Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
342 posty 8675 komentarzy

blog trybeus'a

trybeus - ...katol i moher z kościoła toruńskiego, parafia podhalańska...łowca jehowitów...

Demony Wojny...na Ukrainie...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wojna zawsze jest czymś, co potrafi obudzić ludzkie demony...ktoś obudził bestię w człowieku. Raz obudzona nie cofnie się przed niczym…

 Wojna zawsze jest czymś, co potrafi obudzić ludzkie demony...ktoś obudził bestię w człowieku. Raz obudzona nie cofnie się przed niczym…
Znalazłem taki tekst...jeśli to prawda, to byłaby to diabelska i barbarzyńska kontynuacja Wołynia, tyle że bratobójcza...

(...)
Adwokat Julii Tymoszenko handlował organami ukraińskich żołnierzy - za wiedzą rządu

Według rosyjskich mediów, na Ukrainie, dzięki konfliktowi zbrojnemu, kwitnie makabryczny biznes - handel organami zabitych i ciężko rannych żołnierzy ukraińskich. W procederze tym ma brać udział Serhij Własenko – adwokat, powiernik i kochanek Julii Tymoszenko, niemiecka lekarka Olga Wieber oraz Siemon Semczenko, dowódca karnego batalionu „Donabass” Gwardii Narodowej.
Kompromitujące dowody opublikowali w internecie członkowie ukraińskiej grupy hakerskiej „CyberBerkut”. Hakerzy włamali się do kont założonych na Facebooku przez wspomniane osoby i ujawnili korespondencję pomiędzy nimi. Wynika z niej, że osobą zamawiającą jest Wieber, Własenko przekazuje zamówienia Semczence, a ten zajmuje się realizacją dostaw przy pomocy zespołu medycznego, który na miejscu wycina organy.
Uzyskane w ten sposób pieniądze miały iś na „wsparcie wojskowe i techniczne” dla Gwardii Narodowej. Z korespondencji obejmującej okres od lutego do maja 2014 roku, wynika nie tylko, to, że handel organami ma rzeczywiście miejsce, lecz również i to, że wiedzą o tym przedstawiciele najwyższych władz, w tym premier Arsen Jaceniuk, oraz Walentin Naliwajczenko- szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.
Komórki społecznej milicji, które powstały na terenach objętych walkami, wielokrotnie informowały o znalezieniu ciał ukraińskich żołnierzy, kompletnie wypatroszonych z wnętrzności. Ze zdziwieniem stwierdzali, że władze Ukrainy nie wykorzystały tego propagandowo, przypisując to separatystom, jako dowód bestialskiego traktowania zwłok.
W korespondencji wspomnianej trójki, pozyskiwane organy nazywane są ogólnie: „towarem”, lub „materiałem”, ale gdy zamówienie było precyzowane wówczas stosowano szyfr, nb. bardzo łatwy do złamania, ponieważ używano skrótów łacińskich nazw poszczególnych organów. I tak np. serce miało skrót COR, wątroba – HEP, trzustka – PAN, nerki – NEP, płuca PUL itd. Poniżej publikujemy fragment korespondencji:
Olga Wieber 04.05.2014 19:1
17 cor, 50 nep 15 hep, 30 pan, 5 pul. Tacy to ci zachodni partnerzy. Diabetyków u nich sporo, więc jest popyt
Olga Wieber 10.05.2014 22:04:
Zamówienia rosną, u ciebie ludzi wystarcza? Przyjmuj: 15 cor, 63 nep, 35 hep, 20 pan, 5pul.
Olga Wieber 22.05.2014 21:51:
Udało wam się znaleźć potrzebną ilość, oczywiście to dobrze, ale jakość słaba. Moi ludzie za późno dostają materiał!!! Klienci tu czekają
Serhij Własenko 22.05.2014 21:56:
To poczekają, do kogo oni jeszcze pójdą? Gdzie jeszcze znajdą??? A tutaj strzelanina, miny wybuchają, jak twoim ludziom dostarczać? Choć twoi choć moi spece - zapewnić bezpieczeństwo jest bardzo trudno, zrozum. Materiał trzeba wywozić samemu!
Olga Wieber 22.05.2014 22:10
Róbcie choćby jak pod Aleksandrowką!!! Nie wystawiajcie mnie! Szukajcie więcej materiału, żeby można było wybrać najlepszy.
Serhij Własenko 22.05.2014 22:13
Materiału to wystarczy, wywozić go trudno.
Z innych fragmentów korespondencji wynika, że o sprawie wiedzieli zarówno premier Aresen Jaceniuk, jak i szef SBU Walentyn Naliwajczenko, ten ostatni miał nawet zakazać kontynuowania dostaw, obawiając się, że wszystko się wyda.
Władze Ukrainy nie odniosły się do rewelacji ujawnionych przez „CyberBerkut”, za pośrednictwem rosyjskich mediów, natomiast ukraińskie środki przekazu twierdzą, że jest to, od początku do końca, wytwór rosyjskiej propagandy. Twierdzą, że wszystko jest fałszywe począwszy od konta Olgi Wieber na Facebooku.
Prawdą jest, że są pewne nieścisłości, a właściwie nieścisłość – otóż Olga Wieber nie jest chirurgiem i nigdy w tym zawodzie nie pracowała. Sądząc po zawartości jej profilu na Facebooku, Wieber, choć nie ma wykształcenia medycznego, lecz marketingowe, oraz z zakresu doradztwa personalnego, to ma pewien, daleki związek ze środowiskiem medycznym pracowała (pracuje?) w IKA Werke produkującym sprzęt laboratoryjny. Jednak na tym samym profilu Wieber pozuje do fotografii na sali operacyjnej w pełnym, medycznym rynsztunku.
Wieber (panieńskie nazwisko Fiszkin), pochodzi z Zaporoża na Ukrainie, później wyjechała do Niemiec, nazwisko Wieber ma po mężu. Jenak fakt, że Olga Wieber nie jest lekarzem, nie oznacza, że jest poza wszelkim podejrzeniem – może być nim, ktoś z jej niemieckiej rodziny, tym bardziej, że w internecie można odnaleźć lekarzy o takim nazwisku, może też być ktoś z kręgu znajomych, faktem jest natomiast, że taki proceder jest bardzo dochodowy, a Ukraina w nielegalnym eksporcie organów do przeszczepów, ma długie tradycje. (emi)

www.thepolishreview.co.uk/index.php/europa/1019-adwokat-julii-tymoszenko-handlowal-organami-ukrainskich-zolnierzy-za-wiedza-rzadu.html

KOMENTARZE

  • @Kodiak 22:03:17
    A ty rendżer czasami sypiasz czy na tym nicku pracujecie na trzy zmiany?

    PS. Prosiłem cię,żebyś nie wklejał więcej jak 2 posty dziennie.
    Od jutra nadwyżka ląduje w lochu.
  • Autor
    //Wystarczy kilkanaście minut aby zdemaskować powielane przez Ciebie kłamstwa.

    Ja nie mam zbyt wiele czasu ale dobrze aby któryś z rzetelnych blogerów opisał tę manipulację i dezinformację - wrzucimy na górę. //

    Masz jeszcze jakieś złudzenia?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 01:14:58
    he he...złudzenia ...nie mam...czekam kiedy ogłoszą fuzję :))...TevelDe pewnie drobi nogami :)) ...pozdr
  • @Kodiak 02:20:12
    Rendżer...zmiłuj się...weź stoperan :))...
  • @trybeus 09:19:53
    Widzisz Kogutku, mógłbym na upartego komentować na "niepoprawnych"(inaczej) ale samo towarzystwo takiego capa z Gdyni czy mendy usługowej byłaby dla mnie czymś nie do przyjęcia.

    Stary cap z Gdyni odkrył się już zupełnie. W następnej mundrej "notce" zejdzie pewnie do poziomu 10 tyś zamordowanych Polaków na Wołyniu.
    A jak mu tow.Targalski karze to się okaże, że to Polacy rezali biednych Ukraińców. Dla mnie tacy jak on to ewidentna żydobanderowska agentura, która teraz dopiero się ujawnia.
    Czasami zajrzę na te "np" i co sie daje zauważyć, że nikt już praktycznie sie do starego capa nie odzywa. Oczywiście z wyjątkiem mendy usługowej i dwóch nic nie znaczących palantów. Zresztą to obciach komentować takie pierdoły. Takich powinno się gonić na cztery wiatry.
  • ..
    Nie wiem czy te informacje są sprawdzone, jednak bez wątpienia Ukraińcy używają do eksterminacji mieszkańców Noworosji zabronionych rodzajów broni, o czym informuje już nawet Human Rights Watch.
    Handel organami to dochodowy interes, a Ukraina potrzebuje kasy na wyżywienie swoich spasłych oligarchów, ostatnio po skandalu związanym z pobieraniem narządów od zamordowanych Palestyńczyków przez izraelską armię, rynek zbytu na organy tylko się powiększył.

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930