Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
381 postów 8900 komentarzy

blog trybeus'a

trybeus - ...katol i moher z kościoła toruńskiego, parafia podhalańska...łowca jehowitów...

CHRZEŚCIJANIE SĄ NOWYM IZRAELEM...KONIEC LEGENDY O STARSZYCH BRACIACH...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wiele razy zastanawiałem się, jak można nazywać kogoś "starszym bratem", kto definitywnie odrzuca Jezusa Chrystusa...termin "starsi bracia" można na dzień dzisiejszy włożyć między bajki...



 

Taki niestety błędny przekaz mają katolicy i ja też się wiele razy zastanawiałem, jak to jest, że my katolicy musimy szanować "starszych braci", czyli mówiąc potocznie ...szanować żydów. Pisze w Biblii, że Bóg nie odebrał narodowi wybranemu swojego błogosławieństwa i nikt nie powinien potępiać żydów, jako narodu wybranego. Za co mamy w takim razie szanować tzw. "starszych braci". Za to, że odrzucili Chrystusa i zadeklarowali, że "krew Jego na nas i na nasze dzieci" ??? To wypowiedziane świadomie autoprzekleństwo zaowocowało w przyszłości faktycznie przekleństwem, które trwa po dziś dzień.

Zacznijmy od tego, że dzisiejsi żydzi nie mają nic wspólnego z biblijnymi hebrajczykami, którzy faktycznie byli narodem wybranym. Współcześni Żydzi zostali wymyśleni... tak twierdzi profesor Szlomo Sand z Uniwersytetu Telawiwskiego. Przytoczę tutaj wywiad Piotra Zychowicza z prof. Szlomo Sandem (Żydem !!!)...link do wywiadu podam do pierwszej, lepszej witryny, gdyż pierwotne źródło to co prawda Rzeczpospolita, ale nie wiem czemu nie ma tam pełnego wywiadu.(link)


 

Rz: Kto wymyślił naród żydowski?


 

Żydowscy historycy żyjący w Niemczech w drugiej połowie XIX wieku. To był okres kształtowania się nowoczesnych nacjonalizmów w Europie. Mieszkańcy Starego Kontynentu zaczęli wtedy myśleć kategoriami wspólnot etnicznych. Rodziły się narody: niemiecki, polski, francuski. Żydowscy historycy w Niemczech byli ludźmi swoich czasów i działali pod wpływem dominujących w nich prądów. Wzorowali się na nacjonalistach państw europejskich, głównie Niemcach, i w taki sposób powstał syjonizm, a wraz z nim naród żydowski.


 

Jak to „powstał”?


 

Powstał, bo wcześniej nie istniał.


 

Przecież Żydzi mieszkali w Europie od dwóch tysięcy lat. Odkąd zostali wygnani przez Rzymian z Palestyny.


 

Nic takiego się nie stało. To mit. Rzymianie wcale nie wypędzili Żydów z Palestyny, a Żydzi wcale nie przybyli do Europy. System kar, jaki Rzymianie stosowali wobec ujarzmionych nacji, nie przewidywał masowych wysiedleń. Wyrzucenie całego narodu z jego ziemi to bardzo skomplikowana operacja, której wykonanie stało się możliwe dopiero w XX wieku wraz z rozwojem niezbędnej infrastruktury, np. linii kolejowych. Nawet Trzecia Rzesza miała spore problemy z takimi operacjami, a co dopiero Imperium Rzymskie. Rzymianie byli oczywiście brutalni. Mogli zabić wielu ludzi, spalić miasto, ale nie wypędzali całych narodów.


 

Ale przecież to fakt powszechnie znany…


 

Oczywiście, że powszechnie znany. O wypędzeniu napisano w deklaracji niepodległości Izraela z 1948 roku, a nawet na naszych banknotach. Do tego bowiem sprowadza się mit założycielski Państwa Izrael: wyrzucili nas z naszej ziemi dwa tysiące lat temu, ale teraz wróciliśmy, aby ją odebrać. Nawet ja – zawodowy historyk od kilkudziesięciu lat – bezkrytycznie w to wierzyłem. Dopóki dziesięć lat temu nie postanowiłem zbadać tego problemu…


 

Co się okazało?


 

Zacząłem od literatury przedmiotu. Ku mojemu zdumieniu okazało się, że nie ma ani jednej książki naukowej na temat wypędzenia Żydów z Palestyny. Wyobraża pan to sobie? Jedno z najważniejszych wydarzeń w historii narodu, a nikt nie napisał na ten temat opracowania historycznego!


 

To jeszcze nie dowód, że to nieprawda.


 

Bądźmy poważni. Mamy do czynienia z wielką mistyfikacją. Mit o wypędzeniu Żydów to wytwór chrześcijańskiej propagandy z IV wieku. Miała to być kara za zabicie Syna Bożego. Właśnie do tego mitu nawiązali syjoniści w XIX wieku. Aby zbudować naród, trzeba było spreparować jego pamięć. Francuscy nacjonaliści odwoływali się do starożytnych Galów, włoscy do Juliusza Cezara, a niemieccy do Teutonów. Żydzi wzięli z nich przykład. Ogłosili, że Rzymianie wypędzili ich przodków z Palestyny, ci rozeszli się po całej ziemi, ale teraz muszą znowu połączyć się w jeden naród.


 

Ale przecież to jest fakt – w Europie, Afryce i w Azji istniały lub nadal istnieją skupiska Żydów.


 

Tak, ale wszyscy ci ludzie nie są wcale potomkami wypędzonych Żydów z Palestyny. Mało tego, w sensie etnicznym wcale nie są Żydami. To przedstawiciele rozmaitych innych ludów i narodów, których przodkowie przed wiekami nawrócili się na religię judaistyczną. Żydzi znaleźli się na całym świecie nie dzięki jakiejś mitycznej wędrówce ludów, tylko dzięki masowemu nawracaniu! Bycie Żydem w Europie czy Afryce nie miało nic wspólnego z narodowością. Żydami byli po prostu wyznawcy judaizmu.


 

Judaizm jest jednak ściśle powiązany z tożsamością etniczną.


 

Teraz tak. Ale wystarczy przestudiować starożytne źródła arabskie, wczesnochrześcijańskie, pogańskie czy żydowskie (z Talmudem na czele), aby się przekonać, że religia judaistyczna długo była religią nawracającą. Od II wieku przed narodzeniem Chrystusa aż do IV wieku naszej ery judaizm był najważniejszą monoteistyczną religią na świecie, której celem było pozyskanie jak najwięcej nowych wyznawców. Przekonanie pogan, że powinni wierzyć w jednego Boga, co robiono zresztą bardzo skutecznie. I stąd na świecie wzięło się tylu Żydów.


 

Ale przecież większość Żydów w Polsce wyglądała zupełnie inaczej niż Polacy. Nie mogli to być nawróceni na judaizm Słowianie.


 

Na judaizm nie nawracali się tylko poszczególni ludzie, ale – tak samo jak w przypadku chrześcijaństwa – całe królestwa. Na przykład w Jemenie czy Afryce Północnej. Podobnie stało się z leżącym pomiędzy Morzem Kaspijskim a Morzem Czarnym królestwem Chazarów. W XII wieku ten nawrócony na judaizm turecki lud zaczął być jednak spychany przez Tatarów i Mongołów Dżyngis-chana na zachód. Zatrzymali się we wschodniej Polsce. Odpowiedź na pańskie pytanie jest więc prosta:


 

75 procent polskich Żydów wygląda inaczej niż Polacy, gdyż jest pochodzenia chazarskiego.


 

W Polsce panuje przekonanie, że Żydzi przyszli do nas z Zachodu, a nie ze Wschodu.


 

Ta teoria pojawiła się dopiero w latach 60. XX wieku. Wcześniej wszyscy wielcy historycy – począwszy od Ernesta Renana, aż po Marca Blocha – uważali, że Żydzi przybyli do Polski z Chazarii. Zdanie to podzielali zresztą badacze syjonistyczni, choćby jeden z najważniejszych żydowskich historyków międzywojnia Icchak Shipper z Warszawy. Oni mylili się tylko w jednym. Twierdzili, że Żydzi najpierw przyjechali do Chazarii z Palestyny, a dopiero potem do Polski.


 

W Polsce panuje przekonanie, że Żydzi osiedlali się u nas, uciekając przed prześladowaniami na Zachodzie. Polska miała być ostoją religijnej tolerancji.


 

Miło o tym mówić, a jeszcze milej słuchać. Obawiam się jednak, że muszę sprowadzić Polaków na ziemię. Z demograficznego punktu widzenia nie da się wytłumaczyć istnienia tak wielkiej populacji Żydów w Polsce jako rezultatu emigracji z Niemiec czy z Hiszpanii. Tamtejsze społeczności były na to zbyt małe. Swoją drogą, czy pan wie, jak niemieccy Żydzi nie znosili polskich Żydów? Nazywali ich pogardliwie Ost-Juden. Uważali ich za półdzikich, brudnych Azjatów, z którymi nie chcieli mieć nic wspólnego. Takim terminem określali na przykład moich pochodzących z Łodzi rodziców.


 

Powiedział pan, że potomkami Chazarów było 75 procent polskich Żydów. A reszta?


 

Moja mama miała osiem sióstr. Pięć miało kruczoczarne włosy i semickie rysy – tak jak ja – ale trzy były blondynkami i miały niebieskie oczy. Do dziś wielu Żydów pochodzących z Polski ma europejski wygląd. Dlaczego? Otóż, królestwo Chazarów podbiło ziemie zamieszkane przez Słowian. Mniej więcej w okolicach Kijowa. 25 procent polskich Żydów to potomkowie tych Słowian, którzy przyjęli judaizm od swoich chazarskich władców.


 

A może to efekt mieszanych małżeństw?


 

Oczywiście, to też się zdarzało, ale nie na jakąś wielką skalę. Tak czy inaczej w efekcie tego podczas okupacji Niemcy mieli poważne kłopoty z rozróżnieniem Polaków od Żydów. Ojciec opowiadał mi, że podczas pierwszych miesięcy okupacji, które przeżył w Łodzi, Niemcy bezskutecznie próbowali identyfikować Żydów na oko. W efekcie wielu Żydów, którzy mieli idealnie aryjskie rysy, chodziło sobie swobodnie po ulicach. Niemcy – choć bardzo tego chcieli – nie mogli więc w Polsce dokonać Holokaustu na podstawie swoich teorii rasowych, pomiarów i tym podobne. Zagłada Żydów w Polsce została dokonana na podstawie dokumentów: spisów ludności, dowodów osobistych, świadectw urodzenia.


 

Skoro nie było takiego wydarzenia jak wypędzenie Żydów z Palestyny, to gdzie się ci Żydzi podziali?


 

Nigdzie. Nadal mieszkają na swojej ziemi w Palestynie. Potomkowie starożytnych Żydów to dzisiejsi Palestyńczycy. Ludzie ci zostali bowiem zarabizowani po tym, gdy w VII wieku Palestyna została podbita przez Arabów. Nie ma się im zresztą co dziwić. Arabowie ogłosili, że każdy, kto uzna Mahometa za proroka, zostanie zwolniony od podatków. Myślę, że gdyby ktoś coś takiego zaproponował dzisiejszym Izraelczykom, zapewne duża część z nich też by się nawróciła na wiarę Allaha. (śmiech)


 

Ale Palestyńczycy wyglądają przecież jak Arabowie. Nie różnią się od Egipcjan czy Irakijczyków.


 

Trudno, żeby po tylu stuleciach taki mały naród zachował etniczną czystość. Palestyńczycy często pytają mnie: czyli to my jesteśmy prawdziwymi Żydami? Nie, odpowiadam, jesteście tylko ich potomkami. Żyjecie bowiem w miejscu świata, przez które przechodziło wielu zdobywców i wszyscy zostawiali tu swoją spermę. Podbój arabski był również podbojem biologicznym. Nie zmienia to jednak faktu, że członek Hamasu z Hebronu jest bliżej spokrewniony z antycznymi Żydami niż izraelski żołnierz, z którym walczy.


 

Palestyńczycy nie są chyba zachwyceni, gdy mówi im pan, że w ich żyłach płynie żydowska krew?


 

Rzeczywiście, nie lubią o tym słuchać. (śmiech) To chyba najlepszy dowód na to, że nie jestem agentem Hamasu i nie napisałem swojej książki na zlecenie Arabów.


 

Wróćmy do kwestii żydowskiej tożsamości. Stosunek do Palestyny zawsze miał chyba także wymiar religijny.


 

Tak, i co ciekawe w religijnej tradycji żydowskiej wypędzenie miało wymiar metafizyczny, a nie realny. Przeciwieństwem „wypędzenia” zawsze było „odkupienie”. Dopiero rewolucja syjonistyczna przeformowała odwieczną judaistyczną formułę „wypędzenie” – „odkupienie” na „wypędzenie” – „powrót do ojczyzny”. Żydzi przez wieki uważali, że powrócą do Ziemi Obiecanej, dopiero gdy przyjdzie Mesjasz i rozpocznie się sąd ostateczny. Powrócą jednak w sensie duchowym, po śmierci.


 

Czy dlatego wielu religijnych Żydów do dziś nie popiera syjonizmu i Państwa Izrael?


 

Nie popiera? Oni uważają, że jego istnienie jest obrazą Boga i bluźnierstwem. Proszę zwrócić uwagę, że przez całe wieki Żydzi wcale nie pchali się do Ziemi Obiecanej, to się zaczęło dopiero w XX stuleciu. Żydzi w Babilonie żyli przecież w odległości czterech dni jazdy wielbłądem od Palestyny! I wcale nie chcieli się tam przeprowadzić.


 

Czyli wszystko zaczęło się od syjonizmu?


 

Tak, ale nawet gdy ta ideologia już istniała, większość Żydów wcale nie paliła się do wyjazdu na Bliski Wschód. Gdy pod koniec lat 80. XIX wieku w Rosji zaczęły się wielkie pogromy, wśród Żydów zawrzało. Część, jak Róża Luksemburg, stała się rewolucjonistami, część poparła socjaldemokrację, ale większość głosowała nogami. Zaczęła się masowa migracja do Ameryki. W latach 20. USA uznały jednak, że mają wystarczająco dużo Żydów, i zamknęły przed nimi drzwi. Wtedy nie było już wyboru – ludzie zaczęli osiedlać się w Palestynie. Kolejna fala przybyła z Niemiec po dojściu Hitlera do władzy w latach 30. A potem już poszło. II wojna światowa, Holokaust i ostateczne zwycięstwo syjonizmu, jakim było powstanie Izraela. Swoją drogą oglądał pan kiedyś słynne żydowskie filmy kręcone w Nowym Jorku w latach 20.? Jak pan myśli, jaki kraj przedstawiano w nich jako ukochaną ojczyznę, o jakim kraju mówiono z nostalgią i miłością?


 

Domyślam się, że nie o Palestynie.


 

O Polsce! To była dla Żydów prawdziwa ojczyzna. Mój ojciec, umierając w Izraelu, mówił właśnie o Polsce! Kraju, do którego tęsknił i uważał za swoją prawdziwą ojczyznę. Tak mówił o Polsce stary Żyd umierający w państwie żydowskim, w Ziemi Obiecanej. Ciekawe, co?


 

Pański ojciec przetrwał zagładę w Polsce?


 

Nie, w grudniu 1939 roku uciekł z niemieckiej strefy okupacyjnej do sowieckiej. Wziął mamę i siostrę (ja urodziłem się już po wojnie w obozie przejściowym w Austrii) i przedostał na teren opanowany przez Armię Czerwoną. Co ciekawe, ojciec przed wojną był działaczem komunistycznym, ale Sowietom się do tego nie przyznał. Bał się, że NKWD go zamorduje, tak jak zamordowała wielu innych działaczy KPP w latach 30. Moja rodzina uratowała się więc dlatego, że byliśmy Żydami, a nie komunistami. Wywieźli ich do Uzbekistanu i tam przetrwali wojnę.


 

Mam wrażenie, że czasami prowokuje pan swoich rodaków. Powiedział pan kiedyś, że powstanie Izraela było aktem gwałtu.


 

Zostałem wtedy zaproszony przez uniwersytet na terytoriach okupowanych. Po wykładzie Palestyńczycy zapytali mnie, dlaczego – choć jestem zwolennikiem takiej teorii historycznej – nadal usprawiedliwiam istnienie Państwa Izrael. Odpowiedziałem, że nawet dziecko zrodzone w wyniku gwałtu ma prawo do życia. Potem opisały to palestyńskie gazety i zrobiło się sporo szumu. Ale ja to podtrzymuję. Uważam, że Izrael ma prawo do egzystencji na Bliskim Wschodzie.


 

Ale nie z powodu bajek o powrocie do ziemi przodków, ale dlatego, że próba zniszczenia go doprowadziłaby do niewyobrażalnej tragedii.


 

Ale obecny kształt tego państwa panu nie odpowiada?


 

Nie. Mój sprzeciw wzbudza to, że Izrael oficjalnie nazywa się państwem żydowskim, a na naszej fladze jest gwiazda Dawida. Sprawia to, że ćwierć populacji kraju [tak zwani izraelscy Arabowie, nie mylić z Palestyńczykami mieszkającymi na terytoriach okupowanych


 

przyp. red.] traktowana jest jak obywatele drugiej kategorii. Izrael powinien porzucić swój żydowski charakter i stać się świeckim państwem Żydów i Arabów.


 

Czy to nie utopia? Wielu Izraelczyków uważa, że w sytuacji, gdy kraj znajduje się w morzu wrogich Arabów, oznaczałaby to samobójstwo.


 

Jest dokładnie odwrotnie! Izrael czeka katastrofa, jeżeli się nie zmieni. Prędzej czy później dojdzie tu do masowej rewolty. Nie wybuchnie ona w Autonomii Palestyńskiej, ale na północy Izraela, w Galilei, której większość mieszkańców stanowią Arabowie. Galilea będzie izraelskim Kosowem. Kosowo zaczęło separować się od Serbii, gdy kraj ten stał się państwem plemiennym, nacjonalistycznym. Choć zamieszkane przez Albańczyków, nie chciało przyłączyć się do biednej, zapóźnionej Albanii i zdecydowało się na samodzielność. To samo stanie się z Galileą. Izraelscy Arabowie nie będą chcieli wejść w skład zacofanej Autonomii Palestyńskiej, ale długo już w państwie żydowskim nie wytrzymają.


 

Żydzi i Arabowie mieliby stworzyć razem jedno państwo? Przecież nienawiść jest tak wielka…


 

I kto to mówi? Polak! A czy między wami a Niemcami nie było wielkiej nienawiści? I ten wasz konflikt nie trwał 60 lat, tylko 1000! A teraz jakoś jesteście świetnymi sąsiadami i znaleźliście się w jednej federacji! A Polacy doznali od Niemców tyle krzywd. Ja akurat jestem jednym z tych Żydów, którzy nie zapomnieli, że w Polsce podczas wojny nie zginęły tylko trzy miliony polskich Żydów, ale również trzy miliony Polaków. Pamięta pan film Claude’a Lanzmanna „Szoah”? Dzięwięciogodzinny dokument, większość nagrana w Polsce, i ani słowa o tym, że Polacy też ginęli w obozach.


 

Jaka przyszłość czeka Izrael?


 

Bardzo ponura. Obawiam się, że w dalekiej perspektywie nie ma żadnej szansy, żeby przetrwał na Bliskim Wschodzie jako państwo żydowskie. Należy zerwać z tym nonsensem i porozumieć się z Arabami. Przyjąć wreszcie do wiadomości rzecz oczywistą: że jesteśmy wielokulturowym, wieloetnicznym społeczeństwem, a nie żadnym plemiennym monolitem, który może się separować od Arabów. Proszę się przespacerować ulicami Tel Awiwu. Jaki pluralizm! Ile ludzkich typów! Żydzi europejscy, Żydzi bliskowschodni, Polacy, Rosjanie, Etiopczycy! I ci wszyscy ludzie uparcie powtarzają, że w ich żyłach płynie jedna krew.


 

Rzeczywiście trudno uwierzyć, żeby etiopscy Żydzi byli potomkami Żydów z Palestyny.


 

Trudno uwierzyć? Przecież to są Murzyni! Najgorsze jest w tym to, że ci dorośli ludzie całkowicie na poważnie, bez mrugnięcia okiem twierdzą, że są potomkami króla Salomona. Żydami, którzy zgubili się przed wiekami w Afryce, ale już całe szczęście się odnaleźli i wrócili do domu. Są momenty, w których wydaje mi się, że świat zwariował. Jedna z największych tragedii ludzkości polega na tym, że ludzie patrzą, ale nie widzą. Żyjemy w oparach ideologii, które lansują najbardziej karkołomne teorie, a my bezrefleksyjnie je przyjmujemy i uważamy za prawdę objawioną.


 

Pańska teoria również wzbudza wiele kontrowersji. Jest pan nawet oskarżany o antysemityzm.


 

Polityka Państwa Izrael przyczyniła się do znacznie większego wzrostu antysemityzmu niż moja książka. Gdy ktoś mówi coś niewygodnego, najłatwiej jest go oskarżyć o antysemityzm. Ja nie dam sobie zamknąć ust i dalej będę się starał obalić niebezpieczny mit, że Izraelczycy są wspólnotą etniczną. Doprowadza on bowiem do szaleństwa, jakim jest udawanie, że ćwierć populacji naszego kraju nie istnieje. Jak długo jeszcze można utrzymywać tę iluzję? Obiecałem sobie, że nie będę szedł na żadne kompromisy z ideologią, jak robi to wielu innych badaczy. Mówić półgębkiem czy posługiwać się aluzjami. Jestem na to za stary. Mówię prawdę, bo niedługo może już być za późno. Ten sam mit, na podstawie którego narodził się Izrael, może się okazać mitem, który go zniszczy.


 

Tyle, jeśli chodzi o historię wymyślenia współczesnego "narodu wybranego" według prof. Szlomo Sanda.

 

Teraz wkleję wypowiedź Johna Perkinsa, ekonomisty od brudnej roboty, który pracował w amerykańskich korporacjach, na temat założenia państwa Izrael ...wypowiedź ta ukazała się w wywiadzie, który przeprowadziła Ammy Goodman 5 czerwca 2007 roku...


 

AG: Mamy 40. rocznicę wojny izraelsko-arabskiej z roku 1967. Mówisz o Izraelu, że jest "Fortecą Ameryki" na Środkowym Wschodzie.


 

JP: Moim zdaniem to bardzo smutne i wymowne, że naród izraelski

utwierdza się w swojej większości w przekonaniu, że dano mu

tę ziemię głównie jako zapłatę za holokaust, ponieważ zasłużył sobie na taką rekompensatę. Holokaust był oczywiście straszny i ci ludzie zasługują na to, by się nimi zaopiekować i by otrzymali rekompensatę i stabilny byt. Ale po co osiedliliśmy ich w środku świata Arabów, ich tradycyjnych nieprzyjaciół? Po co umieściliśmy ich w tak niestabilnym regionie? Otóż dlatego, żeby służyli nam jako ogromna forteca w środku największych znanych dzisiaj pól naftowych. Wiedzieliśmy o tym, kiedy powoływano tam do życia Izrael... Tak więc, prawdę mówiąc, zbudowaliśmy tam ogromną bazę wojskową, zbrojny obóz, w samym środku środkowowschodnich pól naftowych otoczonych arabskimi społecznościami i oczywiście stworzyliśmy tym posunięciem ogromne niezadowolenie, gniew i sytuację, w której bardzo trudno dopatrzyć się pozytywnych wyników. Nie da się zaprzeczyć, że posiadanie tej wojskowej bazy w postaci Izraela daje nam potężną tarczę. Jest to miejsce, skąd możemy wyprowadzać ataki, miejsce, na którym możemy polegać. To nasz odpowiednik zamków krzyżowców na Środkowym Wschodzie. To bardzo, bardzo smutne. Wydaje mi się, że jest to szczególnie smutne dla Izraelczyków, którzy zostali w to wrobieni. Myślę też, że jest to smutne dla Amerykanów. To, co się tam dzieje, napawa smutkiem cały świat.

 

 

 

Dzisiejsi żydzi nie mają nic wspólnego z dwunastoma pokoleniami Izraela, to możemy śmiało założyć, dzisiejsi żydzi, to przede wszystkim Aszkenazyjczycy, zamieszkujący na terenach wschodniej i środkowej Europie, którzy wywodzą się od Chazarów, którym jest bliżej do Kaukazu, niż do Góry Synaj, a którzy są masowo ściągani do Izraela w celu zwiększenia populacji w tejże bazie wojskowej, jak to nazwał John Perkins.

Księga Starego Testamentu zamknęła się hermetycznie z chwilą przyjścia na świat Mesjasza, czyli Jezusa Chrystusa...z chwilą narodzin Jezusa otwiera się Nowy Testament i otwierają się kierunki, w których naród wybrany miałby się udać. Chrystus odkupił naród wybrany, poniósł największą Ofiarę, a wcześniej nauczał, że tylko przez Niego jest możliwe dojście do Ojca.

Wielu przyjęło Dobrą Nowinę, wielu odrzuciło, ci co przyjęli stali się Nowym Izraelem, a ci co odrzucili, a wręcz stanęli w opozycji (eufemizm) wymyślili sobie swoją własną wiarę, czyli Talmud. Żydzi rabiniczni, czy talmudyczni zwalczają chrześcijństwo. Wpojono swoim wyznawcom, że to jednak oni dalej są narodem wybranym, a problem Mesjasza tłumaczą tym, że dalej na niego czekają. Czekają, lecz już dostali sygnał, że Mesjasz już był...(imię Mesjasza miał zapisane na karteczce rabin Yitzak Kaduri link)...dlatego brną coraz bardziej w kłamstwo, walcząc coraz bardziej z chrześcijaństwem.

Etniczni starsi bracia to dzisiejsi Palestyńczycy, którzy wtedy przeszli na Islam, gdyż obiecano im zwolnienie z podatków, poniekąd zdradzając Boga...więc  nazywanie Aszkenazyjczyków "starszymi braćmi" jest grubym nadużyciem.

To my, chrześcijanie jesteśmy Narodem Wybranym...wybrał nas Chrystus i odkupił swoją drogocenną Krwią, to u nas jest odprawiana Najświętsza Ofiara codziennie, to my mamy kapłanów i świątynie...żydzi rabiniczni, czy talmudyczni nie mają kapłanów, a także świątyni, rabin, to jest zaledwie katecheta... świątynie chcą faktycznie odbudować, lecz według Talmudu ma stanąć dokładnie w miejscu starej, zburzonej świątyni Salomona, problem polega na tym, że stoi tam już meczet, więc każde działanie w kierunku wypełnienia przepisów Talmudu może doprowadzic do rozlewu krwii...

To my, chrześcijanie jesteśmy Nowym Izraelem, choć obcy element chce go zniszczyć z zewnątrz, teraz już widoczne jest także, że i od wewnątrz...

O Nowym Izraelu pięknie mówi Ks. Roman Kneblewski...polecam filmik...

KOMENTARZE

  • Bravo trybeus :)
    Widzę, ze rozwijasz się.

    Gdybyś jednak był rzetelnym szperaczem, to zauważyłbyś, że pewien niepozorny bloger - anzuma - napisał gdzieś z 3,5 roku temu (jakoś z miesiąc przed RP) o książce Szlomo Sanda.
    Ale cóż... Rzepa to czasopismo wielkonakładowe a tego skromnego blogera przeczytało jedynie 42 914 internautów...
    http://interia360.pl/swiat/bliski-i-srodkowy-wschod/artykul/narod-zydowski-prawda-czy-mit,26968

    Życzę sukcesów na na nowej drodze :D)))
  • PS errata
    Powinno być "4,5 roku".

    A skoro zainteresował cie ten temat to polecam jeszcze jeden artykuł tego niepozornego blogera (poczytność słabsza, jedyne 5369 unikalnych wejść...)
    http://interia360.pl/swiat/bliski-i-srodkowy-wschod/artykul/kto-wynalazl-zydow,27212

    Pozdrawiam :D)
  • @Autor
    *5!

    Za słuszne spostrzeżenia.

    Pozdrawiam Poprawnie:))))))))
  • @SpiritoLibero 11:36:15
    ...wielu pisało 3.5 roku na ten temat :), aż miałem dylemat z jakiego medium zaczerpnąć...pozdrawiam niepoprawnie
  • @trybeus 11:49:02
    No widzisz, dylemat...
    A ten skromny bloger był jednak pierwszy w polskojęzycznym necie.
    Sprawdzałem :D))
    Pewne wiewióreczki mi doniosły, że Rzepa ruszyła d... dopiero po artykule tego niepozornego blogera...
  • @SpiritoLibero 11:53:07
    ..no widzisz sam, jakbyś nie kombinował z nickami, to zaszedłbyś dalej :)))
  • @trybeus 11:55:37
    Goopi jesteś jak zwykle.
    Tamten, mój najpierwszy nick powstał zanim jeszcze salon i NE powstały.
    A skasował mi go Janke z całym dorobkiem i tak narodził się SL. Wiecej nicków nie mam.
    A wszystkie goopoty które powtarzasz to zwykłe kłamstwa.

    W każdym razie, zanim rzucisz sie wir "pejsatych" notek to sprawdź czy anzuma albo SL już o tym dawno i bardzo kompetentnie nie napisali :D))
  • @SpiritoLibero 12:11:52
    ..nie widzę tutaj logiki, skoro to był najpierwszy twój nick, to powinien dalej przy nim trwać, zwalanie na Jankiego jest niepoważne...
    ...sugerujesz, że wchodzę w twoje buty z "pejsatymi notkami" ??? :)))
  • @trybeus 12:25:06
    A jakie one moje :) Te buty.
    Problem polegał na tym, że Janke skasował także SL (też z całym dorobkiem), ze 40 notek z protestami pojawiło sie na szalomie24.
    I wtedy przywiązałem sie do tego obecnego. Zaczęto cytować moje notki na kilku poważnych portalach, więc głupio i "niemarketingowo" byłoby tak zniknąć :)
    Nie wypieram się jednak poprzedniego bo na Interii360 piszę od dawna. Dołożyłem jedynie awatar.
    Pełna transparencja :)
    A ty nie bądź taki "wredny" :D)))
  • @SpiritoLibero 12:39:14
    okey...przesłuchanie skończone he he he...nie mam więcej pytań :))
  • @trybeus 12:44:32
    Dziękuję panie aspirancie :)
    (czy już komisarzu... :)
  • Dziwię się że nasz "santo subito" miał tak małą wiedzę w tym przedmiocie
    że mówił o "starszych braciach".
  • @SpiritoLibero 11:36:15.
    Poniewaz ta prawda jest znana niewielu ludziuom, powinno sie pisac o tym na okraglo. Ludzie maja krotka pamiec, dlatego sprytni klamcy, ktorzy o tym dobrze wiedza powtarzaja swoje wymysly tysiace razy. SZCZESC BOZE
  • @moher 13:06:21
    Nie ma sprawy, mogę odświeżyć kilka starych notek. Z pewnością sie przydadzą :)
    Szczęć Boże również!
  • @SpiritoLibero 12:53:21
    może być ...MECENASIE :)))
  • Żydzi nie zostali wymyśleni.
    Świat nie zna przypadku żeby jacyś ludzie masowo i dobrowolnie przyjmowali obcą kulturę ewentualnie się pod nią podszywali. Żydzi są żydami dlatego, że ich ojcowie nimi byli, każda kultura działa na tej zasadzie.

    Jak niby wymyślenie żydów miało wyglądać? Ktoś powiedział grupie jakiś ludzi: od dzisiaj będziecie udawać żydów włączając w to język, religię i kulturę? To jest niedorzeczne.

    Jakby na to nie patrzeć to żydzi są w jakimś sensie narodem wyjątkowym, przez prawie 2 tyś lat kiedy nie mięli swojego konkretnego miejsca na ziemi udało im się zachować tożsamość i odrębność, często kosztem własnych współtowarzyszy. Ale tak miało być, zgodnie z Pismem są rozproszeni po świecie.

    Co do oceny ich działań, to odrzucili swojego Boga, który do nich przyszedł, przez co Pan Bóg zatwardził ich serca, dlatego nie postępują w sposób właściwy, ani wg. Prawa Mojżeszowego. Historia ze Starego Testamentu potwierdza, że to nic nadzwyczajnego w tym narodzie. Ale Pan Bóg kiedyś o nich się upomni.

    Moim zdaniem twierdzenie, że ktoś wymyślił lub kogoś nakłonił do podszywania się pod starotestamentowych żydów z ich kulturą, religią i językiem jest niemożliwe.
  • @zjawa 15:15:54
    Zydzi nie zostali wymyśleni, to święta racja, bo sami się wymyślili.

    Pozdrawiam.
  • @zjawa 15:15:54
    ..chyba mylisz hebrajczyków z żydami...dlaczego niemożliwe jest podszywanie pod hebrajczyków ? Przecież to świetny geszeft, pochodzenie nobilituje, dlatego świat karmiony jest tą legendą, następnie stworzony został tzw, antysemityzm, bez którego swiat by zapomniał o Żydach, a tak cały czas świat sobie przypomina o "wybrańcach"...
    ..to my chrześcijanie, katolicy jesteśmy narodem wybranym, płynie w nas królewska krew... faryzeusze mieli swoje pięć minut, w których odrzucili prawdziwego Boga .."przyszedł do swoich, a swoi Go nie przyjęli"...pozdrawiam niepoprawnie
  • @trybeus 18:47:53
    Z twojego artykułu wynika, że żydzi po zburzeniu świątyni w 70 roku zniknęli z powierzchni ziemi. Tak się nie stało. Wszyscy widzą owoce działalności żydów ale przecież nie wszyscy z nich są fałszywi.
  • @zjawa 20:36:55
    ..nie zniknęli, stworzyli sobie nowego cielca... Talmud...a ci co nie byli fałszywi przyjęli chrzest...wybraństwo poszło w innym kierunku :))
  • @zjawa 20:36:55.
    Masz racje, nie znikneli. Caly czas mieszkali i mieszkaja w Palestynie, czyli ziemi swietej. Natomiast ty nie znasz historii i widze , ze nie chcesz poznac, bo nawet w powyzszym artykule jest o historyku Szlomo Sand z Uniwersytetu w Tel- aviwie. Jest o Chazarach. Masz cale kawa na lawe wytlumaczenie. Czy Ty naiwniaczka i udajesz, ze nie wiesz co czytasz, czy tez jestes leniuch i nie czytasz wcale? Lub rzewczywiscie tak tepa ze nic nie dociera. W takim Razie na podstawie jakich zrodel zabierasz glos? Bo ja Tego nie rozumiem.SZCZESC BOZE!
  • @zjawa 20:36:55."Nie wszyscy z nich sa falszywi"
    - Optymistka-:))) SZCZESC BOZE!
  • @trybeus 18:47:53
    Drogi Trybeusu!

    Ten temat to taka mieszanina prawdy (Prawdą jest Chrystus, prawdą jest przesłanie Bożego Słowa) i treści sprzecznych z Bożym Słowem.

    Piąte przymierze – przymierze Pana Jezusa Chrystusa.
    „Albowiem to jest krew moja nowego przymierza, która się za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów.” Mt.26,28.
    „A taką ufność mamy przez Chrystusa ku Bogu, Nie jakobyśmy byli zdolni pomyśleć coś sami z siebie i tylko z siebie, lecz zdolność nasza jest z Boga, Który też uzdolnił nas, abyśmy byli sługami nowego przymierza, nie litery, lecz ducha, bo litera zabija, duch zaś ożywia.” IIKor.3,4-6.
    Bóg mówi „Oto Ja czynię rzecz nową:…” Iz.43,19. I jest to zakończenie, podsumowanie Bożego Dzieła mającego doprowadzić ludzkość do świadomego wyboru Boga i zbawionego życia z Bogiem.
    Bóg powołuje do funkcjonowania swój Kościół spośród pogan jako wszczepienie w miejsce odłamanych gałęzi Rz.11,16-24 i stawia Kościołowi zadanie „Abyście się stali nienagannymi i szczerymi dziećmi Bożymi bez skazy pośród rodu złego i przewrotnego, w którym świecicie jak światła na świecie.” Flp.2,15.
    To co Bóg chciał osiągnąć: świadectwo życia i poznanie Boga przez Izraelitów (IM.18,19; VM.4,4-8; 14,2; Iz.45,6,14; 55,4-6; 61,9) to Bóg dzisiaj dokonuje także poprzez Kościół; Dz.8,25; Rz.16,26.
    Mimo, że o Żydach Słowo mówi iż Bogu się nie podobają, to jest to mówione o Żydach, którzy się Bogu sprzeciwiają IITes.2,14-15. Natomiast w dalszym ciągu do Izraelitów należą „synostwo i chwała, i przymierza, i nadanie zakonu, i służba Boża, i obietnice, Do których należą ojcowie i z których pochodzi Chrystus według ciała:” Rz.9,4-5.
    I jest też część Żydów, którzy nawracają się do Chrystusa.

    Tak więc mimo że Bóg powołał Kościół do wykonania swojego zadania, to nie oznacza, że Kościół ma teraz przejąć rolę Izraelitów – etnicznych Hebrajczyków będących wyznawcami Zakonu Mojżesza, czy Żydów – niekoniecznie etnicznych Hebrajczyków, wyznawców judaizmu.

    Kościół ma tylko wypełniać swoją rolę, a Izraelici – Żydzi, wypełniając jakby mimowolnie proroctwa ST, nadal będąc świadectwem Boga; mają z Nim żyć. Tyle że powinni żyć z Bogiem po Bożemu, w sposób określony przez Boga w Bożym Słowie, świadomie i z wyboru.


    Pierwotnie Bóg powołał sobie jeden naród jako potomków Abrahama IM.18,19, Izraela, wprowadził go w poznanie zasad poprawnego życia na ziemi pośród innych ludzi i objawił Izraelitom informacje o Bogu; Jego wymagania, podpowiedzi, a także objawił się Izraelitom bezpośrednio, nadnaturalnie.
    Jednocześnie wyznaczył Izraelitom konkretne miejsce do zamieszkania – na przecięciu szlaków handlowych pomiędzy trzema kontynentami, aby obcy wędrujący przez Izrael - obserwując różniące się od pogan postępowanie Izraelitów; uczciwość, wierność małżeńska, dobrze wychowane dzieci, brak chuligaństwa, bałwochwalstwa, pijaństwa, brak przekleństw na ulicach, porządek, bezinteresowna pomoc, opieka nad starcami, dbałość o dzieci... aby pragnąc tego samego w swych krainach zostawali zachęcani do poszukiwania relacji z Bogiem.
    Izrael miał być świadectwem różnorodnych błogosławieństw wynikających z prawidłowej relacji z Bogiem. Ale pomimo szczególnego wybrania przez Boga do wypełnienia roli przewodników prowadzących inne narody do Boga - naród wybrany nie wypełnił swojej roli.
    Dlatego gdy przyszedł Syn Boży, to już nie ograniczył się do korygowania tylko narodu wybranego – Izraelitów, Żydów, ale udostępnił możliwość nawiązania relacji z Bogiem ludziom z dotychczas pogańskich narodów.
    Od czasów Pana Jezusa Chrystusa kluczem do nawiązania relacji z Bogiem przestało być pochodzenie narodowe, a decydujący stało się serce gotowe pokochać Boga i przemienić swoje życie, swoje postępowanie ze względu na Boga.

    Nie wiem, czy zauważyłeś, jak księżulo opowiada niebiblijne brednie.
    Od czasów Chrystusa nie liczy się już pochodzenie etniczne, czy państwowe Gal.3,28.

    A jeżeli Polska miałaby być niby tym szczególnie wybranym narodem, to Polacy powinni w swej Rzymsko-katolickiej większości być świadectwem poprawnego - bo biblijnego, sposobu życia.
    A wystarczy przyjrzeć się tym, którzy powinni być elitą świadectwa; mieniących się kapłanami. A wśród nich to około 5% alkoholików - a więc około 20% nadużywających alkoholu. Powszechne bałwochwalstwo, grzech symonii, spirytyzm wzywania różnych zmarłych, czy magia tzw. sakramentów. Pederastia, pedofilia, wszeteczeństwo współżycia pozamałżeńskiego,...
    Chciwość... Przez wieki mieszkańcy Polski łożyli na Kościół Rzymsko-katolicki. I te wszystkie dobra powinny służyć Bogu na chwałę i Polakom. Zakładając, że zwrot od państwa należał się, to powinien być on przeprowadzony uczciwie i transparentnie. A skala nadużyć jest niewyobrażalna. W dodatku odebrany, wyszabrowany majątek wcale nie stał się zalążkiem służenia Bogu i Polakom, a stał się źródłem bogacenia chciwej kasty sukienkowych.

    A gdybyśmy chcieli zweryfikować owoce działania Watykanu w Polsce, to poziom moralny, etyczny, świadomość Boga, znajomość Bożego Słowa, tkwienie w różnych grzechach jest u Polaków przerażające.
    Polska w ocenia wartości Bożego Słowa jest właściwie krajem w 95% pogańskim. Gdyż to poganie są pijakami, złodziejami, cudzołożnikami, ćpunami, wszetecznikami, bałwochwalcami, kłamcami, chciwcami, chciwcami, symonistami, uprawiają magię, wróżby spirytyzm...

    Pogański kraj, pogańskie obyczaje.
  • @von Finov 10:43:23.
    Kim Ty jestes, ze tak nas Polakow obrazasz? SZCZESC BOZE!
  • @moher 18:10:55
    A jakie to ma znaczenie; kim jestem?

    Jeżeli masz zdolność rozumienie tego, co sam piszesz, to spróbuj zdefiniować pojęcie obrażania. Dlatego że tzw. obrażanie jest bardzo nieprecyzyjnym i ogólnikowym określeniem.
    Jeżeli potrafisz sprecyzować pojęcie obrażania, to dopiero wtedy można z tą Twoją definicją porównywać mój wpis.

    A tak przy okazji: jesteś w stanie odnieść się konkretnie do moich stwierdzeń i podać, które z nich są np. nieprawdziwe? Dlatego że jeżeli piszę prawdę - tyle że niewygodną, gdyż demaskującą odstępstwa od Bożego Słowa tzw. Kościoła Rzymsko-katolickiego, i ta prawda jest niewygodna, to nie nazywaj tego obrażaniem, a nazwij to niewygodną, demaskującą prawdą.

    Jest takie żydowskie powiedzenie: Jeżeli ktoś ci powie, że jesteś osłem, nie przejmuj się. Jeżeli dwóch ci powie, że jesteś osłem, - zastanów się.
    Jeżeli trzech ci powie, że jesteś osłem, to kup sobie siodło.

    Jeżeli czytasz Boże Słowo - a domyślam się, że jako watykański katolik nie czytasz Bożego Słowa, to byś wiedział, że tzw. Kościół Rzymsko-katolicki jeszcze w starożytności odłączył się od chrześcijaństwa, a właściwie od Chrystusa, od Bożego Słowa mnożąc przez wieki odstępstwa od Boga i od wymagań, podpowiedzi Bożego Słowa.
    Trudno uchodzić za Chrystusowca, gdy jest się odstępcą. Można oczywiście walczyć z prawdą, tłumić prawdę, obrażać się... Ale o wiele prościej i lepiej jest odwrócić się od odstępstwa, nawrócić do Pana Jezusa Chrystusa i zacząć być poprawnym, prawdziwym Chrystusowcem zwanym przekrętnie; chrześcijaninem.

    A może napiszesz coś o Twoim życiu z Bogiem? Na czym to polega?
  • @von Finov 20:20:56.
    To jeszcze trzech Ci nie powiedzialo, ze jestes oslem, czy tez juz masz siodlo?:))) SZCZESC BOZE!
  • Ten artykuł powinien wisieć na stronie głównej
    tak długo aż "hierarchy" nasi umiłowani, najczcigodniejsi, arcyprzewielebni (także ci z "korzeniami" ) zrozumią że NIE CHCEMY DNI TALMUDYZMU w KK, bo kto wie czy potem nie wprowadzą DNI VODOO albo DNI SATANIZMU (bo ktoś dyskretnie pokazał teczkę z MSW).

    Zresztą już niedługo nasi arcyprzewielebni będą musieli się bardzo starać żeby dostać te 1,5% odpisu z naszego podatku.
  • Są konie trojańskie,
    ale nawet tych porządnych hierarchów tak owija się wokół ekumenizmu i nim poprawia, że chodzą do tych innych przybytków. Cóż oni takiego mają, że wszyscy tam chadzają. No, w rewanżu można usłyszeć odniesienie się z małej litery do pan papież i jeszcze rozkaz "weź ten krzyż, bo nas kłuje w oczy". Są inne środki nacisku i o tym wiele wiedział biskup Marcinkus, o innych z kolei ks. Isakowicz-Zaleski.
  • @moher 21:45:30
    Mój Ty drogi Moherku!

    Gdy trzech Ci powie, że jesteś osłem, to natychmiast kupujesz siodło?
    Nie wiem, czy zwróciłeś uwagę, że powołałem się na "mądrości żydowskie". A te mądrości bywają pokrętne i często oparte na fałszu.
    Gdy chodzi o mnie, to gdy nawet stu ludzi powie mi, że jestem osłem, to i tak posiadam zdolność do samooceny i nie kieruję się opiniami innych ludzi w sposób bezkrytyczny. Tym bardziej, gdy są one fałszywe.

    Z drugiej strony mamy członków korporacji religijnej z centralą w Watykanie, najczęściej przypisanych do tej organizacji w sposób nieświadomy - w niemowlęctwie.
    I nie mają oni usprawiedliwienia dla swej ignorancji, gdyż Polacy:
    - mają swobodny dostęp do Bożego Słowa,
    - spotykają wielu ewangelicznych - biblijnych, chrześcijan, a właściwie Chrystusowców, którzy są gotowi wyjaśniać, wykładać Boże Słowo i czynią to. Nawet na tym forum.

    Tak więc, gdy Polak, Rzymski-katolik spotyka się z opinią, że żyje w odstępstwach od woli Boga objawionej w Bożym Słowie, to:
    - powinien się nad tym zastanowić,
    - powinien zastanowić się mocniej,
    - powinien wziąć do ręki Boże Słowo i zacząć analizować; jak się sprawy mają,
    - powinien rozmawiać z biblijnymi Chrystusowcami, aby pogłębić swoją świadomość w żywej konfrontacji poglądów i racji argumentów,
    - poznawszy Prawdę Bożego Słowa powinien dokonać życiowych wyborów i podjąć prawidłowe decyzje.

    Oczywiście jeżeli nie jest osłem.
    Ale jeżeli stykając się z różnorodną argumentacją nie potrafi podjąć rzeczowej dyskusji, konfrontacji i zdecydować się na samodzielne wybory, to pozostaje kupno siodła.
  • @von Finov 08:59:09.
    No wlasnie, czemu powolujesz sie na pokretne czy tez falszywe madrosci? :))) SZCZESC BOZE!
  • @moher 19:05:57
    Biedny Moherku!

    Spróbuj odnieść się merytorycznie do moich konkretnych wpisów. Ale właściwie to moja płonna nadzieja.

    Gdybyś znał Boże Słowo to byś wiedział, że Pan Jezus Chrystus często przemawiał w przypowieściach. I z tego co sam mówił, jednym będzie dane zrozumieć, a innym nie.
    A że w miejsce Chrystusa poselstwo sprawuję, to nie dziw się, że zwiastuję podobnie do mojego Pana, Boga i Zbawiciela.

    Ty jak widać nawet nie zorientowałeś się, że użyłem przypowieści, że użyłem porównania, aby przedstawić konkretną rzeczywistość duchową.
    Także gdy napisałem konkretnie, rzeczowo, przedstawiając przykłady odstępstw tzw. Kościoła Rzymsko-katolickiego od Bożego Słowa, to także nie załapałeś, że jest to przestroga ku upamiętaniu, a określiłeś to obrażaniem. W takim razie Pan Jezus Chrystus był największym obrażaczem, gdyż ciągle napominał i wzywał do upamiętania.
    Domyślam się, że w Twoim religijnym zgromadzeniu prowadzący tylko komplementuje wszystkich religiantów nie chcąc ich obrażać. Widocznie nie przeszkadza mu trwanie baranków w grzechach. Stąd dziwne to wypominanie Watykanistom ich umiłowania grzechów i odstępstw od Bożego Słowa. W końcu ich odstępstwa są ich pobożnością, a skutki grzesznych odstępstw praktykowaną normą.
  • @von Finov 21:31:22.
    Piszesz:--- "A ze W MIEJSCE CHRYSTUSA poselstwo sprawuje".--- No to wedlug Siebie, sprawujesz najwyzsza funkje na ziemi. Pycha kaze niektorym nazywac sie napoleonami, i innymi "wielkimi", ale takich jak Ty jest chyba niewielu. Wysoko siegasz..."zwiastuje podobnie do mojego Pana, Boga i Zbawiciela". Nie slyszales, ze Pycha matka jest wszystkich grzechow ? Wiesz co znaczy slowo "swietokradztwo" lub "bluznic"? Zastanow sie co piszesz! Niech Pan Bog sie nad Toba ulituje i da Ci rozum. SZCZESC BOZE!
  • @moher 00:44:40
    Biedny Moherku!

    Gdybyś znał Boże Słowo to nie kompromitowałbyś się potępiania pobożności zgodnej z Bożym Słowem i posłuszeństwa Bożemu Słowu.

    Pisałem całkowicie świadomie to co napisałem:
    "A że w miejsce Chrystusa poselstwo sprawuję, to nie dziw się, że zwiastuję podobnie do mojego Pana, Boga i Zbawiciela."

    I ta moja postawa jest oczywiście zgodna z wytycznymi Pisma Świętego w wydaniu Rzymsko-katolickim:
    IIKor.5,17-20: "Jeżeli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto stało się nowe. Wszystko zaś to pochodzi od Boga, który pojednał nas z sobą przez Chrystusa i zlecił na posługę jednania. Albowiem w Chrystusie Bóg jednał z sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów, nam zaś przekazując słowo jednania. Tak więc w imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas udziela napomnień. W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!"

    Tak więc zwiastując innym ludziom, Polakom Ewangelię mogę spokojnie i w pełni odpowiedzialnie stwierdzić: "Tak więc w imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas udziela napomnień.". Tak więc spełniam posłannictwo jakby Boga samego. I co w tym złego?
    W o wiele gorszej sytuacji są pozorni chjrześcijanie jako fałszywi Chrystusowcy, którzy generalnie nie zwiastują Ewangelii, a co najwyżej opowiadają różne religijne brednie, często sprzeczne z Bożym Słowem.
    A żeby sprawdzić, zweryfikować stopień, skalę odstępstwa Watykanistów, to dla ułatwienia podałem wiele podpowiedzi.

    Posłuszeństwo Bożemu Słowu nazywasz pychą. A jak w takim razie nazwiesz swoje nieposłuszeństwo Bożemu Słowu?

    Pogański kraj, pogańskie obyczaje.
  • @von Finov 14:10:25.
    Sam cytujesz II list do Koryncjan, Pawel pisze;"tak wiec w imieniu Chrystusa spelniamy poslannictwo". A Ty o sobie piszesz "w miejsce Chrystusa poselstwo sprawuje". Wiec Swiety Pawel glosil w Imieniu Chrystusa, (Tak, jak Pan Jezus nakazal- "Idzcie i gloscie dobra nowine". Pawel w Imieniu, A Ty w miejsce Chrystusa. Jesli nie widzisz olbrzymiej roznicy w znaczeniu tych wyrazen, to brakuje Ci logiki, czyli po prtu mowiac rozumu. Pawel w imieniu. Ty w miejsce. Uzurpsz sobie, zajmujesz miejsce Chrystusa. I to jest wlasnie Pycha swietokradcza. Chcesz zajac miejsce Boga. Przez to jestes zalosny. SZCZESC BOZE!
  • @moher 16:39:48
    Drogi Moherku!

    Zmuszasz mnie do wysiłku ;
  • @moher 00:44:40
    znam historię ale znam też Biblię, to że istnieją ludzie podający się za żydów, a którzy nimi nie są tylko kłamią, nie oznaczą że ci prawdziwi żydzi nie istnieją ani że nie ma takich żydów którzy starają się żyć zgodnie z zakonem. Ci prawdziwi żydzi a raczej Izraelczycy stanowią jeden z kościołów wymienionych w Apokalipsie, gdzie dostali przykaz dalszego "spełniania uczynków jak pierwej" czyli przestrzegania zakonu jak za dni swoich ojców.


    Ja rozumiem powody dla których żydzi mają tak zły PR ale mówienie że wszyscy są fałszywi jest niezgodne z Biblią

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031