naszą historię nie jesteśmy tacy spolegliwi jak inni i w tym jest z nami wielki kłopot. Bo zachodnie społeczeństwo woli mieć i być. Tam nikomu by się (z tego co ostatnio czytam) nie chciało umierać za Ojczyznę. Najważniejsze jest wiele rzeczy mieć, a szczytem tego wszystkiego jest podziw innych ludzi dla ich osoby czy działań. Później jest tak, że jedna osoba strzela do kilkudziesięciu osób bez ich sprzeciwu. A we więzieniu można być wolnym. Tak pisała śp. Anna Walentynowicz.
  • @trybeus 00:02:43
    Trybciu, a co Cię takie smętne myśli napadły? Ja nie jestem częścią systemu, choć mam jakieś numery i płacę podatki. Bo ja nie będę ufać żadnemu systemowi, ani z nim się utożsamiać. A o to chyba chodzi, aby zacząć ufać systemowi i bez systemu ani rusz. A w tym Polacy są chyba najbardziej niepokorni na świecie. Zobaczy, jak tylko wchodzi jakiś przepis to zaraz znajdują jego obejście i to z mocy prawa.
    Masz natomiast rację, że jakaś część ludzi (różnie się ją nazywa) chce tak namieszać w głowie, aby system był bogiem, a ludzie niewolnikami. Chyba to się udało w co niektórych krajach. U nas tego nie widzę ze względu na naszą historię i naszą naturę. Nie będzie źle :)))
  • @trybeus
    Drogi trybeusie,

    to juz kolejna notka o matriksie, w ktorej raczej spostrzegasz jego istnienie, a przez to swiadomie mniej czy bardziej, upowszechniasz gnostycki obraz czlowieka i swiata, bez proby odnalezienia i podkreslenia w sposob jasny, jak sie tego obrazu pozbyc. czy doprawdy stales sie koryfeuszem takich gnostykow jak prokopiuk czy sabbataj cwi? ;) chcialem powiedziec: watpie. jednak z uporem godnym lepszej sprawy, nadal w twoim spostrzeganiu nawiazujesz wlasnie do tej poronionej ideii. czy naprawde liczysz ze bez powaznej pracy wlasnej nad tym zagadnnieniem, uda ci sie znalexc w trzwiach blogosfery trafic na kogos, kto ci wreszcie wyartykuluje przekonywujaco, ze ten obraz jest falszywy? i ze de facto on wlasnie jest 'prawdziwym matriksem'? przeciez do tego trzeba miec wiedze z zakresu historii filozofii, historii ideii, trzeba tez miec, po stronie sluchacza, byc otwartym na fakt, ze obecna rzeczywistosc, jej postrzeganie, jest *skutkiem* i to bezposrednim tychze filozofii i tych idei? aby odpowiedziec na pytanie finalowe twej notki, trzeba naprawde sporo wysilku, lecz i nie mniej po twojej stronie. do czego szczerze cie zachecam niniejszym, krotkim komentarzem.

    Sursum corda!
  • @Lotna 01:44:03
    .
    "Twój bunt niczego nie wniesie, masz nadany numer i nic nie możesz zrobić w tej materii, aby nie być numerem.. "

    Zgadzam się z autorem do jednego systemu liczenia, lecz obok istnieją inne systemy liczenia i jest wiele pozytywnych zdarzeń zgodnych z wzorem natury.
    https://www.youtube.com/watch?v=SDOhOUnYcjk

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930